NIE KRĘCI ROZRUSZNIKIEM / BRAK ZAPŁONU / BRAK PRĄDU

układ zapłonowy, światła, alarmy, kontrolki, przewody...

Postprzez metadon » poniedziałek, 14 marca 2011, 14:49

Maszyna działa :D :brawo: Mechanik na razie zrobił to prowizorycznie ale jutro juz będzie finalnie gotowe.Pokaże mi co poszlo to napisze
metadon
 

Problem Suzuki gsx 650f 2008 rok

Postprzez wotus » czwartek, 24 marca 2011, 15:02

Witam.
Chciałem się przywitać ale wyskakuje że temat jest zablokowany i nie mogę nic napisać.
Mam taki problem.
Kupiłem tydzień temu suzuki GSXF650 z 2008 roku.
Miał rozładowany akumulator, Sprzedający dal mi drugi który później musiałem oddać.
Odpaliłem i normalnie przyjechałem motocyklem.
Motocykl stał tydzień bez akumulatora dzisiaj podłączyłem akumulator. I po przekręceniu stacyjki i włączeniu tego czerwonego przycisku od startera zaczął wydawać dziwne dźwięki( w elektryce) włączają się kierunkowskazy. A po naciśnięciu rozrusznika zaczyna tak dziwnie ćwierkać i rozrusznik nie chce kręcić.
Może macie pomysł co to może być:(

Z góry dzięki:)
wotus
 
Posty: 1
Dołączył(a): czwartek, 24 marca 2011, 14:28
Lokalizacja: wawa

Postprzez guardian_angel » czwartek, 24 marca 2011, 15:07

Spróbuj jeszcze raz z przywitalnią, tam nic nie jest zablokowane.

Masz rozładowany akumulator prądu starcza jedynie na kontrolki i wybicie wrzeciona z rozrusznika, ale na zakręcenie silniekem, już za mało prądu. Załóż nowy aku albo reanimuj stary o ile jeszcze się da.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Zginął prąd

Postprzez banan_rutek » piątek, 25 marca 2011, 20:38

Witam wszystkich. W moim Gsx-f 600 rok produkcji 1992 pojawił mi sie taki oto problem. Otóż jadąc najpierw pojawił się problem taki ze przy włączonych światłach dławił sie wyłaczałem światła i wszystko ok. Dalej jadąc nagle obrotomierz opadł i zgasły wszystkie światła ale moto dalej normalnie chodziło. I pewien okres było tak że normalnie moto mogłem odpalic z rozrusznika i zgasic przełącznikiem, ale żadne kontrolki i światła razem z klaksonem nie działały. A teraz już stało się tak że nic nie reaguje jakby wogule prądu nie było... Wie ktoś co by tu z tym zrobic co sprawidzic?
banan_rutek
 

Postprzez DiElektryk » piątek, 25 marca 2011, 21:28

To może napisz co jużzrobiłeś? Akumulator inny podpinałeś? Bezpieczniki sprawdzone ? Alternato ?

Z tego co widze to koelga z tych co to czekają aż sie rozpadnie a potem będzie mówił że to złe moto było :P
Alarmy, CB Radia, Centralne Zamki, Xenony i inne zabawki :D
KABOauto.pl
Avatar użytkownika
DiElektryk
 
Posty: 400
Dołączył(a): środa, 1 lipca 2009, 00:11
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez banan_rutek » piątek, 25 marca 2011, 21:41

To wszystko sie działo w ciągu jednego dnia. Akumulator napewno dobry sprawdzony alternator też. A bezpieczniki nie sprawdzałem gdyż nie wiem gdzie je znalezdz?
banan_rutek
 

Postprzez brodaty_rider » piątek, 25 marca 2011, 23:00

Pod tylnym prawym plastikiem puszka skrzynka czy jak to każdy nazywa z napisem "fuse" i tam są bezpieczniki i jak domniemam właśnie one są przyczyną Twego problemu
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez DiElektryk » sobota, 26 marca 2011, 16:58

Moto widze ma jużswoje lata proponujęściągnąć bak, kanapę i zegary, wszystkie złącza przeczyścić i kontakt sprajem psiknąć. Bezpieczniki kosztują grosze też można profilaktycznie wszystkie wymienić.
Alarmy, CB Radia, Centralne Zamki, Xenony i inne zabawki :D
KABOauto.pl
Avatar użytkownika
DiElektryk
 
Posty: 400
Dołączył(a): środa, 1 lipca 2009, 00:11
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Budzik » sobota, 26 marca 2011, 17:27

gasiles motocykl tym czerwonym przelacznikiem pod prawym kciukiem? slyszalem ze te przyciski lubia sie psuc , nie iwem ile w tym prawdy, moze to mit a moze nie
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez banan_rutek » sobota, 26 marca 2011, 18:32

Przecisciłem wymieniłem bezpieczniki i git oprócz kontrolki smarowania która sie nie zapala przy włączeniu stacyjki....
banan_rutek
 

Postprzez DiElektryk » sobota, 26 marca 2011, 23:12

Może żarówka po prostu się spaliła :diabel:
Alarmy, CB Radia, Centralne Zamki, Xenony i inne zabawki :D
KABOauto.pl
Avatar użytkownika
DiElektryk
 
Posty: 400
Dołączył(a): środa, 1 lipca 2009, 00:11
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez doma077 » wtorek, 5 kwietnia 2011, 22:27

czesc mam pytanie co sie moglo w motorze stac po zlym podlaczeniu kabli od samochodu do motoru? nadmienie ze kable byly zle podlaczone w samochodzie i teraz nawet kontrolki sie nie swieca w motorze...przez ten blad nie moge jezdzic bo nie wiem co sie zepsulo :( a chcialam tylko z kolezanka alumulator troche od samochodu podladowac:D :roll:
Avatar użytkownika
doma077
 
Posty: 8
Dołączył(a): piątek, 2 kwietnia 2010, 23:27
Lokalizacja: Łęczna

Postprzez Budzik » wtorek, 5 kwietnia 2011, 22:32

jak zle podlaczylas kable + do - a nie + do + i - do - to stracilas akumulator i masz szczescie ze nie wybuchl, mozesz jeszce miernikiem pradu sprawdzic napiecie ktorego pewnie nie bedzie.

pewnie nowy akumulator naprawi twoj problem
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez doma077 » wtorek, 5 kwietnia 2011, 22:40

aha a jeszcze jak moglbys mi pomoc w znalezieniu odpowiedniego akumulatora to bylabym wdzieczna...mam suzuki gsx600f 2001 r.nie wiem czy to ma znaczenie ale ma 59,00kW...bo szukalam na allegro i w koncu stracilam cierpliwosc...
Avatar użytkownika
doma077
 
Posty: 8
Dołączył(a): piątek, 2 kwietnia 2010, 23:27
Lokalizacja: Łęczna

Postprzez Budzik » wtorek, 5 kwietnia 2011, 23:03

to moze troche inaczej, akumulator potzrebujesz na pewno na 12V
ilosc Ampreogodzin najzwijmy pojemoscia akumulatora, oczywiscie im wiekszy, tym dluzej bediesz mogla "krecic" motocykl.
teraz zelowy/kwasowy zelowy ma dluzsza zywotnosc i dluzej tzryma prad w sobie gdy nie jest czesto ladowany, natomiast kwasowy ma wieksza moc przy kreceniu rozrusznikiem
a rozmiary to zaleza od tego ile masz miejsca w motocyklu, nie wiem jak jest w jaju w 600, bo mam imbryka 750 :P
ale mysle ze tu znajdziesz odpowiedz, a jak nie to na pewn ktorys z chlopakow jezdzacych jajkiej 600 da ci odpowiedz na ten temat.
http://gsxf.pl/viewtopic.php?t=586&highlight=akumulator


a moja diagnoza tez niech nie bedzie swietoscia, sprawdz na mierniku, bo jak nie wybuchl, to moze byl zupelnie rozladowany i wystarcyz go naladowac (w co szczerze watpie) a tak btw to ie sypaly sie iskry jak podlaczyliscie zle kable?
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez doma077 » wtorek, 5 kwietnia 2011, 23:45

byly iskry ale tylko przy podlaczaniu pozniej juz nie... :P

[ Dodano: 06-04-11, 00:46 ]
a i dzieki za odp:) duzo mi to wyjasnilo:)
Avatar użytkownika
doma077
 
Posty: 8
Dołączył(a): piątek, 2 kwietnia 2010, 23:27
Lokalizacja: Łęczna

Postprzez guardian_angel » środa, 6 kwietnia 2011, 08:33

doma077, Aż dziw bierze do czego kobiety są zdolne :shock:
Ciekawe czy spaliłaś koleżance instalację w samochodzie.

Jeśli był włączony zapłon w motocyklu to radzę sprawdzić przy okazji wszystkie bezpieczniki i przewody przy bezpiecznikach czy nie są upalone. Jeśli po podłączeniu nowego akumulatora i wymianie spalonych bezpieczników nie będzie zapłonu to prawdopodobnie spaliłaś moduł zapłonowy (elektronikę).
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez brodaty_rider » środa, 6 kwietnia 2011, 09:54

doma077, przy tym wyczynie co najmniej bezpieczniki do wymiany ciesz się że Ci to wszystko z dymem nie poszło bo to nie małe natężenia prądu są jak sprawdzisz bezpieczniki aku i nic to tak jak mówi anioł szykuj kilka stówek na moduł. Nie było nigdzie dymu widać?? albo chociaż czuć?
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez doma077 » środa, 6 kwietnia 2011, 19:17

nie bylo dymu i nie bylo nic czuc:) wiec myslalam ze dobrze podlaczylam kable:P samochod byl moj wiec pol biedy jakby cos padlo...a i zaplon nie byl wlaczony w motorze...no ale coz...czlowiek sie na bledach uczy:P tylko szkoda ze niektore sa tak drogie:)
Avatar użytkownika
doma077
 
Posty: 8
Dołączył(a): piątek, 2 kwietnia 2010, 23:27
Lokalizacja: Łęczna

Postprzez ivan » czwartek, 7 kwietnia 2011, 19:50

Spokojnie, sprawdź po kolei co i jak.
Zacznij od bezpiecznika - na 99% to poleciało pierwsze.
Sprawdź miernikiem napięcie na akumulatorze (jak podłączysz mało istotne :diabel: )
Jeśli wszystkie bezpieczniki całe, aku ma powyżej 12,5 V to wtedy zacznij się martwić...
Jeśli aku słabe to spróbuj podładować (tu istotne jest jak podłączysz a więc + do + ;) ) i wtedy sprawdź czy zapali.
Avatar użytkownika
ivan
 
Posty: 346
Dołączył(a): środa, 17 czerwca 2009, 19:11
Lokalizacja: Wawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do ELEKTRYKA I ELEKTRONIKA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość