przez MarioSWD » wtorek, 28 stycznia 2014, 20:36
Będę musieć w takim razie kupić nowy akumulator.
Mam kolejny problem i nie wiem jak sobie z nim poradzić. Znowu liczę na Waszą pomoc!. Dzisiaj chciałem sprawdzić synchro na gaźnikach ew. wyregulować. Podłączyłem do moto aku od samochodu (kręcił bez problemu). Podłączyłem wakuometry, wszystko tak jak zawsze, zbiornik prowizoryczny zrobiłem z butelki. Reszta wszystko standard filtr powietrza zamontowany, przewody podłączone, gaźniki wyczyszczone. Przy pierwszej próbie uruchomienia na ssaniu moto zagadało na jakieś 5 sek i się wyłączyło, druga próba to samo. Myślałem że to efekt czyszczenia gaźników i nie wypełniły się do końca komory pływakowe paliwem. Kolejna próba - strzał z rury, kolejna znowu echo... . Wyciągnąłem ponownie gaźniki jeszcze raz wszystko sprawiłem podłączyłem wszystko od nowa znowu lipa nie umiem zapalić moto. Po odkręceniu świec okazało sie ze są zalane, wyczyściłem podłączyłem znowu nic... . Kolejny raz wyciągnąłem świece z moto żeby sprawdzić czy jest iskra i tutaj trochę się zaskoczyłem, generalnie iskra jest ale wydaje mi się że bardzo słaba. Nie wiem czy tutaj nie tkwi problem. Co wy na to? jak sprawdzić czy cewki są ok?
Nie wiem czy im nie pomogłem przy próbach z tamtym aku i czegoś nie uszkodziłem, moto kręci silnikiem ale nie chce zapalić.