Witajcie, mam taki problem z moim jajkiem, otóż jesli jest benzyna to jest ogień, ale kiedy benzyny jest mniej, czy rezerwa to motocykl się dławi, słabnie, lub nawet gaśnie. Co może być powodem ? dodam, że zaczyna gasnąc jak strzałka na wskazniku paliwa jest tuż nad czerwonym, a więc nie tak mało, prosze o pomoc i pozdrawiam.
Jeśli masz filterki paliwowe to one są powodem. Jeśli nie - spr. odpowietrzenie zbiornika.
Ostatnio edytowano środa, 13 czerwca 2012, 21:13 przez KR-Ociec, łącznie edytowano 1 raz
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!! -------------------------------------------- (KR-Ociec tel.: 509-867-657 ) Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Miałem taki sam problem, przyczyną był zagięty przewód paliwowy.Ze starości sparciał i stracił elastyczność.Pod wpływem ciepła z silnika zaginał się i przy niskim poziomie paliwa (niższe ciśnienie ) nie nadążało spływać paliwo do gażników,sadał poziom i gasł.Wymieniłem na nowy,zbrojony,o większym przekroju i pomogło Pozdro z 3CITY!
Jacky napisał(a): " ...Wymieniłem na nowy,zbrojony,o większym przekroju i pomogło ..."
- ostrożnie z większą średnicą = problem z doszczelnieniem na kraniku (filtrze) i wejściu do gaźników ale jeśli nie cieknie, OK
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!! -------------------------------------------- (KR-Ociec tel.: 509-867-657 ) Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Zanim cokolwiek zaczniesz wymieniać,wyciągnij kranik i posprawdzaj czy nie jest przypchany,jak przypchany to wyczyść. Części takie np.jak kranik wymienia się jak juz nie da się nic innego zrobić
Może masz filtr paliwa po taniości (taki uniwersalny papierowy)? Jak było mniej paliwa w baku to właśnie były takie objawy które się z czasem nasilały i potem nawet jak był bak pełny to nie szło jechać
Kranik jest podciśnieniowy. Na pri leci non stop nawet jak silnik nie pracuje. On i res tylko podczas gdy silnik pracuje i daje podciśnienie na kranik. Jezeli gaśnie na rezerwie to obstawiam zapchaną rurkę od rezerwy lub ona spadła całkowicie i otwór od res jest zapchany . Proponuje wyjąć kranik i zobaczyć. A jeżeli nie chce się zdejmować to tak - zdjąć przewód paliwowy z kranika odkręcić na res zdjąć przewód podciśnienia od pierwszego króćca i dmuchnąć. Jak nie poleci to znaczy że kranik do wyjęcia
ok dzisiaj sobie wieczorkiem popatrze, dzieki wielkie za pomoc, pozdrawiam
[ Dodano: 24-06-12, 13:09 ] ok, wyczyszczone wszystko, posprawdzane, rezerwa działa itd. Tylko w czasie jazdy go delikatnie dławi ( tak jakby przerywa na srednich obrotach ) . Myslicie, że to mogą być świece do wymiany ? jakie są wogóle objawy zalanych świec ? z góry dzieki za pomoc
Cześć. Też mam podobne problemy z obrotami i lekkim dławieniem na niższych obrotach. Robi wrażenie jakby nie chodził na wszystkich garach. Pózniej jakoś się wkręca,ale początki są ciężkie,a poza tym jak sprawdzić odpowietrzenie zbiornika ? I ewentualnie jak to zrobić. Pozdrawiam.
przez kiecu12 » poniedziałek, 20 sierpnia 2012, 13:02
cały czas mam ten sam problem, jak jest dużo paliwa śmiga, jak strzałka spada już na czerwone zaczyna go w czasie jazdy dławić. Przełączanie na RES nic nie daje. Kranik jest czysty, uszczelka w srodku wymieniona.
przez Alpha » poniedziałek, 20 sierpnia 2012, 18:23
A na PRI sprawdzałeś , czy silnik pracuje właściwie ? Jak nie , to sprawdź .
Jeśli na nie nagrzanym silniku , na niższych obrotach się dławi - to raczej za uboga mieszanka paliwowo powietrzna . Dysze wolnych obrotów do regulacji lub czyszczenia . Zawory ,filtry , przeglądy itp - były robione na czas ?
przez kiecu12 » niedziela, 26 sierpnia 2012, 08:55
tak, wszystko było robione, zawory regulowane, na PRI jezdzi , na ON też bez problemu do momentu jak jest benzyna, jak spada do 1/3 , a strzałka dotyka juz czerwonego pola to zawsze jest ten sam problem, dławi go, i wówczas przełączam na RES i nadal go dławi. Jest chyba tylko jedno wyjscie, tankować i nie jezdzic na rezerwie