Witam.
Posiadam GSX750F z 1992 roku. Od drugiego biegu czuć że przy 7tyś obrotów coś przerywa, ale zaraz przeskoczy i idzie dalej, na wyższych biegach jest coraz gorzej. Prędkość maksymalna to 180km/h, na 6 biegu przy 9-10tyś obrotów się zatrzymuje i dalej nie pójdzie. Jak odkręcę manetkę bardziej to zaczyna przerywać, zwalniać.
Od kupna nie miałem filtra paliwa, dlatego gaźniki rozbierałem całe i czyściłem. Niestety nie mogłem zrobić synchronizacji, ponieważ mam urwane jedno wejście (jest szczelnie zaklejone). Nic to nie dało.
Filtr powietrza wygląda na czysty i nowy.
Świece i przewody zapłonowe wymieniłem od razu po zakupie.
Ostatnio zauważyłem też, że cały czas jeżdżę na rezerwie, nie wiedziałem o tym bo nie mam owiewek i nie widać pozycji kranika.
Co to jeszcze może być?
Pozdrawiam.


