Pod koniec zeszłego sezonu suzi podczas przyspieszania przy prędkości obrotowej rzędu 7 - 8 tyś zaczął strzelać obroty spadają do około 2500 i znowu wracają w okolice 7 000 i kolejny strzał . Temat chwilowo olałem z racji końca sezonu. W tym roku wymieniłem olej, filtr oleju, filtr powietrza, filtr paliwa (na przewodzie z zbiornika do gaźnika), świece i zlałem syf z gaźników po przez "zaworki spustowe z dołu gaźnika". Usterka zanikła lecz niestety po przejechaniu 120 km problem powrócił. Nie wiem co dalej mam robić - pogoda piękna a moto nie sprawne
Motocykl : Suzuki GSXF 750 rok produkcji 2001 przebieg 30 000 km.
Moto posiadam od 3 lat.
Proszę o porady.
Z góry dziękuję i pozdrawiam



