WYMIANA PŁYNU HAMULCOWEGO

koła, opony, zawieszenie, napęd, hamulce...

Hamulce, dziwne zachowanie

Postprzez Joter » piątek, 1 października 2010, 23:39

Hej, otóż mam dziwny problem, a nawet nie wiem czy problem i czy uda mi się go w miarę jasno opisać. Otóż do dzisiaj od kiedy kupiłem imbryczka miałem pewien dyskomfort w czasie hamowania przednim hamulcem. Niby motocykl zwalniał ale hamulce łapały bardzo słabo i trzeba było użyć większej siły aby hamować skutecznie dodatkowo wspomagając się tylnym hamulcem. O zablokowaniu przedniego koła nie było mowy, tak samo o przypaleniu opony. Aby przypalić musiałem oprzeć przednie koło o jakiś krawężnik czy próg zwalniający. A dzisiaj nagle hamulec zaczął łapać dużo mocniej. "Udało" mi się nawet przyblokować przednie koło w czasie testów a skuteczne hamowanie nie wymaga już tyle siły co wcześniej. Dźwignia hamulca też działa jakoś inaczej ale to jeszcze raz sprawdzę jutro i dokładniej opiszę. Od razu napiszę, że hamulce nie są zapowietrzone, przynajmniej bańka powietrza nie wskazuje aby tak mogło być. Płyn wymieniałem jakieś 2 miesiące temu. Dodatkowo mam przewody w oplocie. I teraz zastanawiam się co się mogło wydarzyć i czy bezpiecznie jest jeździć w takiej sytuacji. Może macie jakieś sugestie? Jak hamują wasze imbryczki? A może to ja dzisiaj byłem w dobrej formie i miałem sporo siły w dłoniach? :shock: Czekam na sugestie co dalej robić z tym fantem.
Joter
 
Posty: 43
Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 23:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez WilQW » sobota, 2 października 2010, 07:20

jak masz przewody w oplocie to sprawdź jeszcze raz czy nie są zapowietrzone, rusz odpowietrznikiem przy każdym tłoczku przy zacisku (tam jest chyba po 2 odpowietrzniki na zacisk jeśli chodzi o przód) dla pewności, jeśli masz oplot to hebel musi być brzytew, ja mam u siebie fabryczne przewody gumowe i jest strasznie gumowaty ale hamować hamuje jak należy, inna sprawa to jakie masz klocki ??
możesz jeszcze wyczyścić zaciski i przesmarować smarem miedzianym w brew pozorom dużo to daje ;)
pzdr
WilQW
 

Re: Hamulce, dziwne zachowanie

Postprzez Alpha » sobota, 2 października 2010, 09:18

Joter napisał(a):przynajmniej bańka powietrza nie wskazuje aby tak mogło być.

O jaką bańkę chodzi ?

Jeśli nie miałeś problemu z dużym ruchem klamki - opieraniem się o manetkę , to pewnie przyczyną poprawy było zwiększenie współczynnika tarcia poprzez np starcie się zeszklonej powierzchni klocków , lub może istniało jakieś zanieczyszczenie tarcz i klocków , które zmalało po wielu kilometrach .
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez pegaz » sobota, 2 października 2010, 10:45

Teraz moze byc ciezko, ale sprobuj rozgrzac przednie heble i zobacz ktora z tarcz jest cieplejsza. A co ostatnio robiles z hamulcami poza wymiana plynu?

Jak dzialaja dobrze to nie ruszaj.
pegaz
 

Re: Hamulce, dziwne zachowanie

Postprzez Joter » sobota, 2 października 2010, 13:36

Alpha napisał(a):
Joter napisał(a):przynajmniej bańka powietrza nie wskazuje aby tak mogło być.

O jaką bańkę chodzi ?

Jeśli nie miałeś problemu z dużym ruchem klamki - opieraniem się o manetkę , to pewnie przyczyną poprawy było zwiększenie współczynnika tarcia poprzez np starcie się zeszklonej powierzchni klocków , lub może istniało jakieś zanieczyszczenie tarcz i klocków , które zmalało po wielu kilometrach .


Po wymianie płynu u mechanika odrazu miałem bańkę powietrza w zbiorniczku płynu. Bańka ta ma średnicę około 1 mm może nawet mniejszą I oczywiście u samej góry zbiorniczka.

Tak coś strzelałem, że może być to kwestia zwiększonego tarcia ale od momentu jak kupiłem motocykl to zrobiłęm nim około 3-4 tyś km więc chyba troche za dużo aby dopiero teraz klocki czy tarcze się wyczyściły.

Klamce dużo brakuje aby oparła się o manetkę.

Z hamulcami poza wymianą płynu nie robiłem nic. Staram się korzystać z mojego maleństwa i zostawiam sobie wszelką mechanikę i kosmetykę na zimę.

Ide właśnie poturlać się trochę po Warszawie jak wrócę to opiszę coś więcej.

[ Dodano: 02-10-10, 16:48 ]
Wyszedł jeden post pod drugim niestety ale edycja już zablokowana.

A więc tak. Zauważyłem jeszcze, że ta malutka bańka powietrza w zbiorniczku płynu hamulcowego w momencie hamowania powiększa się dość znacznie. Zajmuje wredy około połowy tego okienka w zbiorniczku. ALe dzieje się to tylko w czasie jazdy kiedy motocykl delikatnie nurkuje. Jak naciskam klamkę na postoju nic takiego się nie dzieje. Czy może to wskazywać na zapowietrzenie układu. Dodatkowo hamulec łapie szybciej (wyżej) niż jeszcze nie dawno. Do tego mam wrażenie, że hamulec jest tak jakby twardszy.

jak masz przewody w oplocie to sprawdź jeszcze raz czy nie są zapowietrzone, rusz odpowietrznikiem przy każdym tłoczku przy zacisku


Ruszyć czyli jak rozumiem delikatnie odkręcić tak? I co nacisnąć klamkę hamulca czy jak? W motocyklu tak samo się odpowietrza jak w samochodzie?
Joter
 
Posty: 43
Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 23:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Alpha » sobota, 2 października 2010, 15:54

To okienko w zbiorniczku jest do sprawdzania poziomu płynu , nie pokazuje zapowietrzenia układu za pompą , tylko poziom płynu przed nią .
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez Joter » sobota, 2 października 2010, 20:01

O masz... To mój instruktor na eLce w niezły błąd mnie wprowadził. Zresztą tak samo jak opowiadał o przebiegu egzaminu a w praktyce wyglądało zupełnie inaczej. Czyli jest szansa, że układ jest w jakimś delikatnym stopniu zapowietrzony. Spróbuję to jutro zrobić zobaczymy czy się uda. Jakieś fajne How to gdzieś znajdę?
Joter
 
Posty: 43
Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 23:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez pegaz » sobota, 2 października 2010, 20:52

Zolwik juz to przerabial TU
pegaz
 

Postprzez Joter » poniedziałek, 4 października 2010, 22:49

OK dzięki :)

Poddałem się i zleciłem operację w serwisie. Gość przetoczył mi płyn odpowietrzył i już jest dobrze :D Za 20 zł to zrobił więc w sumie cieszę się, że sam się za to nie zabrałem...
Joter
 
Posty: 43
Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 23:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Raszek » poniedziałek, 14 lutego 2011, 20:16

Witam.
W imbryku w przednim zacisku hamulca są dwa odpowietrzniki, wyczytałem tu że najpierw jeden potem drugim mam poluzować i wymienić płyn.
Nie rozumiem jednak idei tego zachowania, bo oznacza to zużycie dwa razy większej ilości płynu do wymiany.
Gdyż najpierw wymieniając przy jednym odpowietrzniku spuszczamy stary płyn i jest juz nowy, więc powtarzając operację przy drugim spuszczamy nowy płyn :p Proszę o wyjaśnienie:)
Po drugie co oznaczają nierówno zużyte klocki hamulcowe?
Wiecie o co mi chodzi z jednej strony prawie już ich nie ma a z drugiej jeszcze troszkę mniej niż połowa.
Pozdrawiam.
Raszek
 
Posty: 37
Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 14:24
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez pegaz » poniedziałek, 14 lutego 2011, 22:58

Raszek napisał(a):Witam.
W imbryku w przednim zacisku hamulca są dwa odpowietrzniki, wyczytałem tu że najpierw jeden potem drugim mam poluzować i wymienić płyn.
Nie rozumiem jednak idei tego zachowania, bo oznacza to zużycie dwa razy większej ilości płynu do wymiany.
Gdyż najpierw wymieniając przy jednym odpowietrzniku spuszczamy stary płyn i jest juz nowy, więc powtarzając operację przy drugim spuszczamy nowy płyn :p Proszę o wyjaśnienie:)
Po drugie co oznaczają nierówno zużyte klocki hamulcowe?
Wiecie o co mi chodzi z jednej strony prawie już ich nie ma a z drugiej jeszcze troszkę mniej niż połowa.
Pozdrawiam.


Jednym odpowietrznikiem wykonujesz wymiane, a potem drugi tylko jedno/dwa spuszczenia plynu poniewaz nowy jest juz w calej sekcji. Tak naprawde to mozesz nie ruszac tego drugiego.

[](pompa)-(przewod)-|(rozgaleznik)-(przewod prawy zacisk)-{(zacisk)}*(odpowietrznik x2)

Takze jak wymienisz juz plyn w prawej sekcji, stary zostanie juz tylko przy drugim odpowietrzniku, to samo dotyczy lewej sekcji.

Odnosnie zuzycia klockow, powinny sie w miare rownomiernie scierac (mam na mysli jeden zacisk jezeli o to Ci chodzi). Sadze ze jeden z tloczkow (ten gdzie wiecej zostalo klocka) moze byc zapieczony, badz ciezej chodzi. Jak bedziesz wymienial to zobacz w jakiej jest kondycji, ewentualnie przeczysc i nasmaruj.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 14 lutego 2011, 23:06 przez pegaz, łącznie edytowano 2 razy
pegaz
 

Postprzez Raszek » wtorek, 15 lutego 2011, 01:40

Dzięki za odpowiedź.
Już przeczyszczone wszystko ale jeszcze zobaczę jak te tłoczki chodzą bez klocków czy równo się wysuwają. Muszę klocki wymienić w sensie takim że dali mi w sklepie złe :/ tak to by juz dzisiaj było poskładane a tak to poczekamy do jutra.
Dzięki za rozwianie wątpliwości odnośnie drugiego odpowietrznika.
Pozdrawiam.
Raszek
 
Posty: 37
Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 14:24
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez firefox » środa, 16 lutego 2011, 19:27

No chyba sie tak nie spiesz z tym sprawdzaniem tloczkow bez klockow, bo jak nacisniesz za klamke to Ci wyleci i pozniej od nowa cala procedura :) Albo wloz jakis klocek co go zblokuje albo sprawdz jak sie chowa w zacisk reka :)
Chodzi Ci o cos, [you]??
http://sqlszkolenia.pl
Avatar użytkownika
firefox
 
Posty: 2093
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 07:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez amas1990 » poniedziałek, 21 marca 2011, 22:36

dzis rozbierałem całe zaciski z przodu, czyściłem tłoczki itp...hamulce działają duzo lepiej...ale klamka jest o kapke za miekka, gdy jest regulacja ustawiona na 4 to dotyka manetki gazu, natomiast na 1 jest całkiem zdatne do jazdy,w przewodach na 99% nie ma już powietrza, klocki jeszcze są w dobrym stanie...jedyne co przychodzi mi do głowy to zapowietrzona pompa hamulca? da radę to odpowietrzyć na jakims patencie?
Bo mam słabośc do czarnulek ;)
Avatar użytkownika
amas1990
 
Posty: 71
Dołączył(a): poniedziałek, 7 czerwca 2010, 09:35
Lokalizacja: Ełk

Postprzez brodaty_rider » wtorek, 22 marca 2011, 07:46

Właśnie chłopaki jest na to patent bo moja też jest za miękka
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez guardian_angel » wtorek, 22 marca 2011, 09:42

amas1990, brodaty_rider, proponuje rozebrać całą pompkę, sprawdzić uszczelniacze, ewentulanie wymienić oringi, sprawdzić tłoczysko, wyczyścić wszystko i powinno pomóc
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez amas1990 » wtorek, 22 marca 2011, 10:39

ehhh...to sprawdzimy, zbieram sie właśnie do garazu...mam nadzieje ze to pomoże:) przed całym zabiegiem była nieco twardsza, moze nie tyle twardsza, co nie dochodziła tak blisko manetki... :/
Bo mam słabośc do czarnulek ;)
Avatar użytkownika
amas1990
 
Posty: 71
Dołączył(a): poniedziałek, 7 czerwca 2010, 09:35
Lokalizacja: Ełk

Postprzez brodaty_rider » wtorek, 22 marca 2011, 14:09

Dokładnie zaraz do garażu i sprawdzamy :D
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez amas1990 » wtorek, 22 marca 2011, 14:22

a ja zrobiłem nieco inaczej...nie wiem czy poprawnie czy nie ale ale efekt koncowy jest satysfakcjonujący, mianowicie strzykawą wtłoczyłem nieco płynu przez odpowietrznik, w zbiorniczu bąbel sie pokazał, następnie tak na wszelki wypadek wypompowałem nieco oleju odpowietrznikiem,dolewając nowy do zbiorniczka...efekt końcowy jak wspomniałem wczesniej...znacznie twardsza klamka i nie dochodzi tak blisko manetki:)
Bo mam słabośc do czarnulek ;)
Avatar użytkownika
amas1990
 
Posty: 71
Dołączył(a): poniedziałek, 7 czerwca 2010, 09:35
Lokalizacja: Ełk

Postprzez guardian_angel » wtorek, 22 marca 2011, 15:26

amas1990, czyli jednak miałeś zapowietrzone heble, to jest najlepszy sposób, bo pchasz powietrze do góry, a nie w dół.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do UKŁAD JEZDNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość