zagrzanie silnika

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

zagrzanie silnika

Postprzez kajek85 » czwartek, 7 czerwca 2012, 21:34

Kledzy mam pytanko czy jak jeździ się około 30 min po mieście- korki , przyśpieszenie, korki , 2 km -90km/h i tak cały czas to moto może się zagrzać i jakie są wtedy objawy zagotowania?
kajek
kajek85
 
Posty: 48
Dołączył(a): czwartek, 19 sierpnia 2010, 20:06
Lokalizacja: Olsztyn

Postprzez Tymon » piątek, 8 czerwca 2012, 06:37

A co byś chciał w jajku zagotować?
Avatar użytkownika
Tymon
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1380
Dołączył(a): niedziela, 23 maja 2010, 09:25
Lokalizacja: Busko Zdrój

Postprzez ogórek » piątek, 8 czerwca 2012, 19:43

ja kiedyś swojego imbryczka zagotowałem ,, olej ,,na paradzie na bemowie dym nie wiadomo z kąt się pojawił i smród oleju.chwile postałem i dalej śmigał jak nowy. :mrgreen:
Nie marnujcie ani chwili, kupcie SUZI róbcie whellie!
Avatar użytkownika
ogórek
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1794
Dołączył(a): piątek, 26 listopada 2010, 18:46
Lokalizacja: warszawa bemowo

Postprzez TasmaN » piątek, 8 czerwca 2012, 22:34

Kajek, Jajko ma chlodzenie olejowe. Mimo ze nie ma wiatraka jak moto chlodzone 'woda' to dosc trudno je zagrzac. Na pewno w takim cyklu jazdy o jakim piszesz nie przegrzejesz moto...

Tak jak pisa ogorek wystarczy uwazac w paradach i palowaniu do odcinki na postoju, przez niewiadomo ile czasu.
TasmaN
 

Postprzez kajek85 » sobota, 9 czerwca 2012, 18:56

OK dzięki za info, ciężko wyczuć kiedy można przegrzać i ile min trzeba stać w korkach w upalne dni by przegrzać moto
kajek
kajek85
 
Posty: 48
Dołączył(a): czwartek, 19 sierpnia 2010, 20:06
Lokalizacja: Olsztyn

Postprzez Budzik » sobota, 9 czerwca 2012, 19:24

robili raz test olejaka gsxr'em (tak tam tez byly olejaki)
Test polegal na katowaniu motocykla na jakiejs plycie lotniska czy cos w tym stylu. gumowanie, endo palenie kapcia w kazdy mozliwy sposob. odcina etc. po jakims czasie katowania motocykla temometr wkrecony w wlew oleju pokazywal ponad 160*C (nie chce sklamac ile bylo dokladnie ale o ile dobrze pamietam cos ok 168/170coś) a Gsxr nie wykazywal zadnych objawow zagrzania i brakow mocy.
takze olejaka ciezko zagrzac, ale wiadomo ze jak ktos sie uprze to zagrzeje
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez PozytywnieZakreconyWariat » niedziela, 10 czerwca 2012, 14:19

Owszem,można olejaka zagrzać.
Wystarczy jezdzic,a bedzie zagrzany.Co innego jesli chodzi o przegrzanie,ale to tez jest mozliwe.
"Pamięć i szacunek dla tych którzy odeszli nagle,pozostawiając nam jedynie wspomnienia.Dla wszystkich tych ktorzy pomogli mi w życiu a już nigdy im nie podziękuje.Dla tych którzy odeszli tragicznie,majac przed sobą całe życie...na zawsze w pamięci"
Avatar użytkownika
PozytywnieZakreconyWariat
 
Posty: 473
Dołączył(a): niedziela, 5 kwietnia 2009, 10:11
Lokalizacja: Warszawa

Re:

Postprzez cosinus » czwartek, 4 grudnia 2014, 21:55

PozytywnieZakreconyWariat napisał(a):Owszem,można olejaka zagrzać.
Wystarczy jezdzic,a bedzie zagrzany.Co innego jesli chodzi o przegrzanie,ale to tez jest mozliwe.


Jak się przejawia w olejaku przegrzanie? Jak nalezy reagowac?

Domyślam się że okolicznościa ku temu by było nawet nie zapie .... a wielki korek w letnie upały ...
było GS 500, jest srebrne GSX750F
cosinus
 
Posty: 99
Dołączył(a): niedziela, 30 listopada 2014, 21:30
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: zagrzanie silnika

Postprzez Jacky » czwartek, 4 grudnia 2014, 23:04

Polecam zakup czegoś takiego http://www.sklepy24.pl/sklep/strefamoto ... 650/132265 mam w swoim i sie sprawdza.
Jacky
 
Posty: 90
Dołączył(a): poniedziałek, 21 maja 2012, 17:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: zagrzanie silnika

Postprzez requiem5 » piątek, 5 grudnia 2014, 18:19

Jakie są objawy przegrzania? zaczyna kopcić jak to ogórek napisał, zaczynają wzrastać obroty i ogólnie podejrzanie się zachowuje. Zjeżdżasz na pobocze i gasisz (bo to olejak), czekasz aż odpocznie i lecisz dalej.

Ja w swoim wmontowałam wiatrak od kawy, właściwie to tylko po to by móc spokojnie na parady jeździć.
GSX650F 2008r.
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Re: Odp: zagrzanie silnika

Postprzez Gof » piątek, 5 grudnia 2014, 19:12

Sprawdzalas ladowanie z tym wiatrakiem na wolnych obrotach? Zeby nie bylo tak, ze pojedziesz na parade, ale potem juz nie odpalisz...

Ja mialem po paradzie (twoim jajkiem ;p) tak, ze wolne obroty wzrosly do ok. 2k. Poczekalem az wystygnie i wszystko bylo ok.
Gof
 

Re: zagrzanie silnika

Postprzez requiem5 » poniedziałek, 8 grudnia 2014, 21:21

nie sprawdzałam ładowania ale pewnie jest w porządku bo po przejeździe 11 listopada go zgasiłam i po 10 min bez problemu odpalił za pierwszym strzałem.

z elektryką był tylko na początku dziwny problem do puki nie wywaliłam zaśniedziałych bezpieczników i zbędnego okablowania.
GSX650F 2008r.
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Re: Odp: zagrzanie silnika

Postprzez Gof » poniedziałek, 8 grudnia 2014, 22:47

Jaki byl problem? Z ladowaniem / odpalaniem czy z czyms innym?
Gof
 

Re: zagrzanie silnika

Postprzez requiem5 » poniedziałek, 8 grudnia 2014, 23:11

Problem polegał na znalezieniu logicznego pomiaru napięcia i podpięcia czegokolwiek bo nie działało, żadne dodatkowo podpięte rzeczy nie chciały działać, np światła w kuferku, podświetlenie silnika, olejarka itp. no chyba, że bezpośrednio z aku brałam to wtedy tak a jak gdzieś w kable się wpinałam to lipa. Więc te przewody obejrzałam małą rotację i porządek zrobiłam i jest ok.
GSX650F 2008r.
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Re:

Postprzez Miksol » wtorek, 9 grudnia 2014, 08:34

ogórek napisał(a):ja kiedyś swojego imbryczka zagotowałem ,, olej ,,na paradzie na bemowie dym nie wiadomo z kąt się pojawił i smród oleju.chwile postałem i dalej śmigał jak nowy. :mrgreen:


Ja też na otwarciu skierniewickiego święta kwiatów owoców i warzyw zagrzałem imbrola. Zaczął się pojawiać dym, a sąsiednie moto dziwnie się oddaliły :lol:
Smród jak w moim Combo przed remontem :diabel: Ostygło i pojechało 8)
GSX750F - sprzedany. Nadszedl czas Hondy Transalp...
Avatar użytkownika
Miksol
 
Posty: 629
Dołączył(a): wtorek, 17 grudnia 2013, 16:12
Lokalizacja: Skierniewice

Re: zagrzanie silnika

Postprzez Rafior » niedziela, 28 grudnia 2014, 12:57

Miałem dokładnie tak samo :) Parada, ekstremalne upały, pojawił się dym :) Zgasiłem, postałem kilka minut i jazda :) Od tamtego czasu nie zauważyłem żadnych wycieków, spadków mocy czy innych objawów, że coś się mogło zrypać :)
To muzeum, nie klubokawiarnia proszę pana.
Avatar użytkownika
Rafior
 
Posty: 51
Dołączył(a): sobota, 13 października 2012, 08:35
Lokalizacja: Czarna Białostocka

Re: zagrzanie silnika

Postprzez Jabol80 » niedziela, 28 grudnia 2014, 14:31

Zagotowałem swojej Jajco podczas parady Świec Przykładem Nocą.
Obiawy były takie że silink gasł na wolnych obrotach , śmiedziało olejem ,dym walił spod owiewek,a co najgorsze zaczęły dochodzić dziwne piski stuki.
Po całej imprezie doturlałem się do domu rano odpaliłem moto ,nic nie było słychać silnik pracował równo ,ale po przejechani kilkunastu kilometrów ,zaczęło się znowu zaczęło napierda..ć w silniku stukało i piszczało .wróciłem do domu zalałem nowym gęstszym olejem pojeździłem tak z piskami i stukami przez kilka dni i samo przeszło .
Nie zauważyłem pobierania oleju wszystko wróciło do normy .
Zastanawiam się nad zamontowaniem wiatraka .
Avatar użytkownika
Jabol80
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 850
Dołączył(a): środa, 10 października 2012, 18:01
Lokalizacja: Warszawa-Grochów

Re: zagrzanie silnika

Postprzez Pan W » poniedziałek, 29 grudnia 2014, 08:33

Gęstszym tzn jakim? Jaki miałeś wlany i jaki wlałeś po zagotowaniu?
Pytam na zaś bo na tą chwilę nie zagotowałem jajka.
Ja to uwielbiam!!!
Nie szukam śmierci...ja gonię swoje marzenia.
Avatar użytkownika
Pan W
 
Posty: 529
Dołączył(a): niedziela, 12 sierpnia 2012, 08:38
Lokalizacja: Słupsk

Re: zagrzanie silnika

Postprzez cosinus » poniedziałek, 29 grudnia 2014, 19:25

Teoretycznie gestszy olej lepiej spełnia funkcję smarowania (odpukać w niemalowane drewno niwelowanie luzów) ale wcale nie jest oczywiste że lepiej spełnia funkcję chłodzenia w olejaku. Na dwoje babka wróżyła.
było GS 500, jest srebrne GSX750F
cosinus
 
Posty: 99
Dołączył(a): niedziela, 30 listopada 2014, 21:30
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: zagrzanie silnika

Postprzez cosinus » środa, 31 grudnia 2014, 19:03

Zapytam w tym wątku, znane mi są termometry oleju wkręcane w korek wlewu, nie chcę takich, choć przez problemu wzroku i okularów.

Widziałem termometr elektroniczny ale brał temperaturę gdzieś z zewnętrznych śrub, bez sensu (choćby inne chłodzenie w ruchu, inne w postoju). czy ktoś zna elektryczny / elektroniczny z wyświetlaniem w miarę prawdziwej temperatury oleju na desce?
Temperaturę w przestrzeni par oleju wewnątrz bloku uważam za akceptowalną

Nie mówię ze muszę to mieć, ale jestem ciekawy.
było GS 500, jest srebrne GSX750F
cosinus
 
Posty: 99
Dołączył(a): niedziela, 30 listopada 2014, 21:30
Lokalizacja: Nowy Sącz

Następna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron