ivan napisał(a):Budzik napisał(a):zupelnie nie, przerywacz pomijajac zasade dzialania i jego srodek powoduje tylko tyle ze twoj kierunkowskaz mryga a nie swieci swiatlem ciaglym
No nie do końca. Nie wiem jak jest w imbryku ale w jajku jak jest padnięty przerywacz to w ogóle może nie działać kierunek.
W Twoim jednak przypadku z uwagi na to że padło wiele elementów obstawiam bezpiecznik lub jakiś kabelek z masą się poluzował.
Tak czy to w imbryku czy w jaju lub puszcze jak padnie przerywacz lub zasilanie na niego to nie mrugnie czy nawet nie będzie ciągle się świecić .



