Czy brak jednej gumki na króćcu od podłączenia wakuometrów może powodować falowanie obrotów? W dodatku nie do końca rozwiązałem problemu uruchamiania silnika- raz odpali od razu, a za chwilę mogę go kręcić ile chcę, a bydlak ani drgnie.
Strasznie mnie denerwuje to falowanie, a synchro miałem zrobione i nadal faluje. W brata "czajniku" silnik uruchamia się i pracuje, jak szwajcarski zegarek.
Czy regulacja zaworów może coś pomóc? "Zaprzyjaźniony mechanik" stwierdził, że nie trzeba regulować zaworów, bo ... ich nie słychać. To chyba kiepska metoda?
Może gaźniki do czyszczenia?
Właśnie znalazłem nr tel. do serwisu motocyklowego i raczej tam dam motocykl do sprawdzenia. Tylko, jak zobaczyłem te ceny

. Regulacja gaźników (mycie, regulacja poziomu paliwa, ustawienie dysz, synchronizacja)- 200zł; regulacja zaworów metoda płytkową 4-cylindry rzędowo 8 zaworów- 220,00 zł; demontaż + montaż osłon 100,00 zł. Dodatkowo jest punkt: " Godzina pracy mechanika / elektryka "- 80,00 zł. Nie wiem, czy tamte kwoty są ostatecznymi, czy jeszcze trzeba doliczyć tego mechanika

.