Mam problem z tarczami hamulcowymi w gsx750f ,tarcze ruszają się na tych dużych "nitach" przod tył na wciśnietym hamulcu , czytalem kiedys o tarczch pływających ale jest sporo uzytkowników co mówi mi że tarcze do wymiany zauważyliście cos takiego w swoich maszynach
Bo tarcze te pływać mają nieznacznie w lewo i prawo, jeżeli ruszają się przód - tył to niestety wymiana. (ale ja jeżdżę z jedną co mi tak lata nieznacznie i jakoś żyję )
tarcze maja pływać w granicach 1-2mm. Nie koniecznie wymiana.. idzie je naprawić.. koszt ok 50zl-100zl za 2 szt szukaj na allegro koleś w Częstochowie to robi. Oczywiście nie jest to rozwiązanie na lata..
Jak chcecie oszczedzac na bezpieczenstwie to darujcie sobie jazde motocyklami - albo zrobicie sobie krzywde albo komus jak cos sie stanie bo "za drogie bylo"
Nie wiem co z wami ludzie jest ale Hamulce i opony to najwazniejsze rzeczy z zakresu bezpieczenstwa.