przez czeslaw » poniedziałek, 1 października 2012, 11:28
Witam, mam pytanie. Tak jak w temacie problem z stopem. Na początku działało wszystko pikuś. Potem ni stąd ni zowąd przestał działać potem znowu za jakiś czas zaczął łapać ale teraz sie nie odzywa. Żarówka, chyba nie, może styki ?? ma ktoś jakieś pomysły gdzie uderzyć ? objawy były zarówno przy ręcznym jak i nożnym wciśnięciu stopu. Może są tak jakieś takie wrażliwe miejsca ?