SPRZĘGŁO

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

SPRZĘGŁO

Postprzez Miki » wtorek, 17 marca 2009, 12:13

WOJOS:

witam, zauważyłem że coś nie tak dzieje sie ze sprzeglem, mianowicie kiedy silnik jest zimny (nie zawsze,ale czesto), odpalam normalnie na luzie, i w momencie kiedy chce wrzucic bieg silnik momentalnie gasnie. Po dluzszym grzaniu silnika problem albo znika, albo musze postawic moto na centralna podstawke, wrzucic wtedy bieg (kolo bardzo kreci-nie da sie go zatrzymac), i zrzucic z podstawki. czy to tarcze sprzegla do wymiany czy co innego?
Ostatnio edytowano poniedziałek, 23 sierpnia 2010, 07:45 przez Miki, łącznie edytowano 1 raz
Miki
 

Postprzez Miki » wtorek, 17 marca 2009, 12:16

KRZYSMCI:

Mam podobną przypadłość w swojej maszynie. Po dłuższym postoju tarcze sprzegła są tak mocno sklejone, że dopiero porządne rozgrzanie silnika przywraca normalną pracę sprzęgła. Zwykle po wstępnym rozgrzaniu wyłączam silnik, wrzucam jedynkę a następnie trzymając rękę na hamulcu i sprzęgle uruchamiam rozrusznik, dzięki któremu rozklejam sprzęgło. Z problemem borykałem się poprzedni sezon, teraz postanowiłem zmienić markę oleju, może to pomoże :)

-------------------------------------------------------
LOKU:

Ja miałem podobną przypadłość w starym moto, tam było sprzegło hydrauliczne. Myślałem że tarcze ale wszelkie sposoby jakie miałyby je rozklejć nie pomagały. Okazało sie że po zimie zapiekł się tłoczek, wyczyszczenie i nasmarowanie pomgło, a że jest to zazwyczaj bardzo dobrze dostepne to i rozbierania było mało. W nowym jajku tez jest hydrauliczne sprzęgło nie wiem jak w waszych. Jeżeli tak, to może warto od czasu do czasu go przeczyścić i nasmarować.

-------------------------------------------------------
KRZYSMCI:

W imbrykach sprzęgło jest obsługiwane za pomocą linki, która uruchamia specjalny mechanizm z bolcem dociskowym. Co ciekawe pod koniec zeszłego sezonu bolec ten zwyczajnie pękł mi podczas jazdy.

------------------------------------------------------
LOKU:

Acha no to bedzie takie na przyszłość dla tych którzy mają hydrauliczne sprzęgło. ;)

-----------------------------------------------------
WOJOS:

krzysmci i jak zmiana oleju cos pomogla? ja mialem wlany motul 5100 15W50, teraz wlalem ten sam tylko 10W40, problem wciaz aktualny...jest jakis sposb zeby usunac ta usterke, a nie tylko starac sie z nia sobie radzic?

----------------------------------------------------
PAWEL BMW:

przed odpaleniem sproboj rozkleic tarcze a robi sie to tak ze wlaczasz jedynke wciskasz sprzeglo i cofasz moto do tylu, poczujesz ze lzej idzie to wtedy sprzego puscilo, a moze masz za slabo naciagnieta linke??

----------------------------------------------------
KOKOLINO20:

nie wiem czy to wygodne rozwiązanie ale sposobem na sklejające się tarcze sprzęgłowe jest zostawianie moto z wciśniętą klamką sprzęgła a robi się to tak ze po prostu wciskasz sprzęgło i przywiązujesz jakimś sznurkiem (albo oplatasz kilka razy gumką recepturką) do manetki , niektórzy zalecają właśnie w ten sposób zostawiać moto na zimę

-----------------------------------------------------
KRZYSMCI:

wojos napisał/a:
krzysmci i jak zmiana oleju cos pomogla?



Zaliczyłem już dwie przejażdżki z nowym olejem w silniku i mogę teraz podzielić się wrażeniami. Poprzedni olej jaki stosowałem to Motul 5100 10W40. Teraz przerzuciłem się Bel Ray EXP Synthetic Blend - półsyntetyk 10W40. Jest poprawa w pracy sprzęgła, tarcze dużo szybciej i łatwiej się rozklejają po dłuższym postoju. Jednak mam wrażenie, że silnik chodzi teraz głośniej, albo po prostu przez zimę za bardzo uwrażliwiłem się na dźwięk silnika :)

Pozdrawiam
Miki
 

Mechanizm włączania sprzęgła

Postprzez bartekr88 » czwartek, 27 sierpnia 2009, 22:49

Witam Szanowne Grono Forumowiczów.

Temat zakładam w sprawie jak w nagłówku. Zająłem się rozebraniem owego mechanizmu przy okazji wymiany linki sprzęgła i mam pytanie odnośnie dwóch szczegółów.

1. Rozłożyłem ów mechanizm i po nasmarowaniu złożyłem do kupy ale nie pamiętam jednej rzeczy, a mianowicie jak zagięta była blaszka wskazana strzałką... Nie jestem w stanie sobie przypomnieć czy była ona zagięta do wewnątrz czy na zewnątrz. A jak jestem już przy tym temacie do czego służy śruba znajdująca się wewnątrz tego mechanizmu? (zapewne do regulacji sprzęgła ale co i jak to nie wiem)
Obrazek

2. Proszę forumowiczów o ocenę pokrywy przy tym mechanizmie. Widać tam spawy co świadczyć może o wyrwaniu bolca na którym zamontowana jest dźwignia zmiany biegów, który to prawdopodobnie został wyrwany na wskutek jakiejś przewrotki. Czy mam rację?
Obrazek


Z góry dziękuję za komentarze odnośnie tych spraw.
Pozdrawiam
bartekr88
 

Postprzez guardian_angel » piątek, 28 sierpnia 2009, 10:12

pkt 1 - po co to rozbierałeś skoro wymieniałeś samą linkę , ten ślimak jest bezobsługowy, wystarczyło troszkę smaru psiknąć i po kłopocie zresztą ten mechanizm jest non stop w samrze od zębatki zdawczej. To teraz masz kłopocik, ja w tym temacie nie jestem wstanie ci pomóc chociaż zdejmowałem pokrywę parę razy ale na pamięć budowy popychacza sprzęgłą nie znam.

pkt 2 - masz rację leżał na osi od dżwigienki sprzęgła która się skrzywiła i pękłą pokrywa.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez pegaz » piątek, 28 sierpnia 2009, 13:43

guardian_angel napisał(a): ten ślimak jest bezobsługowy, wystarczyło troszkę smaru psiknąć i po kłopocie zresztą ten mechanizm jest non stop w samrze od zębatki zdawczej.


Mechanizm jest smarowany od strony zewnetrznej (tam gdzie jest czarna zaslepka) i tam powinno sie smarowac olejem (najlepiej silnikowym). Na smar z zebatki bym nie liczyl. Ostatnio po zdjeciu pokrywy zeskrobywalem smar poklejony z brudem/piachem i czym tam jeszcze bylo. Byla to konsystencj mocno stala :(
pegaz
 

SPRZĘGŁO

Postprzez banan_rutek » piątek, 28 sierpnia 2009, 14:53

Witam mam problem z moim Gsx-f 600 1992 rok. Dzieje sie tak ze gdy go zapalę na zimnym silniku sprzegło slizga sie dopiero gdzies po jakis 15 minutach stopniowo przestaje sie slizgac...Co to moze byc??
Ostatnio edytowano środa, 30 grudnia 2009, 08:34 przez banan_rutek, łącznie edytowano 1 raz
banan_rutek
 

Postprzez guardian_angel » piątek, 28 sierpnia 2009, 16:45

Może masz zbyt mocno naciągniętą linkę sprzęgła lub sprężyny na sprzęgle za słabo naciągnięte, w najgorszym wypadku masz do wymiany tarczę sprzęgła. Troche niekumam o co chodzi ale czy po odpaleniu na zimnym silniku i po wrzuceniu jedynki z wciśniętym sprzęgłem czujesz jak ciągnie czy nic sie nie dzieje ? Czy mocno szarpie po wrzuceniu biegu ?
Ostatnio edytowano piątek, 28 sierpnia 2009, 16:49 przez guardian_angel, łącznie edytowano 1 raz
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez banan_rutek » sobota, 29 sierpnia 2009, 13:16

Po odpaleniu nic nie wskazuje na to by sprzegło sie slizgało nie szarpie mocno przy wrzucaniu biegu i nie czuje ze ciągnie po wrzuceniu biegu dopiero przy jezdzie przy około 7 tys obrotów daje do konca i obroty skaczą a motor jedzie jak jechał i stopniowo od rozgrzania to znika...
banan_rutek
 

Postprzez pegaz » sobota, 29 sierpnia 2009, 16:34

Sprobuj wrzucic I bieg i na sprzegle uruchomic moto. Dodawaj powoli stopniowo gazu, przy wcisnietym sprzegle do 6-7 tys obr.. Jak moto zacznie ruszac to albo linka zle naciagnieta, albo sprzeglo konczy swoj zywot.

Czy tak sie dzieje po dluzszym postoju, czy jak polatasz, postawisz moto na 4 h i dalej latasz?

Co do drugiego opisu to sproboj po jezdzie, zostawic moto z wcisnieta klamka sprzegla np: na noc. Pozniej sprobuj po prostu pojezdzic i zobacz czy problem ustapil, czy jest dalej.
Ostatnio edytowano sobota, 29 sierpnia 2009, 16:35 przez pegaz, łącznie edytowano 1 raz
pegaz
 

Postprzez banan_rutek » poniedziałek, 31 sierpnia 2009, 17:23

moto na sprzęgle nie rusza tak samo po odpaleniu na sprzegle jak i na wysokich obrotach przy postoju. jak postawie na 4 h to od nowa to samo...moto jeszcze nie zostawiałem na noc z wcisnietą klamka ale jak sprawdze to dam znac...
banan_rutek
 

Postprzez guardian_angel » wtorek, 1 września 2009, 07:45

Na mój gust wygląda to na zbyt mocno naciągniętą linkę sprzęgła, nawet jak klamki nie zamykasz to przegło jest lekko lub mocno rozłączone dlatego się ślizga lub nie łapie. Popuść linkę sprzęgła, zobacz efekt, jak nic nie pomoże to masz na pewno do wymiany tarcze sprzęgła. Można jeszcze domowy sposobem przedłużyć lekko żywot sprzęgła, trochę idiotycznym ale działa. Trzeba polać tarcze Coca Colą. Będą się jeszcze trochę lepić.

A zaglądałeś pod osłonę zębatki, może ślimak masz uszkodzony i nie wypycha trzpienia do końca.
Ostatnio edytowano wtorek, 1 września 2009, 07:47 przez guardian_angel, łącznie edytowano 1 raz
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez banan_rutek » czwartek, 3 września 2009, 20:39

ślimak i linka jest ok bo poluźniłem wszystko i jest tak samo to pewnie będą tarczki do wymiany...
banan_rutek
 

Postprzez guardian_angel » piątek, 4 września 2009, 06:30

skoro nic nie pomogło to czeka cie wkład finansowy w nowe sprzęgło
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Osłona przedniej zębatki i mechanizm ślimakowy

Postprzez fydzia » środa, 24 lutego 2010, 20:15

Dodałem zdjątko :) Mysle że poodkrecalem wszystko co sie da , jednak nadal nie moge sciagnąc dekla i dostac sie do przedniej zebatki , co tam nalezy jeszcze sciągnąć abym mógł zmienić ją ??
Obrazek

[ Dodano: 24-02-10, 20:17 ]
Tak wogóle odłosniłem gumową zaslepke , pod która krył sie złotawy pręt gwinotwany z nakretka , tak z czystej ciekawosci do czego to służy ? jest to jakas regulacja ?
Ostatnio edytowano czwartek, 4 marca 2010, 10:18 przez fydzia, łącznie edytowano 6 razy
fydzia
 

Postprzez zolwik » środa, 24 lutego 2010, 20:23

A ten wodzik zmiany biegów tez trzeba ściągnąć
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez fydzia » środa, 24 lutego 2010, 20:27

on tam jest zakrecany z boku na śrubke i to nalezy sciągnąc?

[ Dodano: 24-02-10, 20:31 ]
a co to jest to po lewej stronie tak jakby w środku takiego stożka ?
fydzia
 

Postprzez zolwik » środa, 24 lutego 2010, 20:32

Słaba fota na dole po lewej .chyba na 8mm klucz.
A jak śrubka w bloku?
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez fydzia » środa, 24 lutego 2010, 20:38

wiem robiona telefonem , jutro postaram sie zrobic lepsze jak nadal nie odkrece :D heh nie w bloku tylko z boku ale to jest ta o któerj pisałeś:D
fydzia
 

Postprzez zolwik » środa, 24 lutego 2010, 20:57

Odkręć rozszerz śrubokrętem ściągnij, pod tym może być jeszcze zabezpieczenie ,lub na tym po prawe j jest zabezpieczenie (dawno tam nie zaglądałem )
Ostatnio edytowano środa, 24 lutego 2010, 21:00 przez zolwik, łącznie edytowano 1 raz
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez fydzia » środa, 24 lutego 2010, 20:59

ok dzięki , jutro bede walczył dalej z tym . A mam jeszcze pytanie czy filtr powietrza to powinien sie wyciągac z tego paltskiu czy on jest wymienny razem z nim ?
fydzia
 

Następna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron