Cześć Arek
Tak jak wspominałem regulację zacznij od 2,5 obrotu, sprawdzaj, czy możesz wyregulować stabilne niskie obroty.
U mnie była dziura... albo 800 i tendencja do gaśnięcia, albo 2000 i chrupiąca skrzynia...
Zdobyłem śrubokręt kątowy i wykręcałem po pół i sprawdzałem... U mnie oparło się na 3,5 obroty (nijak się to ma do serwisówki)
Pytania kontrolne... Czy zawory dobrze ustawione?? Nie za ciasno??
Czy po odpaleniu wszystkie kolanka robią się równo gorące (metoda "oślinionego palca" i zaraz po odpaleniu).
Czy gaźniki są czyste?? Czy membrany nie popękane?? (Dmuchając sprężarką w kanalik nad przepustnicą (nie uszczelniaj - dmuchnij w jego kierunku) powinna się swobodnie uchylać. Czy pod pokrywkami znajdują się małe oringi?? Uszczelniają one króćce od synchronizacji. Czy są pozakładane kapturki na króćce synchronizacji?? Wymieniałeś olej?? (czasem jak ktoś jeździ na PRI (grawitacyjnym zalewaniu gaźników) potrafi paliwo dostać się do oleju, robi się rzadki, podsysa go przez pierścienie i zalewa świece)
Wkręć gaźniki w imadło (w jak najbardziej naturalnej pozycji) podepnij pod wężyki od paliwa jakąś butelkę (kroplówkę). Ładnie wytrzyj środki i zalej butle benzyną...
Jak benzyna pojawi się w gardzielach, to jest problem z zaworkami iglicowymi i dochodzi do przelania gaźnika...
Aha... Nie rób 100 razy synchro... Synchro to ostatni szlif... Motocykl ma mieć stabilne wolne obroty, a synchro rozjechane ma inne objawy - nie równo się wkręca... Dławi się przy nagłym odkręceniu gazu...
Jak masz jakieś dodatkowe pytania to pisz... Napisz też co robiłeś już...
GSX750F - sprzedany. Nadszedl czas Hondy Transalp...