to moze troche inaczej, akumulator potzrebujesz na pewno na 12V
ilosc Ampreogodzin najzwijmy pojemoscia akumulatora, oczywiscie im wiekszy, tym dluzej bediesz mogla "krecic" motocykl.
teraz zelowy/kwasowy zelowy ma dluzsza zywotnosc i dluzej tzryma prad w sobie gdy nie jest czesto ladowany, natomiast kwasowy ma wieksza moc przy kreceniu rozrusznikiem
a rozmiary to zaleza od tego ile masz miejsca w motocyklu, nie wiem jak jest w jaju w 600, bo mam imbryka 750
ale mysle ze tu znajdziesz odpowiedz, a jak nie to na pewn ktorys z chlopakow jezdzacych jajkiej 600 da ci odpowiedz na ten temat.
http://gsxf.pl/viewtopic.php?t=586&highlight=akumulator
a moja diagnoza tez niech nie bedzie swietoscia, sprawdz na mierniku, bo jak nie wybuchl, to moze byl zupelnie rozladowany i wystarcyz go naladowac (w co szczerze watpie) a tak btw to ie sypaly sie iskry jak podlaczyliscie zle kable?