Gof, W tym sensie najmniejszy problem, że jestem wstanie zrobić to wieczorkiem przy piwku =D Jakbym miał do wymiany przewody, to potrwało by to znacznie dłużej =)
A propo przewodów, poszedłem do garażu i znalazłem jakiś klucz 14 (dzięki Ci zestawie naprawczy od chińskiego motoroweru!) i dokręciłem o jakąś 1/4 może trochę mniej śrubę mocującą przewód oleju do chłodnicy, przejechałem się po osiedlu tak, żeby cokolwiek go rozgrzać i jak na razie nic nie kapie, może to było tylko to ale i tak jak będę miał dostęp do warsztatu zrobię inspekcję a wymiana oleju też mnie czeka, wiec może za jednym razem.
Dzięki panowie za pomoc, jak będę wiedział coś na 100% co to było to się odezwę =) Jeszcze raz dzięki =)
