ZAWORY, WAŁKI, ŁAŃCUSZEK ROZRZĄDU

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

ZAWORY, WAŁKI, ŁAŃCUSZEK ROZRZĄDU

Postprzez Nosfer » piątek, 3 kwietnia 2009, 22:26

chciałem sam ale są sprawy które mnie przerosły a z braku laku i kasiorki zmuszony jestem sam naprawiać swój sprzeciorek i tu jest pytanie do kogoś kto wymieniał rozrząd i zaworki ustawiał w gsx 750 f z 91 r jak ma to znaczenie to jest to wersja z początkowym numerem ramy GR78A otóż problem w tym ze nie znam serwisowych ustawień na zaworach wydechu i ssania to pierwsza sprawa a druga czy łańcuch rozrządu powinien mieć jakiś luz a jak tak to jaki ???? (ten typ ma zaworki na śrubki ) to już wiem bo rozebrałem :mrgreen:
zadałem to pytanie bo nie wiem dlaczego ale nie mogę ściągnąć i otworzyć serwisówki być może brak mi czegoś w komputerze :roll:


dzięki z gry za pomoc i zaangażowanie
Ostatnio edytowano środa, 23 marca 2011, 13:36 przez Nosfer, łącznie edytowano 2 razy
Nosfer
 

Postprzez kosa1022 » piątek, 3 kwietnia 2009, 23:46

źródła nie pamiętam ale mam coś skopiowane na temat regulacji, ja ustawiałem wedlug tego i jest ok.

"Płytki były zastosowane tylko w latach 92-94. Luzy zaworowe (na zimno): ssące i wydechowe 0,10÷0,15; od 1992 roku ssące 0,10-0,20 mm, wydechowe 0,15÷0,25 mm. Kolejność zapłonów: 1-2-4-3. trzeba być bardzo wyczulonym przy dokrecaniu śrub z pokrywy zaworowej. Moment dokręcania pokrywy rozrządu: 13÷15Nm "

Powodzonka
kosa1022
 

Postprzez Nosfer » sobota, 4 kwietnia 2009, 09:26

ssące i wydechowe 0,10÷0,15mm

czyli ja ustawiać mam to na zimno ?
Nosfer
 

Postprzez Pawel BMW » sobota, 4 kwietnia 2009, 10:05

silnik musi byc kompletnie zimny, tzn nie jezdzone np 5 godzin, najlepiej po nocy,
Pawel BMW
 

Postprzez TasmaN » niedziela, 5 kwietnia 2009, 00:27

Nosfer napisał(a): ssące i wydechowe 0,10÷0,15mm



hmmm... :/

dzis zesmy ustawiali 0,10÷0,15mm ssace i 0,18÷0,25mm wydechowe. Sprawdzane w jakims katalogu serwisowym :/
TasmaN
 

Postprzez kosa1022 » niedziela, 5 kwietnia 2009, 09:37

Tak Tasman to się zgadza dobrze ustawiliście tylko zerknij na rocznik jego moto 1991
a tam ustawia się właśnie 0,10-0,15
kosa1022
 

Postprzez loomek » środa, 13 maja 2009, 10:50

jak bedziesz znow sciagal glowke to zapraszam do mnie!
pracuje w najwiekszej firmie w polsce zajmujacej sie regeneracja glowic wiec za niewielkie koszty Ci ja odpowiednio splanujemy (by nieznacznie zwiekszyc sprezanie i oczywiscie wyrownac plaszczyzne), dotrzemy zawory (by cisnienie bylo jak trzeba) i dokladnie wyczyscimy (by siecila sie jak psy jaja:D)! jest to 18-to latek wiec mu sie napewno przyda a i osiagi sie zwieksz...
widze ze jestes z wrocka jak ja wiec wszystko bedzie uproszczone!
pozdrawiam
loomek
 

luz zaworowy śrubki czy płytki?

Postprzez TSK27 » poniedziałek, 25 maja 2009, 21:33

Witam. Mam pytanko odnośnie luzu zaworowego a konkretnie czy są płytki czy śrubki? W manualu są niby śrubki ale gość z serwisu powiedział mi że płytki. Chce sie za to zabrać a nie bede zdejmował pokrywy tylko po to żeby sie przekonać jak to faktycznie jest. Jajko z roku 99' 750. Z góry dzięki za info
TSK27
 

Postprzez kosa1022 » wtorek, 26 maja 2009, 19:27

Gdzieś to znalazłem już nie pamiętam gdzie " Płytki były zastosowane tylko w latach 92-94"
I już chyba wszystko jasne
kosa1022
 

Postprzez TSK27 » wtorek, 26 maja 2009, 21:16

Haynes manual 98-02
Obrazek
Obrazek

Widać że w autoryzowanych serwisach też może się tafić ktoś bez pojęcia, nie bede robił antyreklamy tego serwisu chociaż powinienem.
Ostatnio edytowano wtorek, 26 maja 2009, 21:19 przez TSK27, łącznie edytowano 1 raz
TSK27
 

Postprzez Gonzo » piątek, 29 maja 2009, 16:11

Witam, chciałbym się spytać, jaki polecilibyście łancuszek rozrządu do Jajka 600 z 98 roku, oraz ile mniej więcej mechanicy za wymianę biorą?
Gonzo
 

Postprzez kosa1022 » piątek, 29 maja 2009, 22:11

Łańcuszek D.I.D.-a oczywiście a koszt nie bardzo pamiętam ale chyba 300 PLN
kosa1022
 

Walek rozrzadu - regeneracja

Postprzez TasmaN » wtorek, 2 czerwca 2009, 15:59

Czesc,

mam pytanie jak myslicie czy warto wyszczerbiony walek rozrzadu oddac do regeneracji? Robi sie w ogole cos takiego (slyszalem o chromowaniu technicznym)?
Czy po takim zabiegu trwalosc takiego walka bedzie wystarczajaca przy normalnej eksploatacji ?
TasmaN
 

Postprzez Nyuno » wtorek, 2 czerwca 2009, 18:41

A co, stuku puku?
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez ZiGi » środa, 3 czerwca 2009, 08:01

Nyuno a ten Twój znajomy z Parysowa przypadkiem nie robi takich rzeczy?
ZiGi



Wskaźniki do Automapy:
GSX600F GSX650F Hayabusa

Nie dyskutuj z idiotą bo cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
ZiGi
 
Posty: 1161
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 17:40
Lokalizacja: Dębe Wielkie

Postprzez Nyuno » środa, 3 czerwca 2009, 08:13

Mogę zadzwonić i zapytać :) O 10 do niego przekręcę.
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez pegaz » środa, 3 czerwca 2009, 09:30

Ja bym szukal uzywanego w dobrym stanie.
pegaz
 

Postprzez Nyuno » środa, 3 czerwca 2009, 09:56

Dzwoniłem i jeżeli chodzi Ci TasmaN o to, że stuka, to nie koniecznie jest wina wałka. Może trzeba po prostu płytkę wyregulować. Inna rzecz - nie spotkał się jeszcze z regenerowaniem wałków, tzn. wie, że można, ale nie wie, jak potem się ten element zachowuje.

Pytanie, czy jesteś pewien, że wałek jest wyszczerbiony, jak bardzo itp itd i czy to on jest przyczyną pukania.
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez TasmaN » środa, 3 czerwca 2009, 11:47

Nyuno napisał(a):Dzwoniłem i jeżeli chodzi Ci TasmaN o to, że stuka, to nie koniecznie jest wina wałka. Może trzeba po prostu płytkę wyregulować. Inna rzecz - nie spotkał się jeszcze z regenerowaniem wałków, tzn. wie, że można, ale nie wie, jak potem się ten element zachowuje.

Pytanie, czy jesteś pewien, że wałek jest wyszczerbiony, jak bardzo itp itd i czy to on jest przyczyną pukania.


Walek jest wyszczerbiony, mechanik ogladal, byla zdjemowana pokrywa.
Podobno skutek latania duzo kmow na zbyt malych luzach zaworowych.

Moto jezdzi normalnie, pali gume i jest okej. Tylko obawiam sie zeby przez ten walek nie okazalo sie to 'do czasu'. Boje sie czy mozna z tym jezdzic, zeby nie piedzielnelo cos w pewnym momencie.

Zapytalem o regeneracje bo tak naprawde kupowanie uzywki przeze mnie (gdzie nie ustale profesjonalnie stanu walka) moze miec rozne skutki :/

A jeszcze kolejna sprawa. Czy walek np. od 600ki bedzie dobry do 750tki ?? Bo zastanawiam sie czy moze sa tam inne fazy i nny uklad krzywek czy cus tam...
TasmaN
 

Postprzez Nyuno » środa, 3 czerwca 2009, 12:17

Ja bym, jeżeli chodzi o silnik, nie mieszał pomiędzy typami silników :)
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Następna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość