Tego ci nie powiem na pewno wkleilem tylko z alledrogo zeby pokazac ci jaki kupilem, a nabyłem go w zwykłym sklepie z akumulatorami, taki mi sprzedawca polecił
mam pewien problem i chyba dobry temat
a wiec, jak motor dłużej po stoi około miesiąca to miałem problemy z akumulatorem ale na kable od auta zawsze odpalił, i po kilku km jak zgasiłem motor to odrazu odpalał. Wczoraj odpaliłem go na kable zrobiłem około 30 km zgasiłem go i już nie odpalił na rozrusznik znowu musiałem na kable i znowu zrobiłem około 70 km i po 3 godzinach stania motor odpalił. po 5 km jak mi zgasł to już nie odpalił na rozrusznik i standardowo znowu kable. czy to wina akumulatora czy cos innego ??
A sprawdzałeś alternator i regulator napięcia? U mnie ostatnio objawy trochę podobne. Założyłem nowe aku i długo się nie nacieszyłem, bo prąd dalej znika i z nowego. Różnica taka, że u mnie jak zdechnie to już nie odpala i wtedy muszę go naładować do pełna. I zabawa od nowa. Prąd wylatam i nie ma. Dziś diagnoza zapadła, że regulator padł. Alternator sprawny. Jakieś 400zl i podobno mam być znowu szczęśliwy. Jak zobaczę to uwierzę.
Jak zniknęło i nie ma, to może być i regulator, jak pojawia się i znika, to częściej jednak kostki... albo np. szczotki alternatora (nie wiem czy w roczniku 98 jest samowzbudny czy obcowzbudny, ale kojarzę że jajka z okolic tego rocznika miały alternator obcowzbudny, czyli regulacja napięcia osobnym uzwojeniem wzbudzenia - i tam są szczotki które też mogą wymagać zajrzenia).
Jakie macie akumulatory u siebie?? Katalog podaje do 750 : - obsługową baterię CB14L-A2 - 12Ah
Jajka mają natomiast - bezobsługową baterię YTX9-BS - 9Ah
Czy macie w imbrykach 9kę?? Bardziej ufam tym bezobsługowym, a czeka mnie wymiana aku... Rozumuje tak, że olejak to olejak i pobór prądu powinien być na podobnym poziomie..
GSX750F - sprzedany. Nadszedl czas Hondy Transalp...