przez zary » piątek, 2 lipca 2010, 09:41
Witam, ostatnio mam wątpliwa przyjemność rozbierania mojego czajniczka i tak rzuciło mi sie w oczy, że silnik nie jest symetrycznie wsadzony w ramie, znaczy się miedzy głowica a rama z prawej strony mam ok 2cm a z lewej ok 0,5 cm wydaje mi się, że motory sa raczje składane symetrycznie, czy gsxf jest jakimś odrębnym przypadkiem? jak myślicie? zostawic to tam czy ustawić na równo