przez kebs » środa, 25 kwietnia 2012, 20:58
Mi sie tam podoba to jęczenie które wydobywa sie z seryjnego imbryka. Często gdy siedze w oknie (mieszkam pod górami) słysze jak w dolinie cos czasem późnym popołudniem przelatuje na piź... o podobnym dźwięku, Miód dla uszu
Dzisiaj gdy jezdziłem, znów sie nasłuchałem - pasażerowie też zawsze są podjarani tym 'świstem'
Choć znów mnie jakis temat tu podjarał i sie zastanawiam czy by moze wypchac puchy na nowo?
btw, znajomy jezdzi z dużą pusciutką puchą na końcu, cena bardzo mała a jaki efekt ?!
A co do kolektorów, to na spawie Ci dziura wyszła? Obok?
Ostatnio edytowano środa, 25 kwietnia 2012, 20:59 przez
kebs, łącznie edytowano 1 raz
Co szesnaście zaworów może zrobić z człowiekiem...