Karter Silnika Pomoc

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Karter Silnika Pomoc

Postprzez supercow » poniedziałek, 28 stycznia 2013, 16:23

Mam problem mianowicie motocykl mi sie uszkodzil lekki szlif i wgl ale mniejsza oto po ogledzinach w autoryzowanym salonie suzuki wszystko jest dobre rama itp ale uszkodzona jest dolna czesc kartera spawac tego nie chcieli lecz wymienic ale duze koszty jak to salon...mam takie pytanie wystarczy kupic dolna czesc kartera i wymienic mozna tak ? czy co trzeba zrobic prosze o pomoc z gory dziekuje :)
Poziom adrenaliny reguluję manetką...
Avatar użytkownika
supercow
 
Posty: 204
Dołączył(a): piątek, 13 lipca 2012, 19:41
Lokalizacja: Stargard Szczecinski

Postprzez moro99 » poniedziałek, 28 stycznia 2013, 20:09

ale masz zeszlifowany karter czy dekiel - bo to spora roznica :)
Do wymiany czesci karteru to usisz silnik rozpolowic :\
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez supercow » poniedziałek, 28 stycznia 2013, 20:25

dolna czesc karteru lekkie pekniecie wystarczy kupic i wymienic? i bedzie ok ? czy zespawac dobrze?
Poziom adrenaliny reguluję manetką...
Avatar użytkownika
supercow
 
Posty: 204
Dołączył(a): piątek, 13 lipca 2012, 19:41
Lokalizacja: Stargard Szczecinski

Postprzez moro99 » poniedziałek, 28 stycznia 2013, 20:39

jak ktos dobrze spawa aluminium to mozna zaspawac koszty pewnie z 10x nizsze od zabawy z wymiana :)
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez RAV » poniedziałek, 28 stycznia 2013, 21:04

A nie możesz skontaktować się np. z Lenarem ? ma u siebie pewnie ze 3 silniki z jajek i będzie w stanie Ci na 100% powiedzieć ile by kosztował sam karter, może z tego rozwalonego silnika podejdzie (wywaliło chyba górę więc kartery powinny być ok.)
Jak nie Lenar to może inny sprzedający moto na części dysponuje takim elementem.

Co do spawania to podałeś zbyt mało informacji o uszkodzeniu. Czy są ubytki, czy tylko pęknięcie, na jakim odcinku itd. oczywiście zespawać i uzupełnić braki można a efekt zależy tylko od wprawnej ręki "pana Kazia" :D
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez supercow » poniedziałek, 28 stycznia 2013, 21:04

no dobrze ale czy zda egzamin temperatury nie rozwali sie nie bedzie cieklo :)? ale juz kupilem dolny karter ale doszly mnie sluchy ze nie mozna jednej czesci tylko wymienic to prawda ? czy normalnie mozna i bedzie pasowac?
Poziom adrenaliny reguluję manetką...
Avatar użytkownika
supercow
 
Posty: 204
Dołączył(a): piątek, 13 lipca 2012, 19:41
Lokalizacja: Stargard Szczecinski

Postprzez RAV » poniedziałek, 28 stycznia 2013, 21:10

supercow napisał(a):no dobrze ale czy zda egzamin temperatury nie rozwali sie nie bedzie cieklo :)?


ja mam właśnie po ślizgu zasmarkany (bo spawaniem tego bym nie nazwał) dekiel lewy silnika i trzyma szczelność jak ta lala :D choć wygląda jak by ktoś się na to spuścił :P


supercow napisał(a): ale juz kupilem dolny karter ale doszly mnie sluchy ze nie mozna jednej czesci tylko wymienic to prawda ? czy normalnie mozna i bedzie pasowac?


zapewne trzeba by splanować powierzchnię styku co by zniwelować wszelkie nierówności a skoro nierówności na styku obu karterów nie ma to i ze szczelnością problemów również :D


pzdr. RAV
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez supercow » poniedziałek, 28 stycznia 2013, 21:16

hehe u mnie bylo by dobrze o tyle ze sprawu by nie bylo widac plastiki by zakryly :) czy powiadasz ze wytrzyma spawanie... :) hmmm :)
Poziom adrenaliny reguluję manetką...
Avatar użytkownika
supercow
 
Posty: 204
Dołączył(a): piątek, 13 lipca 2012, 19:41
Lokalizacja: Stargard Szczecinski

Postprzez moro99 » poniedziałek, 28 stycznia 2013, 21:25

supercow, no na wylot nie bedzie spawac przeciez ...
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez ziomek4000 » poniedziałek, 28 stycznia 2013, 21:25

ogólnie to Jacka moto stoi w garażu mojego znajomego więc jutro pod wieczór tam podjadę i zrobię wam fotki jak to wygląda.

jeśli chodzi o przełożenie kartera to ja silnik od swojego imbryka już rozbierałem 2 razy na części więc nie miałbym z tym problemu. jedynie naszły nas wątpliwości odnośnie wymiany ponieważ dostałem takie sygnały że jak wymieniać kartery to oba a nie tylko jeden.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Tymon » poniedziałek, 28 stycznia 2013, 21:25

Przecież tam nie ma aż takiej temperatury żeby spaw nie wytrzymał. Zawsze lepszy karter oryginalny bo spasowane są ze sobą. Jak dobry spawacz i sprzęt ma lepszy niż made in china to da radę.
Avatar użytkownika
Tymon
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1380
Dołączył(a): niedziela, 23 maja 2010, 09:25
Lokalizacja: Busko Zdrój

Postprzez Sokol » wtorek, 29 stycznia 2013, 00:35

Zrob zdjecie i pokarz na forum ,ja jezdze na spawanym tylnim hamulcu (wyglada to jak trojkat ,ma dwa oczka)juz 3 rok i spaw nie puszcza ,zaspawal mi tez tyllniego seta bo puscil na spawie i wszystko gra ,a swpawal mi to kolega co zawodowo spawa aluminium , u siebie ma spawarke za 8 tys zl Takze kto umie dobrze spawac to nie powinno byc zadnego problemu i jak pisza koledzy wyzej koszty prawie zerowe
Sokol
 
Posty: 268
Dołączył(a): poniedziałek, 14 listopada 2011, 02:36
Lokalizacja: Sieniawa/Usa

Postprzez ziomek4000 » środa, 30 stycznia 2013, 18:24

z lekkim opóźnieniem ale fotki zrobione
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Budzik » środa, 30 stycznia 2013, 19:09

nie wiem jak Ty to zrobiles, ale jesli chcesz to ratowac po chyba najmniejszych kosztach to pusc spaw z zewnatrz i wewnatrz, potem otwor z gwintem rozwierc i przegwintuj na wieksza srube. to chyba bedzie najtaniej.
no bo jak masz wiecej $$$ to wiadomo nowy karter.

co do spawania aluminium to mozna to zrobic Tigiem, a takowego nie kazdy spawacz posiada, jakczesciej maja Migi. W kazdym badz razie jak spawa aluminum to Ci to zrobi, a co do temperatur to sie nie martw bo rozgrzany olej Ci tego nie rozpusci. a same Spawy beda mocniejsze niz ten to 'czyste' aluminum.

Ps. kurde nie wierze jak Ty to zrobiles i w glowe zachodze w jakis sposob mozna tak 'pęc' karter
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez ziomek4000 » środa, 30 stycznia 2013, 19:18

no nie mam pojęcia jak Jacek tego dokonał. jutro będę wyciągał silnik żeby zawieźć go do gości którzy spawają aluminium.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin


Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron