W swojego Jajka dostałem w komplecie alarm. Dziadowski jak diabli. Jest w nim odpalanie z pilota, i jakieś inne mi nieznane funkcje.
Wczoraj miałem nie lada problem z nim. Motocykl musiałem odpalić z pilota. Przyciska odpalania na motocyklu był martwy gdzie dzień wcześniej działał (dodam że nic nie naciskałem na pilocie wcześniej). Zrobiłem około 50km i wróciłem pod chatę.
Chcę zgasić motocykl, przekręcam kluczyk na off a tu nic motocykl pracuje. Musiałem go zgasić pilotem. Poszedłem do domu. Po godzinie znów miałem ochotę na małą przejażdżkę i motocykl nie odpalił z pilota. Rozrusznik się załącza ale nie odpala. Problem jest taki że przy odpalaniu z pilota rozrusznik zakręcić tylko raz max 2. Wiadomo ze przyciskiem manualnym do odpalania można pokręcić trochę dłużej.
Dodam że nie chcę tego badziestwa - chętnie bym je wyciął. Mam wielką prośbę czy ktoś na forum mógłby mi tak łopatologicznie doradzić gdzie szukać całej skrzynki z alarmem i jak to g...o wyciąć.
Dodam że przekopałem cały internet

