Witam Was!
Od dłuższego czasu mam problem z moim imbrykiem z 94r.
Gdy jest wyłączony i stoi kapie z niego olej. Jest to niewielka ilość - w dosłowności kilka kropel na dobę. Problem ten występuje głównie jak nie jeżdżę motocyklem kilka dni, gdy jeżdżę regularnie problem nie występuje lub występuje na prawdę minimalnie. Do tego dochodzi dymienie z bloku silnika po tych kilkach dniach postoju motocykla - prawdopodobnie ten kapiący olej gdzieś się osadza po drodze i to on dymi na uruchomionym silniku. Podobnie jak z kapaniem - jak motocyklem jeżdżę codziennie to problemu nie zauważam.
Czy ktoś z Was spotkał się kiedyś z podobnym problemem lub wie co to może byc?
Z góry dziękuję za pomoc.
pozdrawiam
Antek

