ŚCIĄGA KIEROWNICA / DRGANIA / SHIMMI / BUJANIE

koła, opony, zawieszenie, napęd, hamulce...

Postprzez Budzik » poniedziałek, 11 lipca 2011, 21:43

dlatego ja jezdze z bocznymi :d
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez pegaz » poniedziałek, 11 lipca 2011, 22:34

Sprawdz jeszcze sruby konstrukcyjne czy sie nie poluzowaly np: mocowanie silnika. Momenty powinny byc w serwisowce.
pegaz
 

Postprzez guardian_angel » sobota, 16 lipca 2011, 13:07

FranticRider, ja też czuję wibracje przy wysokich obrotach.
:mygad:
Wina może być wszystkiego od luźnej śrubki do złego ciśnienia w kapciu.
Koszty - nie stać cię na naprawę.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez brodaty_rider » niedziela, 17 lipca 2011, 12:17

To Ty nie wiesz że moto to największy wibrator jaki możesz wsadzić kobiecie między nogi? :D
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez slawekd » niedziela, 17 lipca 2011, 12:21

Śruby i inne mocowania sprawdzone.
jazda bez kuferka.

Niestety drgania nadal pozostały.
są w zasadzie na każdym biegu w okolicach 7 tys

Daję sobie spokój, TAK MA BYĆ.
Motocykle To Nie Wszystko, Ale Wszystko Bez Nich Jest Niczym....
Romet > WSK175 > CZ350 > Jawa350 > XJ900 >długo nic> GSX-F 750 > CBR1100XX
Avatar użytkownika
slawekd
 
Posty: 476
Dołączył(a): poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 08:32
Lokalizacja: Borzykowo

Postprzez roknys » poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 19:03

Panowie - niestety mnie tez dotknal podobny problem. Nawet myslalem przez chwile ze sobie wmawiam, ale zauwazylem dzis ze chyba jest cos na rzeczy.
Odczuwam stukanie w kierownicy i wczoraj przy puszczeniu kierownicy zauwazylem delikatne shimmi. Może to być wina drogi, bo akurat sprawdzalem to na kiepskiej jakosci drodze.
Problem wystepuje na jedynce przy ruszaniu i niskich predkosciach na drugim biegu przy przyspieszaniu / odciazaniu przedniego kola. Czasem mam wrazanie ze jest zalezny w jakis sposob od obrotow ale to chyba tylko wrazenie i jest bardziej zalezny od predkosci i wlasnie dociazenia przedniego kola. Na wyzszych biegach / predkosciach nie zauwazylem czegos takiego.

I teraz najlepsze - dzis wracajac do domu zlapal mnie dosc duzy deszcz. Stukanie w kierownicy ustapilo, nawet specjalnie sobie zakrecilem kilka runek po parkingu.. Nie wiem co o tym myslec - moze to w ogole nie kierownica?

Sprawdze lozysko glowki ramy tak jaks ktos wczesniej opisywal i zmierze cisnienie w oponach. Boje sie jednak ze bede musial zatrudnic fachowca i tu jest moje kolejne pytanie - kogo polecacie w Warszawie / Białołęce?
roknys
 
Posty: 36
Dołączył(a): niedziela, 17 lipca 2011, 12:55
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez brodaty_rider » wtorek, 23 sierpnia 2011, 06:21

Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie jeśli coś stuka przy kręceniu kierą to łożysko choć to dziwne że przy większych V nic nie ma a może nie słyszysz ?
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez roknys » wtorek, 23 sierpnia 2011, 09:00

Postawilem wczoaj moto na centralce i dociazylem tyl - tak jak ktos pisal. Kiera chodzi gladziutko i delikatnie, nie czuc niczego. To by troche wykluczalo lozysko.
Pozniej zmierzylem na stacji cisnienie w gumach i z przodu mialem duzo za malo. Po odpowiednim wyrownaniu jakby stukanie odpuscilo (ale moze to akurat chwilowe wrazenie bo malo jezdzilem) natomiast przy puszczeniu kiery caly czas lapie shimmy.

Aha - i nie stuka przy kreceniu tylko nawet na prostej, ale przy malych predkosciach / ruszaniu.
Ostatnio edytowano wtorek, 23 sierpnia 2011, 09:00 przez roknys, łącznie edytowano 1 raz
roknys
 
Posty: 36
Dołączył(a): niedziela, 17 lipca 2011, 12:55
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez brodaty_rider » wtorek, 23 sierpnia 2011, 12:43

Ślimak może Ci stukać nasmaruj go
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez roknys » środa, 31 sierpnia 2011, 19:50

od tygodnia nie jezdzilem - terminy wyrwać w serwicie w trakcie sezonu jest ciezko :/
Bylem w serwisie - rzucili okiem i w 5 sekund powiedzieli, zebym szykowal kase na nowe tarcze.
Przypadek chcial, ze spotkalem pod blokiem kumpla, ktory umowil mnie z zaufanym mechanikiem. Po jego ocenie kazal wywazyc opone i felge i szukac gdzie indziej bo to raczej tarcze nie sa, chociaz tego nie mozna wykluczyc w 100%. Na dodatek... polecił zapisac sie w tym samym serwisie, bo niestety nie ma sprzetu do wywazania kol w motocyklach.

Dam znac jak dalej sie potoczy ta telenowela :)
roknys
 
Posty: 36
Dołączył(a): niedziela, 17 lipca 2011, 12:55
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez guardian_angel » piątek, 2 września 2011, 08:04

brodaty_rider, ślimaka to masz w uchu. od 1998 nie stosowano ślimaków do prędkościomierza :paluj:

roknys, Tak jak ci napisałem na PW zestrój zawieszenie przód tył, bo lekki chłopak jesteś więc musisz mieć z deczka bardziej miękkie niż ja. Ja miałem twarde ze względu na ostrą jazdę po łukach. Tarcze jeszcze starczą spokojnie. Też łapałem shimmi po puszczeniu kierownicy ale podczas jazdy z kufrem kiedy tył był mocno dociążony i zawieszenie nie pracowało tak jak powinno.
Ostatnio edytowano piątek, 2 września 2011, 08:07 przez guardian_angel, łącznie edytowano 1 raz
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Jacek_L » piątek, 2 września 2011, 08:28

Też łapałem shimmi po puszczeniu kierownicy ale podczas jazdy z kufrem kiedy tył był mocno dociążony i zawieszenie nie pracowało tak jak powinno.

U mnie jest podobnie - jadę z żoną i kufrem w którym jest kilka kg i czasami na zakręcie to muszę drastycznie zwalniać takie mam shimmy - coś można na to poradzić?

Miałem wymieniałem łożysko główki i było lepiej, ale znowu jest to samo...

Normalnie w większych dziurach takie mam shimmy ze łapy urywa.... Co zrobić?
Moje jajeczko :) Nowe zdjęcia na końcu :)
Jacek_L
 
Posty: 258
Dołączył(a): wtorek, 16 listopada 2010, 11:21
Lokalizacja: Tarnów - okolice

Postprzez guardian_angel » piątek, 2 września 2011, 08:32

Tak jak pisałem stawiam na źle zestrojone zawieszenie, nawet instrukcja o tym mówimi i podane są wartości dla jazdy solo i z pasażerem. A tak poza tym, sledząc ten wątek od początku to wychodzi na to że chyba jajka tak mają - jakaś wada konstrukcyjna.
W najgorszym wypadku trzeba by wymienić olej w lagach - może w tym leży wina.
Ostatnio edytowano piątek, 2 września 2011, 08:36 przez guardian_angel, łącznie edytowano 1 raz
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Jacek_L » piątek, 2 września 2011, 08:45

Wymieniony - razem z uszczelniaczami - nie pamiętam jaki dokładnie - ale olej był "średnio gęsty".

Czyli trzeba z tym żyć ...nie powiem - czasem mnie pot niezly oblewa jak mi telepie kierą :D
Moje jajeczko :) Nowe zdjęcia na końcu :)
Jacek_L
 
Posty: 258
Dołączył(a): wtorek, 16 listopada 2010, 11:21
Lokalizacja: Tarnów - okolice

Postprzez roknys » piątek, 2 września 2011, 16:43

No jakas paranoja. Nie widza problemu, szukam innego serwisu. Rozwiazaniem jest "wymiana wszystkiego po kolei".
roknys
 
Posty: 36
Dołączył(a): niedziela, 17 lipca 2011, 12:55
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Alpha » piątek, 2 września 2011, 21:12

Jacek_L napisał(a):Normalnie w większych dziurach takie mam shimmy ze łapy urywa.... Co zrobić?
Takie shimmi to miałem tylko na MACADAM 90XC , fabrycznej przedniej gumie , po zmianie na Metzelera M-1 zapomnałem o problemach . Potem jedynie Diablo Corsa w niewielkiej dawce , przypomniał o tym zjawisku . Motocykl solo . Czyli marka , typ ,rodzaj opony się kłania . Regulacja łożyska kierownicy wg serwisówki ?
Bujania w głębokim zakręcie doświadczyłem obładowany sakwami , więc może chodzi o sztywność zamocowania Twoich kufrów ?


roknys napisał(a):No jakas paranoja. Nie widza problemu, szukam innego serwisu. Rozwiazaniem jest "wymiana wszystkiego po kolei".
Jeśli jest tylko delikatne shimmi , bez dobijania do ograniczników na wyjściu z winkla , to bym zostawił - lekarstwem będzie nie puszczanie kierownicy . Po zmianie opony może się wszystko wyjaśni . Stuki - może klocki , może tarcze , a może sprężyny w lagach ? Szukaj
przyczyny ...


Napiszcie jakie dokładnie macie ogumienie , może więcej osób ma podobne spostrzeżenia .
U mnie za zmianę zachowania motocykla , zawsze odpowiedzialne były przednie opony .
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez roknys » sobota, 3 września 2011, 10:51

No chyba tez sie pochyle w pierwszej kolejnosci nad opona. Z reszta czytajac ten temat kolejny raz zauwazylem, ze w zdecydowanej wiekszosci winna byla opona.
Zaproponowali mi w serwisie ze zaloza mi inna opone na dzien czy dwa i bede mogl sobie sprawdzic czy jest poprawa. Wydaje mi sie to rozsadne i chyba na to pojde.
roknys
 
Posty: 36
Dołączył(a): niedziela, 17 lipca 2011, 12:55
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Alpha » niedziela, 4 września 2011, 21:35

A co masz dokładnie założone na przodzie ?
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez brodaty_rider » poniedziałek, 5 września 2011, 07:02

Ciśnienie w oponie tylnej sobie sprawdź to dziwnie brzmi ale tak już jest ja je miałem bo miałem za małe ciśnienie w tylnej a później przedniej :P gówka ramy różnica pomiędzy wysokością lag olej w lagach nie bo ja w jednej miałem 500 w drugiej z 300 bo mi ciekło i nic zero telepania luzy w kole czytaj rozje... łożyska luzy na ośce
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez guardian_angel » poniedziałek, 5 września 2011, 08:15

A ja stawiam na zestrojenie zawieszenia oponka jaką ma roknys to Dunlop Sportmax Qualifier. Podkreślam wszystko zależy od obciązenia motocykla i ustawienie zawieszenia. Ja na prostej ani w zakrętach nie łapałem żadnego shimmi. Zakręty ostro cięte i zawieszenie utwardzone. Jedynie jak jechałem z kufrem to miał tendencję do wężykowania ale wystarczyło położyć się na bak i dociążyć przód i ustępowało.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do UKŁAD JEZDNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron