Jak sobie rusze ze skrzyzowania tocze sie juz i dodam gazu to strasznie przerywa i sie dusi.
Kable, swiece, zalewa go czy moze wrecz przeciwnie za biedna mieszanka. Potem tak od 3 tysiecy juz jest wszystko bezproblemowo.
Powrót do MECHANIKA OGÓLNA GSXF
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość