Alternator od jajka w imbryku

układ zapłonowy, światła, alarmy, kontrolki, przewody...

Alternator od jajka w imbryku

Postprzez Miksol » poniedziałek, 8 grudnia 2014, 11:25

Nabyłem drogą otrzymania w prezencie :lol: alternator od jajka 600ki. Na pierwszy rzut oka różni się trochę.

Imbrol - Obrazek

jajo - Obrazek
Obrazek

Czy ktoś montował takie cudeńko?? Jak z kabelkologią i ogólnym pasowaniem??

Znalazłem jeszcze takie coś... może komuś się przyda (czy - dać na FTPa)
Obrazek
GSX750F - sprzedany. Nadszedl czas Hondy Transalp...
Avatar użytkownika
Miksol
 
Posty: 629
Dołączył(a): wtorek, 17 grudnia 2013, 16:12
Lokalizacja: Skierniewice

Re: Alternator od jajka w imbryku

Postprzez Miksol » poniedziałek, 8 grudnia 2014, 11:35

Jeszcze takie coś złapałem

Obrazek

Z tego co rozumiem po obrazkach, to jeden z przewodów w imbryku powinien trafić do oczka (B). Drugi do poziomej wsuwki (IGN).
Masowanie jest po obudowie, a jeden pin ze złącza (poziomy) zostaje pusty (do czego może służyć?? Kontrolka ładowania??)
GSX750F - sprzedany. Nadszedl czas Hondy Transalp...
Avatar użytkownika
Miksol
 
Posty: 629
Dołączył(a): wtorek, 17 grudnia 2013, 16:12
Lokalizacja: Skierniewice


Powrót do ELEKTRYKA I ELEKTRONIKA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron