SILNIK DUSI SIĘ - NIE WKRĘCA SIĘ - GAŚNIE

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez andbau1 » sobota, 17 kwietnia 2010, 19:30

czyszczenie i synchronizacja była robiona około 3 tygodni temu razem z wymianą łańcuszka rozrządu
andbau1
 
Posty: 8
Dołączył(a): piątek, 12 czerwca 2009, 12:02
Lokalizacja: Nowa Sól

Postprzez gooxes » sobota, 17 kwietnia 2010, 21:25

muł na niskich obrotach wskazywał by na dyszę wolnych obrotów albo/i skład mieszanki
sam robiłeś regulację?? od kiedy masz tego nazwijmy to ,,muła''?? po serwisie??
gooxes
 

Moto gaśnie jak się bardzo dobrze rozgrzeje

Postprzez Kacper » poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 10:14

Witam,

Mam następujący problem. Moto gaśnie jak się bardzo dobrze rozgrzeje. Wczoraj zgasło w Częstochowie po przejechaniu 120 km i nie chciało odpalić. Wspólnie z Kamagit zmierzyliśmy cewki miernikiem i były ok, świeca dawała iskrę, paliwo ok.
Po chwili moto odpala bez problemów, wkręca się na obroty, pracuje równo. W drodze powrotnej po przejechaniu 50 km znowu zgasł, odczekałem chwilę, odpalam i wszystko ok. Na jałowym pracuje równo, przyśpieszenie, wkręcanie na obroty ok.

Zawory były ustawiane, filtry , olej wymienione.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 10:15 przez Kacper, łącznie edytowano 1 raz
GSX 600F

Kacper
Avatar użytkownika
Kacper
 
Posty: 44
Dołączył(a): środa, 3 czerwca 2009, 14:22
Lokalizacja: Łódź

Postprzez zolwik » poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 10:36

A jak zgaśnie to przy próbie kręcenia jakie zachowanie ?
-ciężko kręci ?
-jak wystygnie jest ok ?
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez Kacper » poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 11:00

Jak zgaśnie to kręci rozrusznik bez problemu.
Jak wystygnie to pali, chociaż po drugim zgaśnięciu po 5 min odpalił czyli był jeszcze ciepły.
GSX 600F

Kacper
Avatar użytkownika
Kacper
 
Posty: 44
Dołączył(a): środa, 3 czerwca 2009, 14:22
Lokalizacja: Łódź

Postprzez andbau1 » poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 19:27

już wszystko się wyjaśniło. Filter paliwa był zmasakrowany a do tego przytkał się przewód paliwowy. Wszystko wyczyszczone i już jest dobrze :diabel:
andbau1
 
Posty: 8
Dołączył(a): piątek, 12 czerwca 2009, 12:02
Lokalizacja: Nowa Sól

Postprzez PozytywnieZakreconyWariat » poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 20:19

andbau1, no i malina :brawo:
"Pamięć i szacunek dla tych którzy odeszli nagle,pozostawiając nam jedynie wspomnienia.Dla wszystkich tych ktorzy pomogli mi w życiu a już nigdy im nie podziękuje.Dla tych którzy odeszli tragicznie,majac przed sobą całe życie...na zawsze w pamięci"
Avatar użytkownika
PozytywnieZakreconyWariat
 
Posty: 473
Dołączył(a): niedziela, 5 kwietnia 2009, 10:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez kyrtap87 » poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 20:29

Kacper, sprawdź przekaźnik może styki zaśniedziały ja tak miałem
Avatar użytkownika
kyrtap87
 
Posty: 339
Dołączył(a): środa, 22 kwietnia 2009, 21:42
Lokalizacja: Gorzyce

Postprzez Kacper » poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 20:56

Miałeś te same objawy tzn. moto potrafi zgasnąć po bardzo mocnym rozgrzaniu tj. trasa ok 50 - 100 km ?
O którym przekaźniku mówisz ?
Ten pod siedzeniem ?
GSX 600F

Kacper
Avatar użytkownika
Kacper
 
Posty: 44
Dołączył(a): środa, 3 czerwca 2009, 14:22
Lokalizacja: Łódź

Postprzez guardian_angel » wtorek, 20 kwietnia 2010, 06:29

Kacper, a może kosa ci opada ?
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez lewmichal » wtorek, 20 kwietnia 2010, 07:30

A może filtr paliwa nie wyrabia? Szybciej spala paliwo niż przepływa przez filtr?
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez Kacper » wtorek, 20 kwietnia 2010, 13:56

Hmm

Filtr jest wymieniony na nowy, kosa nie opada była smarowana.
Wydaje mi się , że mogą to być dwie sprawy, albo zawory zbyt ciasno ustawione lub zanik prądu.
GSX 600F

Kacper
Avatar użytkownika
Kacper
 
Posty: 44
Dołączył(a): środa, 3 czerwca 2009, 14:22
Lokalizacja: Łódź

Postprzez lewmichal » wtorek, 20 kwietnia 2010, 14:45

No właśnie w moim byłym 600 też się zaczął taki sam problem po wymianie filtra paliwa.
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez kyrtap87 » wtorek, 20 kwietnia 2010, 21:02

Kacper, tak takie same i na dodatek palił kiedy chciał przekaźnik jest pod siedzeniem marki denso
Avatar użytkownika
kyrtap87
 
Posty: 339
Dołączył(a): środa, 22 kwietnia 2009, 21:42
Lokalizacja: Gorzyce

Postprzez Maciek86 » wtorek, 20 kwietnia 2010, 23:04

Dzisiaj miałem identyczną przygode :shock: suzi w czasie jazdy zgasła. Po ponownym odpaleniu nie wchodziła na obroty i gasła. Dopiero po 3 min jak ją odpaliłem już wszystko było ok. Miesiąc temu była gruntownie przygotowywana do sezonu tzn. nowy akumulator, swiece, wszystkie płyny,czyszczenie i regulacja gazników, ustawienie zaworów,filtr powietrza i oleju. Po tych wszystkich zabiegach przejechałem jakieś 1000km bez żadnych przygód jak to się mówi lać paliwo i jechać , aż do dzisiaj. Nie wiem co to może byc za choróbsko :(
Maciek86
 

Mój gsxf po odpaleni po czasie nie reaguje na gaz...

Postprzez mathewle » środa, 21 kwietnia 2010, 12:46

Mój gsxf po odpaleni chodzi ok wkręca się ładnie po czasie nie reaguje na gaz i chodzi na wolnych obrotach po czym gaśnie i nie morze odpalić (dopowiem ze wymieniałem silnik bo kupiłem go do remontu, szczerze jeszcze na niem nawet nie jeździłem) Powiedzcie czy to wina gaźników i czy jak oddam go do jakiegoś mechanika od motocykli czy mnie dużo to będzie kosztowało ??
mathewle
 

Postprzez pegaz » środa, 21 kwietnia 2010, 18:49

Kiedy robiles standardowy serwis (zawory, synchro, czyszczenie gaznikow) ?
pegaz
 

Postprzez mathewle » środa, 21 kwietnia 2010, 20:54

powiem tak nie robiłem tego jeszcze bo nawet odkąd go mam to nim nawet nie jeździłem do się nie da, ale jak zaprowadzę do takiego standardowego serwisu to będzie potem chodził normalnie czy to jest jakaś głębsza sprawa?? A i jeszcze jedno dużo to morze kosztować??
mathewle
 

Postprzez zolwik » środa, 21 kwietnia 2010, 21:04

To wszystko zależy co będą robić , jakich fachowców mają i ile kasują.( nie ma na to teorii czy ogólnopolskiego cennika)

Myśle że morze pieniędzy.
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez lukka » środa, 21 kwietnia 2010, 21:54

Kolego jak kupiłeś go do remontu to mniemam że masz jako takie pojęcie o mechanice, więc standardowy check (zawory, gaźniki itp..) z pomocą serwisówki (rozdział 1) powinieneś sam dać radę zrobić i będziesz miał pogląd na temat kondycji silniora, jeśli nie, to tak jak mówił żółwik - morze piniąchów... :/
Avatar użytkownika
lukka
 
Posty: 124
Dołączył(a): sobota, 21 marca 2009, 22:27
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość