OPONY

koła, opony, zawieszenie, napęd, hamulce...

Postprzez tosca303 » poniedziałek, 19 marca 2012, 01:35

koledzy mam pytanie do was i prozbe chce kupic oponke na tyl lubie sobie od czasu do czasu polatac na torze (toruń)ale glownie na codzien rekreacyjnie i sie zastanawiam czy 150 czy 160 lepiej wrzucić ??
tosca303
 
Posty: 76
Dołączył(a): czwartek, 15 lipca 2010, 01:51
Lokalizacja: Aleksandrów Kujawski

Postprzez TasmaN » poniedziałek, 19 marca 2012, 09:12

Na szerszej bedziesz sie meczyl strasznie (miasto, zakrety). Niby na prostych prelotach teoretycznie stabilniej ale na koleinach rzuca bardziej. IMO zaloz standardowy rozmiar bo poza efektem wizualnym bedziesz mial same niedogodnosci.
TasmaN
 

Postprzez Majkelo » poniedziałek, 19 marca 2012, 12:05

Moim zdaniem standardowy rozmiar, tak jak napisał TasmaN.
Nie bez powodu fabrycznie ma takie a nie inne opony. Jak założysz większe, to zakłócisz "profil" motocykla i w zakrętach może się zachowywać nieco inacze niż powinien.
Ja zmieniałem teraz i założyłem standardowe rozmiary.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 19 marca 2012, 12:06 przez Majkelo, łącznie edytowano 1 raz
Majkelo
 
Posty: 160
Dołączył(a): sobota, 9 lipca 2011, 19:34
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez TasmaN » poniedziałek, 19 marca 2012, 12:46

i przesuniesz rozklad mas motocykla. W tym przypadku ze srodka bardziej do przodu, czyli jednym slowem odciazysz tyl motocykla.
TasmaN
 

Postprzez tosca303 » poniedziałek, 19 marca 2012, 14:22

:) na efekcie wizualnym mi nie zalezy ;) i dzieki za opowiedz ;) o wiele ułatwiło podjecie decyzji
tosca303
 
Posty: 76
Dołączył(a): czwartek, 15 lipca 2010, 01:51
Lokalizacja: Aleksandrów Kujawski

Postprzez Budzik » poniedziałek, 19 marca 2012, 21:53

150 na 100%
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Gof » poniedziałek, 19 marca 2012, 22:01

Potwierdzam ;] na 150 lata mi się dużo lżej niż na 170, którą miałem założoną jak kupowałem moto.
Gof
 

Postprzez sebol86 » piątek, 6 kwietnia 2012, 18:28

Po kupnie moto muszę wymienić przednią opone. Czy w tej cenie ten dunlop mógłby być? Czytałem, że na Dunlopach też latacie, to może ktoś podpowie;]
Ostatnio edytowano piątek, 6 kwietnia 2012, 18:29 przez sebol86, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
sebol86
 
Posty: 32
Dołączył(a): środa, 21 marca 2012, 12:20
Lokalizacja: Płock

Postprzez Gof » piątek, 6 kwietnia 2012, 21:59

Latałem na sportmaxach, jak jeździsz w deszczu to zapomnij.
Gof
 

Postprzez sebol86 » sobota, 7 kwietnia 2012, 08:27

gof napisał(a):Latałem na sportmaxach, jak jeździsz w deszczu to zapomnij.


W deszczu to nie sądzę, że będę się do jazdy zbierał, chyba że mnie po drodze by złapał ;) Znalazłem jeszcze taką oponkę michelin pilot road
Kosztuje 100zł więcej i nie wiem czy warto dołożyc. Trochę wydatków (kombinezon kask buty rękawice) będę jeszcze miał :P
Avatar użytkownika
sebol86
 
Posty: 32
Dołączył(a): środa, 21 marca 2012, 12:20
Lokalizacja: Płock

Postprzez Gof » sobota, 7 kwietnia 2012, 09:31

Nie zastanawiaj się i bierz pilota - ja po sportmaxach założyłem właśnie pilot road 2 i byłem w szoku jaka jest różnica (teraz już się przyzwyczaiłem :P). Może to wynika z tego że sportmaxy były już łyse, a piloty nowe, ale tak czy inaczej różnica jest ogromna - najbardziej czuć to na mokrym, ale na suchym też trudniej ślizgnąć pilota niż sportmaxa.

Gumy to wg mnie obok hamulców najważniejsza rzecz w moto - silnik może nawalić, wszystko może nawalić, ale przyczepność i hamowanie muszą być, bo giniesz... a oponę kupujesz tak naprawdę właśnie na takie podbramkowe sytuacje, bo wtedy ma szansę się wykazać - na prostej drodze i z hamowaniem od świateł do świateł, dopóki nic ci nie zajedzie drogi, to każda guma się sprawdzi.

Żeby nie było że pilot jest idealny - w taką pogodę się nie sprawdził ;]

http://www.youtube.com/watch?v=hC7E_CrWEC8

Ale w taką pogodę (rok temu) na sportmaxach nie mogłem nawet ruszyć, delikatne popuszczenie sprzęgła i moto zamiast ruszyć leciało na bok ;]
Ostatnio edytowano sobota, 7 kwietnia 2012, 09:36 przez Gof, łącznie edytowano 2 razy
Gof
 

Postprzez sebol86 » sobota, 7 kwietnia 2012, 09:54

gof napisał(a): Gumy to wg mnie obok hamulców najważniejsza rzecz w moto - silnik może nawalić, wszystko może nawalić, ale przyczepność i hamowanie muszą być, bo giniesz... a oponę kupujesz tak naprawdę właśnie na takie podbramkowe sytuacje, bo wtedy ma szansę się wykazać - na prostej drodze i z hamowaniem od świateł do świateł, dopóki nic ci nie zajedzie drogi, to każda guma się sprawdzi.


Zdecydowanie się z Tobą zgadzam.

gof napisał(a):Żeby nie było że pilot jest idealny - w taką pogodę się nie sprawdził ;]

http://www.youtube.com/watch?v=hC7E_CrWEC8

Ale w taką pogodę (rok temu) na sportmaxach nie mogłem nawet ruszyć, delikatne popuszczenie sprzęgła i moto zamiast ruszyć leciało na bok ;]


No ale to już ekstremalne warunki są :lol:

Poczytałem jeszcze o tych oponkach pirelli Nawet pochlebne opinie zebrała.
Avatar użytkownika
sebol86
 
Posty: 32
Dołączył(a): środa, 21 marca 2012, 12:20
Lokalizacja: Płock

Postprzez sebol86 » sobota, 7 kwietnia 2012, 10:48

Wybór padł na Pirelli Diablo Strada. Oponka zamówiona :)
Avatar użytkownika
sebol86
 
Posty: 32
Dołączył(a): środa, 21 marca 2012, 12:20
Lokalizacja: Płock

Postprzez moro99 » sobota, 7 kwietnia 2012, 13:18

Ja mam tego Pilota road'a na tyle i wiem ze w tym sezonie jak bedzie $$ to kupuje ja tez na przod (moj przod juz sie konczy wiec na bank bede wymieniac)
Romet -> Simson SR50 - > Keeway Hacker -> GSX650F -> FJR1300
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez Budzik » sobota, 7 kwietnia 2012, 16:17

ja lata na pilot road 2jkach i w wodzie (bo deszczem nie mozna tego nazwac) jak wracalismy z gizycka w zeszlym roku daly rade w 100% i aquaplaningu nie zlapalismy( w motocyklach pojawia sie od 140km/h a mu mielismy miejscami i 160) gof moze potwierdzic bo tez jechala pogoda byla raczej kiepska na motocyklowanie (oberwanie chmury przez 100km)
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Gof » niedziela, 8 kwietnia 2012, 00:04

No jak dojechaliśmy do Wawy i rozebrałem telefon (był pod kurtką "przeciwdeszczową") to woda była nawet pomiędzy warstwami z których składa się wyświetlacz :D nie wiem jak się tam dostała :D ale suche nie było kompletnie nic, urwanie chmury takie że samochody stawały na poboczu bo nie mogły dalej jechać. My jechaliśmy bo było już tak mokro że wszystko było obojętne, byle do domu ;] A opony sprawdziły się idealnie. Fakt że były wtedy prawie nowe ;] ale teraz też nie narzekam, naprawdę trzymają. Jak te się skończą to pewnie wezmę drugie takie same - jak jeszcze będę miał jajo, bo choruję na Hondę XX ;]

A tych Pirelli nie znam.
Gof
 

Postprzez vasen » niedziela, 8 kwietnia 2012, 07:56

A co możecie powiedzieć o tych http://ssl.delti.com/cgi-bin/rshop.pl?d ... =136&m_s=1 kapciach? Dostałem moto na takich właśnie oponach ale nie bardzo cokolwiek mogę powiedzieć bo były już praktycznie na ograniczniku,czyli do wywalenia. Zakupiłem taką samą oponkę,jak to lata na wodzie?
vasen
 

Postprzez moro99 » niedziela, 8 kwietnia 2012, 09:42

Na Battlax wyjezdzaja jajca k8 i nowsze wiec jakiejs duzej lipy byc nie moze :) - to tyle co wiem. Sam latalem na takiej jak kupilem go (zrobilem ok 150 km) ale byla w takim stanie ze bieznikiem byly ograniczniki zuzycia :P i to tez juz sie konczyly :P
Romet -> Simson SR50 - > Keeway Hacker -> GSX650F -> FJR1300
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez vasen » niedziela, 8 kwietnia 2012, 13:50

Nie no ja na niej polatałem całe lato,już była mocno zużyta,około 2,5 - 3 tyś km ,w sumie raz w mocniejszym deszczu i zadowolony nie mogłem być,bo jakoś dziwnie się jechało,no ale cóż łysa guma i woda swoje robi. W sumie bieżnik niezły,powinien nieźle odprowadzać wodę,ale poczekam na wypowiedzi reszty kolegów. Generalnie w ten sezon planuję odstawić auto i poruszać się prawie wyłącznie jajem,chcialbym uniknąć jakiś jaj :brawo: albo być choć na nie przygotowany
vasen
 

Postprzez PozytywnieZakreconyWariat » poniedziałek, 9 kwietnia 2012, 10:49

Battlaxy to mega kupa jesli chodzi o opony.
Motocykle na nich wyjezdzaja owszem.....ale zaraz kazdy stara sie zmienic.

Pirelli Diablo Strada posiadam w swoim moto i dają radę.Na Radomiu czy Lublinie tez trzymaly ;)
"Pamięć i szacunek dla tych którzy odeszli nagle,pozostawiając nam jedynie wspomnienia.Dla wszystkich tych ktorzy pomogli mi w życiu a już nigdy im nie podziękuje.Dla tych którzy odeszli tragicznie,majac przed sobą całe życie...na zawsze w pamięci"
Avatar użytkownika
PozytywnieZakreconyWariat
 
Posty: 473
Dołączył(a): niedziela, 5 kwietnia 2009, 10:11
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do UKŁAD JEZDNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość