przez Milan » piątek, 15 lipca 2011, 19:51
Problem ma się tak, często wywalało mi bezpiecznik oznaczony jako signal, więc dziś ze znajomym motocyklistą wzieliśmy mój imbryk na warsztat, zlokalizowaliśmy źródło problemu, okazało się, że zwarcie przy prawej manetce było, dokładnej przy hamulcu. Przy okazji zrobiliśmy światło, tak że ładnie wszystko długie krótkie i pozycja się świeciło, później jakoś padło światło pozycyjne, okazało się, że padł bezpiecznik oznaczony jako tail (?) w instrukcji opisany jako main jeżeli dobrze patrzę. Zmieniłem na nowy i wszystko było znów ok. Zrobiłem jakieś 2 km, stanąłem pod sklepem i zgasiłem. Potem jak już chciałem znów odpalić żadne światło żadna kontrolka, nic się nie zaświeciło, rozrusznik też nie działał, znów ten sam bezpiecznik się spalił, nie mialem juz nastepnego wiec zamieniłem miejscami z signal i to samo bylo, kolega dał mi 5 A, dalej nie było reakcji wygląda na to że padł całkiem, nie mogę go uruchomić, czy to instalacja padła? Pomoc bardzo potrzebna bo juz nie wiem co jest ;/