SILNIK DUSI SIĘ - NIE WKRĘCA SIĘ - GAŚNIE

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez KamaGit » poniedziałek, 14 marca 2011, 16:34

Czytam wasze odpowiedzi i sam już nie wiem co to może być. O dość istotnej sprawie tej anomali pisałem już wcześniej ale napiszę jeszcze raz żeybście o tym pomyśleli to może coś wymyślicie - jak odpalę na luzie to obroty wkręcają się prawidłowo, a jak tylko zapusze jakiś bieg to natychcmiast od 7 tys obrotów zaczyna przerywać i obrotomierz szaleje, dodam że moto jest wtedy na centralnej stopce więc po włączeniu biegu nie ma obciążenia. PS czy można moduł zapłonowy od 600 podłączyć do 750...???
KamaGit
 

Postprzez brodaty_rider » poniedziałek, 14 marca 2011, 18:33

Zrób tak jak Anioł mówi na początek gaźniki na słońce z nim na trase trochę więcej mu obrotów
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez KamaGit » poniedziałek, 14 marca 2011, 18:58

zrobiłem 100km i nadal tak samo, a jak mam go dobrze rozgrzać skoro max prędkość to 140km/h i do tego tylko 7 tys obrotów. Wie może ktoś jak jest w jajku rozwiązana sprawa z obrotomierzem, skąd bierze impul ? Gaźniki mogę sprawdzić
KamaGit
 

Postprzez guardian_angel » wtorek, 15 marca 2011, 08:39

A jesteś w stanie określić słuchowo czy ta wartość na obrotomierzu jest mniej więcej równa wartości faktycznej obrotów silnika, tzn czy faktycznie kręci się tylko do 7 tyś czy pokazuje tylko do 7 tyś na blacie a kręci się na max ?
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez KamaGit » wtorek, 15 marca 2011, 09:02

kręci się tylko do 7 bo gdyby oszukiwał obrotomierz to prędkość mógłbym osiągać większą. Moduł założyłem od bandita i nic nie pomogło, czyli moduł odpada. Ciekawi mnie jak już ktoś pisał wcześniej czy nie spróbować z impulsatorem.
KamaGit
 

Postprzez guardian_angel » wtorek, 15 marca 2011, 09:07

Ja pisałem :) stawiam na impulsator albo do głowy mi jeszcze przyszło potencjometr otwarcie przepustnicy. Jest przy 4 gaźniku na skraju listwy pod taką czarną kopulką. Być może się zatarł albo nie daje prawidłowego impulsu do modułu. Sprawdz miernikiem.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez KamaGit » wtorek, 15 marca 2011, 11:54

a jaką wartość powinien wskazywać miernik? jeszcze wymienię świece i zobaczę czy coś się zmieni.
KamaGit
 

Postprzez guardian_angel » wtorek, 15 marca 2011, 12:08

Chyba powinny w serwisówce być podane wartości, ale tego nie jestem pewien. Sprawdz wogóle czy zmieniają się wartości na mierniku przy uruchomionym silniku czy zmienia się rezystancja wraz ze zmianą położenia przepustnicy. Jeśli jakieś wskazanie stanie na 7 tyś obr a masz otwartą przepustnicę na max to będzie to. Oczywiście mierz opór a nie napięcie :)
Ostatnio edytowano wtorek, 15 marca 2011, 12:09 przez guardian_angel, łącznie edytowano 1 raz
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez KamaGit » wtorek, 15 marca 2011, 18:00

położyłem miernik koło jajka ale nie włączyłem go nawet, zrobiłem coś innego :-) odłączyłem całkowicie ten czujnik od przepustnicu i odpaliłem, najpierw przegazowałem bez biegu a później z biegiem i wygląda na to że wszystko poszło ok. Niestety nie miałem możliwości przetestowć w trasie. Na dniach przetestuje albo cierpliwie poczekam i za 2-3 dni będę miał taki czujnik od bandita. Kranik i sitko wykręciłem jest ok, zbiornik przeczyściłem ale zbytnio zawet nie było z czego.
KamaGit
 

Postprzez guardian_angel » środa, 16 marca 2011, 08:17

Zrób pomiary samego czujnika. w Haynesie jest jak to zrobić i podane są wartości oporu pomiędzy blaszkami centralną i skrajnymi. Wykluczysz na 100 % ten element że jest uszkodzony.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez fafudrak » poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 06:23

A ja bym zmienil filtr powietrza. U mnie byl taki myk ze miedzy 7-9 strasznie przerywal, ledwo co ciagnal, szarpal a po przekroczeniu 9 szedl dalej. Wymiana filtra wyeliminowala ten problem.
fafudrak
 

Postprzez brodaty_rider » poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 08:54

Ja widzę że w GSXF stary filtr powoduje bardzo duże problemy. Chyba ten typ tak ma i filtr trza wymieniać częściej niż te 12kkm :P
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez Tymon » poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 21:19

Coś w tym jest, w zeszłym sezonie nie wymieniałem filtra i miałem problem z obrotami między 7 a 9 tysięcy i dławiło go przy ruszaniu a teraz po wymianie no problem :D
Avatar użytkownika
Tymon
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1380
Dołączył(a): niedziela, 23 maja 2010, 09:25
Lokalizacja: Busko Zdrój

Postprzez brodaty_rider » wtorek, 5 kwietnia 2011, 17:58

U mnie też filtr jak nic :D bo zaczyna go dławić właśnie na tych obrotach :P
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez pablo23pl » wtorek, 5 kwietnia 2011, 19:32

ha panowie ja tez mialem ostatnio problem wlasnie z obrotami miedzy 4-5 tys i miedzy 7-8 wymienilem filtr i dalej to samo..a moto po regulacjach itp..wkoncu chwila namyslu i cos mnie ugryzlo i zaczelem odkrecac pokrywy od membran i ku mojemu zdziwieniu na 1 i trzecim gazniku byly zawiniete sprezynki (swiezo od mechanika odebrane moto po regulacjach) i po wyprostowaniu i zrobieniu tak jak naezy..maszynka plynnie chodzi:)a i mam nauczke ze nawet mechanik potrafi odwalic lipe;/
pablo23pl
 

Postprzez Joter » wtorek, 5 kwietnia 2011, 20:35

Kurcze :( I ja dzisiaj odebrałem suzi (imbryka) od doktora i nadal problemy z płynnym wkręcaniem się na obroty. Mechanik sprawdzał gaźniki i regulował i mówi, że na przyżądach jest wszystko ok. A jednak się dławi. Czasami jest ok a czasami dławi się na 7 tyś, czasami na innych obrotach. Przy ruszaniu potrafi szarpać, a czasami jak są dłuższe postoje na światłach to po odkręceniu manetki potrafi strzelić z tłumika. Wymienił jeszcze świece przy okazji. Kabli nie ruszał bo podobno są dobre. Czy ktoś ma jakieś pomysły. Filtra powietrza faktycznie nie wymieniałem, sprubuję. Zastanawiam się może czy mechanik przypadkiem nie potrafi czegoś. Może ktoś polecić sprawdzony warsztat który mógły się przyjżeć mojej małej suzi? Najchętniej z Warszawy i okolic.
Joter
 
Posty: 43
Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 23:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Budzik » wtorek, 5 kwietnia 2011, 20:39

Na przyrzadach rozne rzeczy wychodza, tzreba doswiadczenia i wiedzy, oraz tzreba umiec interpretowac te wskazania z przyrzadow. nie ma pojecia dlaczego tak Cis ie dzieje, ale maz tu kontakt

Joter oddaj do Darka z raszyna, on zna sie na rzeczy, jak jedizesz al. Krakowska w strone janek i mijasz kosciol to od razu za kosciolem po prawej stronie jest SERWIS MOTOCYKLLOWY to wlasnie tam. Stary motocyklista wiec napewno sobie poradzi :)
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Joter » wtorek, 5 kwietnia 2011, 20:51

Dzięki Budzik ;) Nie masz jakiegoś telefonu do p. Darka? Czy to kolega z forum może? W sumie tak czy siak podjadę w czwartek. Akurat wypłata pod koniec tygodnia więc można bawić się dalej :(

Mam wrażenie, że tech mechanik co do niego oddałem też powinien się znać, sporo motocykli u niego stoi zawsze. Ale imbryka nie widziałem.
Joter
 
Posty: 43
Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 23:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez KamaGit » niedziela, 10 kwietnia 2011, 18:03

Muszę wyjąć filtr i sprawdzić czy będzie poprawa, dodam że moje jajko nie dałwi się, nie strzela, a problem jest tylko od 7 tys. Na biegu jałowym obroty wkręcają się prawidłowo - dopiero co miał zrobioną synchronizację gaźników.

[ Dodano: 13-04-11, 23:31 ]
Witam wszystkich. Temat uważam za zamknięty a to dlatego że znalazłem usterke ;-)
Była co prawda banalna ale strasznie uporczliwa ;-/ Cały problem był w przekażniku który znajduje się nad akumulatorem, miał zimny lut i słabo piny masowały. Po dokonaniu tych poprawek maszyna śmiga jak dawniej :-) Pozdrawiam
KamaGit
 

Silnik gaśnie przy hamowaniu na zimnym

Postprzez misior52 » sobota, 28 maja 2011, 09:20

Silnik gaśnie przy hamowaniu co się dzieje hamuje i spadają obroty ???? co jest ja juz nie wiem wyczyściłem gaźniki i wyregulowałem wymieniłem membrany były poprzerywane bo myślałem że przez to i nie wiem co dalej :( proszę o pomoc .... A na dodatek potrzebuje opon jakie wsadzić co polecacie ???
misior52
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość