W trakcie rozmyslania na temat co zrobic z imbrykiem wpadlem na pomysl zrobienia z niego streetfightera w stylu rat bike. Czyli prosciej to ujmujac takiego "obdartego wolka roboczego" do momentu naprawy/ zdobycia nowych (uzywanych

) i wylakierowania plastikow. Widzialem kiedys na zlocie w Maciejowicach cos bardzo podobnego do tego co chodzi mi po glowie tylko z malego imbryka. Jako ze glowny element imbryka bez owiewek to zbiornik paliwa i zadupek, mam takie pytanie czy transplantowal ktos juz kiedys zadupek od malego imbyka do duzego? I czy pasuje bez zadnego kombinowania???
