SPRZĘGŁO

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez brodaty_rider » niedziela, 8 maja 2011, 11:52

Wydaje mi się ze już zakatowane na amen
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez dziekan » wtorek, 17 maja 2011, 09:06

Mam mały problem.
Mianowicie po wymianie linki sprzęgła pojawiła się sytuacja, w której przy bardziej dynamicznym odkręceniu manetki motor na każdym biegu szarpie jakby jakiś tryb przeskakiwał.
Czyżbym jeszcze miał zbyt mocno naciągnięta linkę??
Dodam, że na starej nie było takich objawów dopóki się nie urwała, no chyba, że odkręciłem mocno ruszając ze skrzyżowania jeszcze na tzw. półsprzęgle.
Oprócz tego mam wrażenie, że sprzęgło chyba kończy swój żywot, ponieważ taki sprzęgło bierze trochę za połową, a efekt przeskakiwania jest.
Zawsze miałem wrażenie, że jak sprzęgło jest za mocno podciągnięte, to po prostu obroty rosną, a pojazd nie jedzie, a w motorze chyba jest inaczej, ale chciałem się upewnić.
Ostatnio edytowano wtorek, 17 maja 2011, 09:19 przez dziekan, łącznie edytowano 1 raz
dziekan
 
Posty: 11
Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 08:50
Lokalizacja: Łódź

Postprzez brodaty_rider » wtorek, 17 maja 2011, 09:36

Jak przyspieszasz mocno to obroty w górę a prędkość stoi???
Ostatnio edytowano wtorek, 17 maja 2011, 22:04 przez brodaty_rider, łącznie edytowano 1 raz
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez dziekan » wtorek, 17 maja 2011, 09:47

Idzie, ale jak odkręcę trochę dynamiczniej niezależnie od obrotów, to przeskakuje i to na każdym biegu, jakbyś przerzutkę zmieniał w rowerze i nie chciała wskoczyć. Nie było tego przed trzaśnięciem linki, czyli 2 dni temu.

Podejrzewam, ze muszę jeszcze trochę popuścić, bo bierze deczko wyżej niż wcześniej, ale chciałem ustalić czy przepuszczenie sprzęgła może objawiać się w taki sposób, czy jeszcze coś podczas postoju padło. :P
dziekan
 
Posty: 11
Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 08:50
Lokalizacja: Łódź

Postprzez brodaty_rider » wtorek, 17 maja 2011, 13:28

Spróbuj z linką jak nie pomoże to ślimak a jak nie to sprzęgło
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez dziekan » wtorek, 17 maja 2011, 14:56

Jeśli masz na myśli ślimak, który popycha tą szpilkę, to od razu go wykluczę, ponieważ go wyczyściłem i działa bez zarzutu (oglądałem jego pracę na zdjętej obudowie).
Zobaczę jak popuszczę linkę i napiszę co to dało.

Dzięki.
dziekan
 
Posty: 11
Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 08:50
Lokalizacja: Łódź

Postprzez brodaty_rider » wtorek, 17 maja 2011, 16:47

dziekan, mistrzu chyba się nie rozumiemy. Nie wiem czy wiesz że jest regulacja na tym slimaku i właśnie o nią mi chodzi
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez dziekan » wtorek, 17 maja 2011, 21:26

Dzięki za pomoc. Okazało się, że ze sprzęgłem jest wszystko ok., tylko ja zachowałem się jak idiota i nie zacząłem szukać od sprawdzenia naciągu łańcucha.

Jeśli chodzi o motocykle, to żaden ze mnie mechanik, za to chociaż w samochodach się kumam.

Diagnoza: Napęd do wymiany, bo jest taki luz na łańcuchu, że przy tej regulacji, która mi jeszcze została (1 kreska) i tak tego nie skasuję, a z tym nie ma żartów. To moje bezpieczeństwo.
dziekan
 
Posty: 11
Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 08:50
Lokalizacja: Łódź

Postprzez brodaty_rider » wtorek, 17 maja 2011, 21:55

to nie jeździł teraz tylko wymień bo jak spadnie czy coś koło zblokuje powiedzmy przy 180 to witaj stwórco
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez dziekan » wtorek, 17 maja 2011, 22:11

Nie mam zamiaru jeździć. Wczoraj przejechałem 20 km i dosłownie dmochałem na manetkę od gazu, bo każdy mocniejszy ruch kończył się przeskokiem na pierwszych 3 biegach, a 4 i 5 też potrafiło szarpnąć. 100 nie przekraczałem bo strach.

Generalnie ze 6-7 cm luzu jest. Napęd już zamówiony.
dziekan
 
Posty: 11
Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 08:50
Lokalizacja: Łódź

Ciezko chodzi dzwignia sprzegla !!!

Postprzez chrom » wtorek, 2 sierpnia 2011, 21:18

Jak w temacie,w moim Imbryku ciezko chodzi dzwignia sprzegla ,smarowalem juz linke i niewiele to pomoglo,regulowalem tez linke i jak zmniejsze naprezenie linki to zaduzy mam luz na klamce wiec chcialem zapytac czy moze jest cos z linka nie halo??? czy moze ten model tak ma??? moze macie jakies pomysly?!Pozdrawiam...
Ostatnio edytowano wtorek, 2 sierpnia 2011, 21:21 przez chrom, łącznie edytowano 1 raz
co by sie nie dzialo musisz temu sprostac
Avatar użytkownika
chrom
 
Posty: 162
Dołączył(a): poniedziałek, 2 maja 2011, 13:45
Lokalizacja: Radom

Postprzez Bunny » wtorek, 2 sierpnia 2011, 21:25

hmm... ciężko. To zależy co nazwiemy ciężko :) Klamka jest dość twarda i u mnie, ale ja porównując z SRADem 750 wydaje mi sie podobnie, w DR miałem miększą troche, ale tam sprzęgło przymierało więc może dlatego ;)
Trzeba porównać z kolegą jakimś.
Bunny
 

Postprzez chrom » wtorek, 2 sierpnia 2011, 21:40

Chodzi ciezko raz jak wrocilem z trasy to nie moglem zacisnac piesci,a jesli chodzi o porownanie to najlepiej z takim samym moto,a z tym bedzie trudno bo nie mam zadnego znajomego z Imbrykiem,ogolnie w porownaniu z innymi motocyklami takimi jak Hornet,Gsx'r czy Cbr w Imbryku chodzi ciezej ,ale to tez nie jest takie adekwatne porownanie bo to inne motocykle młodsze od mojego tak to wyglada,wiec sie zastanawiam moze linka ma na to wplyw?,a moze tak poprostu jest?
co by sie nie dzialo musisz temu sprostac
Avatar użytkownika
chrom
 
Posty: 162
Dołączył(a): poniedziałek, 2 maja 2011, 13:45
Lokalizacja: Radom

Postprzez guardian_angel » środa, 3 sierpnia 2011, 10:14

Linka ma na to wpływ i to bardzo duży. Jeśli nasmarowałeś poprawnie wg instrukcji linkę to nie powinno być tego problemu.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez brodaty_rider » środa, 3 sierpnia 2011, 11:09

chrom, ja jak kupiłem też myślałem że ciężko a to po prostu ręka za miękka :D teraz łapa duża to i klameczka mięciutka :D
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez chrom » środa, 3 sierpnia 2011, 23:32

guardian_angel napisał(a):Linka ma na to wpływ i to bardzo duży. Jeśli nasmarowałeś poprawnie wg instrukcji linkę to nie powinno być tego problemu.


smarowalem linke za pomoca strzykawki ciutke sie polepszylo,ale nie wiele nie wiem sprobuje ja przesmarowac jeszcze raz moze bedzie lepiej...

[ Dodano: 04-08-11, 00:40 ]
brodaty_rider napisał(a):chrom, ja jak kupiłem też myślałem że ciężko a to po prostu ręka za miękka :D teraz łapa duża to i klameczka mięciutka :D


Ogolnie moto mam juz drugi sezon wiec juz przyzwyczailem reke,wczesniej nie chodzila az tak ciezko ta dzwignia,poprostu pewnego dnia wsiadlem na moto i zauwazylem ze chodzi ciezej,moze troche podrdzewiala linka,sprobuje jeszcze raz przesmarowac,wyregulowac jesli to nie pomoze to podjade do jakiegos machera i zerknie,Dzieki za sugestje...
co by sie nie dzialo musisz temu sprostac
Avatar użytkownika
chrom
 
Posty: 162
Dołączył(a): poniedziałek, 2 maja 2011, 13:45
Lokalizacja: Radom

Postprzez TasmaN » czwartek, 4 sierpnia 2011, 20:52

Nie tylko linke przesmaruj... tez mechanizm przy bloku silnika i klamke :)
TasmaN
 

Postprzez chrom » czwartek, 4 sierpnia 2011, 22:01

Tak zrobie TasmaN i wtedy zobacze co sie bedzie dzialo dzieki Pozdro
co by sie nie dzialo musisz temu sprostac
Avatar użytkownika
chrom
 
Posty: 162
Dołączył(a): poniedziałek, 2 maja 2011, 13:45
Lokalizacja: Radom

Postprzez brodaty_rider » czwartek, 4 sierpnia 2011, 22:03

Ja nasmarowałem ślimaka i całą linkę no i niby lepiej ale zobaczymy czy na długo :D
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez Bunny » czwartek, 4 sierpnia 2011, 23:00

W DR jak mi się zwalił wodzik to naciągnąłem linkę sprzęgła przy deklu tak, że cały czas sprzęgło było zapiete. Może masz własnie tam za mocno naciągnięte. Mi było ciężko to ustawić tak, żeby było w sam raz, ale ja lamer jestem w te klocki :D
Bunny
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość