pierwsze odpalenie po latach

Jeśli żaden z tematów Ci nie pomógł, zadaj pytanie TUTAJ.

pierwsze odpalenie po latach

Postprzez ilu » środa, 3 lipca 2013, 00:22

Witam. Niedawno stałem się posiadaczem imbryka '94. Sęk w tym, że moto stał nieużywany w garażu przez jakieś 6 - 7 lat. Jest to mój pierwszy motocykl, a moją znajomość mechaniki oceniam na jakieś 2+ (no, może 3=). Ze względów finansowych, tyle co bym mógł, chciałbym przygotować sprzęt do jazdy sam. I tu pojawia się pytanie: co zrobić mam aby go odpalić po takim czasie leżakowania? a czego nie robić co by nie popsuć?
Avatar użytkownika
ilu
 
Posty: 32
Dołączył(a): wtorek, 2 lipca 2013, 23:27
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Tymon » środa, 3 lipca 2013, 05:17

Zalecam abyś zaczął od powitalni :)
Avatar użytkownika
Tymon
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1380
Dołączył(a): niedziela, 23 maja 2010, 09:25
Lokalizacja: Busko Zdrój

Postprzez ilu » środa, 3 lipca 2013, 20:43

Faktycznie, nie ładnie tak od razu bez przywitania. Mój pośpiech wynika stąd, że widuje się z moim motocyklem tylko w weekendy z racji na dużą odległość jaka nas dzieli. Kolejny weekend tuż tuż, a sezon ucieka. Marzy mi się odpalić go jak najszybciej gdyż parcie na moto ogromne. Zakupiłem już komplet nowiuśkich świec, świeżą bateryjkę oraz olej.
Avatar użytkownika
ilu
 
Posty: 32
Dołączył(a): wtorek, 2 lipca 2013, 23:27
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Abek » środa, 3 lipca 2013, 20:48

Po takim okresie czasu musisz zrobić dokładny przegląd wszystkiego. Sprawdzić gaźniki, zawory. Wymienić olej, świece, zatankować świeżym paliwem. Sprawdzić hamulce, wymienić płyn hamulcowy. Sprawdzić sprzęgło. Samemu może być ciężko...
Avatar użytkownika
Abek
 
Posty: 1551
Dołączył(a): piątek, 4 maja 2012, 20:52
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez ilu » środa, 3 lipca 2013, 21:15

W najbliższy weekend wymieniam olej, świece, aku i paliwko (czyli to co jestem w stanie zrobić sam) żeby sprawdzić czy silnik w ogóle ruszy i czy jest sens dalej inwestować. Niestety z przodu mam kapcia i chwilowy brak funduszy na nową oponkę, więc hamulców nie sprawdzę. Zauważyłem też rdzę na pierścieniach lag, ale myślę, że z tym dam radę podołać Kwestię regulacji zaworów wolę zostawić komuś kto się na tym lepiej zna.
Avatar użytkownika
ilu
 
Posty: 32
Dołączył(a): wtorek, 2 lipca 2013, 23:27
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Tymon » środa, 3 lipca 2013, 22:23

Warto zdjąć i przepłukać bak aby syf nie dostał się do kranika, filtra lub gaźników. A po za tym to co Abek napisał :)
Avatar użytkownika
Tymon
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1380
Dołączył(a): niedziela, 23 maja 2010, 09:25
Lokalizacja: Busko Zdrój

Postprzez ilu » czwartek, 4 lipca 2013, 18:12

kolejne pytanie: jak się sprawdza gaźniki ? i czy lepiej by było gdyby fachura to zrobił ?
Avatar użytkownika
ilu
 
Posty: 32
Dołączył(a): wtorek, 2 lipca 2013, 23:27
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Abek » czwartek, 4 lipca 2013, 18:16

Oddaj do fachmana. Zrobienie z gaźnikami i zaworami to jakieś 300zł, jak sam pogrzebiesz (a napisałeś, że się nie znasz) to możesz narobić szkód.
Avatar użytkownika
Abek
 
Posty: 1551
Dołączył(a): piątek, 4 maja 2012, 20:52
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez ziomek4000 » czwartek, 4 lipca 2013, 20:14

Abek napisał(a): Zrobienie z gaźnikami i zaworami to jakieś 300zł


coraz bardziej mam ochotę przeprowadzić się do was na południe. w Szczecinie cena za te 2 usługi to łącznie z 600zł.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez ilu » czwartek, 4 lipca 2013, 20:55

matko bosko częstochosko. Chyba w tym sezonie nie pośmigam. Koszta powoli przekraczają moje możliwości :cry: Zwłaszcza, że muszę jeszcze wymienić oponki. Przynajmniej przód, bo od kilku lat stoi na kapciu i już raczej nie podoła, a tył mimo upływu lat wygląda całkiem zdrowo...a miało być tak pięknie... ech
Avatar użytkownika
ilu
 
Posty: 32
Dołączył(a): wtorek, 2 lipca 2013, 23:27
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Abek » czwartek, 4 lipca 2013, 20:58

Powiedz mi tak z ciekawosci ile Ty zapłaciłeś za ten motocykl? Tył jak długo stał może być twardy jak plastik i "kwadratowy"

ziomek ze ile????

Tyle (dokładnie to 640) zapłaciłem za czyszczenie i synchro gazników, regulację zaworów, wymianę świec (razem z zakupem nowych), wymianę łąńcuszka rozrządu, oleju, filtrów, płynu hamulcowego przód tył. Moto oddane z podciągniętym i nasmarowanym łańcuchem.
Ostatnio edytowano czwartek, 4 lipca 2013, 21:00 przez Abek, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Abek
 
Posty: 1551
Dołączył(a): piątek, 4 maja 2012, 20:52
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez ziomek4000 » czwartek, 4 lipca 2013, 21:35

no niestety u mnie w regionie zwalają z nóg
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez ilu » czwartek, 4 lipca 2013, 21:39

Motocykl dostałem w spadku, więc nic mnie nie kosztował. Stał ok 6lat w garażu, przywiozłem go do siebie w zeszły weekend (bo stał u teściowej). Płyny, świeczki, filtry, hamule, pierścienie i uszczelniacze lag zamierzam wymienić sam (ewentualnie z pomocą ziomków, którzy bardziej ogarniają temat). Pojęcia zielonego nie mam w jakim stanie jest łańcuch i zębatki (dowiem się jutro/pojutrze). Niestety, aktualnie mam finansową lipę, dlatego jak najwięcej co się da, chcę zrobić w zaciszu własnego garażu. A to z czym wiem, że nie dam rady, zostawić specowi. W najgorszym wypadku zrobię tyle na ile mnie stać, i pozostanie mi czekanie do przyszłego sezonu (chyba, że trafi się niespodziewany przypływ gotówy).
Avatar użytkownika
ilu
 
Posty: 32
Dołączył(a): wtorek, 2 lipca 2013, 23:27
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez moro99 » czwartek, 4 lipca 2013, 22:50

ilu, Jesli po 6 latach chcesz zostawic tylnia opone ktora stala w jednym miejscu i jeszcze na tym jezdzic to moim skromnym zdaniem nie ma co sie zabierac za uruchamianie tego cuda

Pomysl o własnym bezpieczeństwie najpierw :)

Ja rozumiem chec jazdy "od razu" ale moze lepiej wyjechac na spokojnie od poczatku sezonu 2014 ?
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez ilu » czwartek, 4 lipca 2013, 23:33

Co do oponek to mam świadomość, że stare lacze nie nadadzą się do pośmigania. Jednakże myślę, że zrobienie kilometra na starym tylnym laczu (przód to się na pewno do niczego nie nadaje) po mieście nie przekraczając dozwolonej prędkości powinno zbić trochę ciśnienie i lepiej by mi się czekało na ten przyszły sezon :) .
Avatar użytkownika
ilu
 
Posty: 32
Dołączył(a): wtorek, 2 lipca 2013, 23:27
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Cygi » piątek, 5 lipca 2013, 03:01

Eno, bedzie dobrze jak zaczniesz od silniczka czyli oleje swiece i synchro potem zaraz dobierzesz sie do opon to bedzie spoko. Wiec wytrwalosci i szerokosci zycze :D
"Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj".
"Złe języki obgadują... dobre dają orgazmy.. " :D
MZ 251=>GSX600F=>GSX-R 750=> FZ8 Fazer
Avatar użytkownika
Cygi
 
Posty: 1070
Dołączył(a): poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 22:24
Lokalizacja: Chojnów

Postprzez Abek » piątek, 5 lipca 2013, 13:39

ilu, nikt Ci nie każe kombinować na nowe opony, zawsze może być coś używanego. Z pomorza jest tutaj sporo osób więc może jakbyś poszukał i popytał to ktoś kto bardziej ogarnia temat mógłby się z tobą w jakiś weekend zgadać i przy 4paku porobić paręrzeczy i popatrzyć co i jak :)
Avatar użytkownika
Abek
 
Posty: 1551
Dołączył(a): piątek, 4 maja 2012, 20:52
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez bielorz » piątek, 5 lipca 2013, 21:03

Ja potwierdzam co ziomek pisze w Stargardzie regulacja i synchro gaźników plus nowa linka ssania dałem 550zl :/ tyle ze bez tego odpalał po 20min meczenia a po tym zabiegu pali na dotyk wiec szczerze mówiąc od tego bym zaczął. Mój imbryk stal nieużywany 2 lata. Koszt używanej opony na przód wyniósł mnie 70zl wiec tragedii nie ma ale tak czy siak by go przygotować do sezonu wydałem około 1tys zl tyle ze przez kilka miesięcy...
bielorz
 
Posty: 135
Dołączył(a): wtorek, 16 października 2012, 14:30
Lokalizacja: Pyrzyce

Postprzez ilu » piątek, 5 lipca 2013, 21:57

Najgorsze, że z używkami różnie bywa. Nigdy nie wiesz na co trafisz. Dziś zjechałem do Władysławowa i jutro zamierzam odpalić po raz pierwszy. Na początek wymiana łoleju i wachy, wymiana świec i bateryjki. Następnie w scenariuszu stoi co by go przepchnąć na najwyższym biegu parę metrów i kapnąć mililitrem waszki pod świeczki. Nie jestem pewien czy nie trza by parę razy stacyjki przekręcić na on/off/on/off.. co by płyny się dostały dzie trzeba. Jeśli źle rozumuję to proszę o korektę. Jutro ważny dla mnie dzień:D
Avatar użytkownika
ilu
 
Posty: 32
Dołączył(a): wtorek, 2 lipca 2013, 23:27
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez ziomek4000 » piątek, 5 lipca 2013, 22:18

ilu napisał(a):Nie jestem pewien czy nie trza by parę razy stacyjki przekręcić na on/off/on/off.. co by płyny się dostały dzie trzeba


tu nie rozumiem co masz na myśli? jedynie co się dzieje po przekręceniu kluczyka to zapalają się kontrolki.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Następna strona

Powrót do MECHANIKA OGÓLNA GSXF

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość