Rozebrany Kranik

Jeśli żaden z tematów Ci nie pomógł, zadaj pytanie TUTAJ.

Rozebrany Kranik

Postprzez zavciu » środa, 11 września 2013, 10:38

Witam Bardziej doświadczonych Kolegów Użytkowników. Mam mianowicie taki problem.
Wczoraj pomykałem sobie moto i ponieważ jest też drugi problem, że przy jeździe przez dłuższy czas z prędkościami powyżej 140 moto zachowywało się jakby nie dostawało paliwa odkręciłem PRI. i można było śmiało dalej pomykać. Ale tu pojawił się problem główny, a mianowicie odpięło się częściowo zapięcie od kranika i zaczęło uciekać paliwo. Przy okazji zdemontowałem to do końca by poprawić oring i zobaczyć czy wszystko w porządku.
Problem mam ze sprężynko_blaszką (zdj.1,2) http://bikepics.com/pictures/2596671/ , http://bikepics.com/pictures/2596670/ , która ma prawdopodobnie za zadanie powodować odepchnięcie stożkowego zaworka z tworzywa (zdj.3) http://bikepics.com/pictures/2596672/ w momencie przestawienia na PRI by był pełny przepływ. Jeżeli mogę prosić kogoś kto rozbierał kranik i miał do czynienia z tym o pomoc w złożeniu. być może ta blaszko_sprężynka jest przeze mnie źle wygięta. Z góry dziękuję i pozdrawiam...

[ Dodano: 11-09-13, 13:34 ]
Dodatkowe być może głupie pytanie. czy strzałka powinna przy normalnym otwarciu kranika wskazywać on czy full. Bo ktoś chyba wcześniej źle złożył kranik i kręcił się RES > FULL >PRI czyli do góry nie do dołu.
Chyba też doszedłem jak to złożyć i wygląda na to że działa. Podam dla zainteresowanych więcej szczegółów później...
Avatar użytkownika
zavciu
 
Posty: 15
Dołączył(a): wtorek, 22 maja 2012, 08:13
Lokalizacja: Okolice Pabianic

Postprzez rumcajs » czwartek, 12 września 2013, 18:17

O tym problemie z dławieniem się motocykla bardzo obrazowo opowiadał RAV na zlocie :-). A problem najczęściej tkwi w niewłaściwym filtrze paliwa.
<u>Do zobaczenia na trasie LWG </u>
Avatar użytkownika
rumcajs
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 399
Dołączył(a): piątek, 28 grudnia 2012, 16:28
Lokalizacja: Chorzów

Postprzez plaski » czwartek, 12 września 2013, 18:27

Jeśli na PRI jest dobrze to nie jest to problem filtra paliwa tylko kranika
Avatar użytkownika
plaski
 
Posty: 299
Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 07:22
Lokalizacja: Lublin i okolice

Postprzez zavciu » piątek, 13 września 2013, 09:18

Witam kolegów. U mnie problem wyglądał inaczej. Prawdopodobnie któryś z poprzednich właścicieli rozbierał kranik i go źle złożył. Jeśli ja zrobiłem to prawidłowo, to prawdopodobnie blaszko_sprężynka ma za zadanie w momencie przełączenia w pozycję PRI wcisnąć zaworek znajdujący się w korpusie kranika i w ten sposób zaczyna lecieć paliwo. W normalnym położeniu zaworek otwierany jest przez podciśnienie. I tu rozwiązanie mojego wcześniejszego problemu, które odkryłem całkiem przypadkiem montując z powrotem zbiornik. Okazało się że w króciec podciśnienia tym przy gaźniku był zapchany jakimś paprochem i prawdopodobnie on był winien nie domaganiom na wyższych prędkościach. Po usunięciu ciała obcego :) , zamontowaniu zbiornika i jeździe próbnej wygląda że wszystko jest w porządku.
Dziękuje za zainteresowanie tematem i Pozdrawiam...
Ostatnio edytowano piątek, 13 września 2013, 09:20 przez zavciu, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
zavciu
 
Posty: 15
Dołączył(a): wtorek, 22 maja 2012, 08:13
Lokalizacja: Okolice Pabianic

Postprzez RAV » piątek, 13 września 2013, 13:08

plaski napisał(a):Jeśli na PRI jest dobrze to nie jest to problem filtra paliwa tylko kranika

A jednak. W zeszłym sezonie zamontowałem u siebie filtr paliwa oryginal-uniwersal-hiper-duper-machinen i wszystko było pięknie do czasu wjazdu na obwodnicę czy inne takie długie proste. Podczas jazdy z prędkością zbliżoną do 200 już po kilku chwilach zaczynało mi brakować paliwa w gaźnikach i zmuszony byłem sturlać się na pobocze, odczekać aż się napełnią i dalej wiśta wio rączy rumaku :P po krótkiej chwili jazdy znów pobocze mnie witało otwartymi ramionami a wyprzedzone samochody z dość głupimi minami ich kierowców mijały mnie swoim tempem. Sprawę załatwiło (jak się po wielu takich próbach podróżowania okazało) przełączenie kranika na PRI. Wreszcie mogłem się cieszyć jazdą po 200 i więcej. Po głębszej analizie zamontowanego filterka okazało się iż ten dziad jest przystosowany do dwóch średnic przewodów paliwowych. W jajku jest oczywiście ten szerszy, więc nie obcięcie wąskich końcówek skutkowało najzwyczajniej w świecie zwężeniem układu paliwowego przez co jego prędkość podawania była nieadekwatna to zapotrzebowania podczas jazdy z większymi prędkościami. Po przełączeniu na PRI- czyli ominięciu filtra paliwa podczas podawania bezinen do enginen wszystko było ok :D

ot i taka historyjka rodem z drogi wzięta :P
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez plaski » piątek, 13 września 2013, 13:18

A w jaki sposób PRI omija filtr paliwa?
Avatar użytkownika
plaski
 
Posty: 299
Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 07:22
Lokalizacja: Lublin i okolice

Postprzez RAV » piątek, 13 września 2013, 13:32

Może bokiem :D :D :D Płaski nie mam pojęcia, ale po przełączeniu na PRI mogłem całą tasę Kurów - Jastków (37km) zasuwać ponad 200 bez problemu, a na pozycji ON już po chwili stawałem na poboczu. Tak sobie więc wydedukowałem. Może i bzdurnie, nie wiem. Nie jestem alfą i omegą ino pierdołą stojącą co chwila na poboczu :P

[ Dodano: 13-09-13, 14:35 ]
A jak nie omija to mam teraz większego rebusa niż przypuszczałem :P
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez plaski » piątek, 13 września 2013, 14:56

To uznajmy że była to wina bombolnika trójtrzmidłowego i po sprawie :)
Avatar użytkownika
plaski
 
Posty: 299
Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 07:22
Lokalizacja: Lublin i okolice

Postprzez Tymon » piątek, 13 września 2013, 15:33

RAV, Tym że nie omija a poprawia się zadałeś problem nawet inżynierom w Suzuki :D
Avatar użytkownika
Tymon
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1380
Dołączył(a): niedziela, 23 maja 2010, 09:25
Lokalizacja: Busko Zdrój

Postprzez RAV » piątek, 13 września 2013, 15:35

plaski napisał(a):To uznajmy że była to wina bombolnika trójtrzmidłowego i po sprawie :)


Tak mi się właśnie wydawało że to może być ten bul bom bol trzótrwyymiiwy ... a pod jakim numerem go szukać w Larssonie ? :P

[ Dodano: 13-09-13, 16:36 ]
Tymon napisał(a):RAV, Tym że nie omija a poprawia się zadałeś problem nawet inżynierom w Suzuki :D


ha a macie dranie :D

[ Dodano: 13-09-13, 16:58 ]
to mnie chyba też czeka rozbieranie kranika :( no cóż, do zimy jeszcze przelatam tak jak jest, a potem będziemy dłubać dłubać i jeszcze raz dłubać :D
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez MARO_M » piątek, 13 września 2013, 18:11

Ja mialem to samo
Kiedys nawet zalozylem duzo wiekszy filrr od ktoregos mercedesa idac tropem jesli w filtrze bedzie wiecej paliwa to go nie zdlawi. Poprawa byla ale i tak dlawilo tylko ze pozniej.
Postanowilem wiec zmienic przewod od filtra do gaznikow i to zalatwilo sprawe. Do momentu sprzedazy nic podobnego sie nie przytrafilo.
Jako ciekawostka to powiem ze taki objaw wystepowal tylko i wylacznie przy temperaturze otoczenia powyzej 2 5 st. C. Czyzby stary przewod sie jakos zasysal??? Nie wiem.
Avatar użytkownika
MARO_M
 
Posty: 104
Dołączył(a): niedziela, 11 lipca 2010, 18:47
Lokalizacja: Wawa

Postprzez zavciu » piątek, 20 września 2013, 20:59

Wiem że to już tydzień minął i w sumie to już zamknięty temat. Ale tak po analizie tego co powiedział RAV to ja myśle że także miałeś problem z podciśnieniem. A w momencie gdy odkręciłeś na PRI paliwo lało się samoczynnie. Jeżeli zmiana filterka czy też obcięcie koncówek dały poprawe tzn. że jednak to u Ciebie było przyczyną (to czyt.filterek).A ja nie mam racji. U mnie w każdym bądź razie był to brud w krućcu podciśnienia od strony gaźnika teraz mogę długo jechać z większą prędkością i nie ma problemów. Wcześniej pewien czas szybko, nagle przerywanie jakby wachy nie było, to odjęcie na chwile gazu i dalej jazda...
Dzięki za zainteresowanie tematem bo widzę że parę osób zerkało i pozdrowienia...
Ostatnio edytowano piątek, 20 września 2013, 21:01 przez zavciu, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
zavciu
 
Posty: 15
Dołączył(a): wtorek, 22 maja 2012, 08:13
Lokalizacja: Okolice Pabianic

Postprzez michalm83 » piątek, 22 listopada 2013, 11:06

Panowie też mam taki problem. Dłuższa szybka jazda no ON i zaczyna brakować paliwa.
Zjazd na pobocze lub przełączenia na PRI i heya dalej w drogę.
Gazniki czyste , rozumiem ze kranik do czyszczenia.???
Avatar użytkownika
michalm83
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 623
Dołączył(a): poniedziałek, 2 września 2013, 09:11
Lokalizacja: Dęblin

Postprzez unio » piątek, 22 listopada 2013, 16:35

na to wychodzi
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez michalm83 » piątek, 22 listopada 2013, 19:19

Kranik czysty jak łza. Za to filtr brudny i pójdzie do wymiany .
Avatar użytkownika
michalm83
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 623
Dołączył(a): poniedziałek, 2 września 2013, 09:11
Lokalizacja: Dęblin


Powrót do MECHANIKA OGÓLNA GSXF

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość