przez yoseph » sobota, 28 września 2013, 22:34
Dodatkowo wypadałoby wyciągnąć silnik, zdemontować cylindry i wykonać szlif i honowanie cylindrów, oczywiście planowanie głowicy. U mnie w okolicy, czyli na podkarpaciu, takie usługi kosztują około 90 zł za szlif i honowanie i 20zł za planowanie głowicy, tylko że to cena za jednocylindrowy silnik, bo taki remontowałem. Reszta roboty to w moim przypadku 3 tygodnie dłubania wieczorami. Jeśli pierścienie są nieszczelne to albo wytarły się one albo masz rysy na gładzi cylindrów. Na cylindrze mógł tez się zrobić owal. Tak czy siak musisz oddać moto do PORZĄDNEGO mechanika, niech obejrzy głowicę, zawory, pomierzy luzy na zamkach pierścieni i cylindry średnicówką. Wtedy będzie można coś powiedzieć. U mnie luz na zamkach był tak duży że w grę wchodziła tylko wymiana zestawu tłok-pierścienie. Dodatkowo od spalonego oleju było tyle nagaru że trzeba było docierać gniazda zaworowe i piaskować komorę spalania. Ale nie narzekam:D założyłem kuty, doprężający tłok i DRynda zyskała więcej wigoru niż przed całą akcją:)
Bobekteraz widzę że jesteś z Rzeszowa, zarejestruj się na forum podkarpackie2oo.pl i skontaktuj się użytkownikiem "Motomax" on jest tam guru-masterem od motocykli i robi swoją robotę naprawdę porządnie:)
Ostatnio edytowano sobota, 28 września 2013, 22:48 przez
yoseph, łącznie edytowano 2 razy
było suzuki DR 650 RSE
jest GSX750 F