przez Budzik » piątek, 1 lutego 2013, 12:22
Cygi, wcale nie pierdzielimy jak stare przekupy, pogadaj z lakeirnikami ktorzy duzo maluja, motocykle to sa duzo bardziej zadbane wiec moze az tak tego nie widac, choc sie zdarza. ale auta plowieja bardziej.
pozatym teraz auta maluje sie farbami ekologicznymi czyli wodorozpuszczalnymi tylko bezbarwny jest na rozpuszczalnikach, a na motocykle mozna klasc lakier kazdy na rozpuszczalniku, teraz sa jakeis dziwne wymogi dot. ekologii. dowiedzialem sie tego od znajomego lakiernika. napewno dotyczy to fabryk, nie wiem jak sprawa wyglada przy lakierniach mniejszych. wiadomo lakier wodny jest slabszy. porownajcie sobie lakeiry na starych autach i na nowych, kiedys lakeir byl twardy i mocny a teraz za przeproszeniem jak ptak obsra i troche dluzej polezy to potrafi wyzrec lakier.
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności