Wywarzanie koła

koła, opony, zawieszenie, napęd, hamulce...

Wywarzanie koła

Postprzez amo » środa, 20 lutego 2013, 15:50

Witam:)
Ostatnio malowalem felgi i bede niedugo zakladac opony. czy czeba wywarzac koła?? bo nieras widac ciezarki a nieraz nie to jak to jest??
..:: AMO ::..
amo
 
Posty: 1
Dołączył(a): środa, 28 listopada 2012, 21:46
Lokalizacja: Grodzisk WLKP.

Postprzez Cygi » środa, 20 lutego 2013, 16:12

oj przydałoby sie by łozyska w kolach dłuzej wytrzymały a kiera nie latała w rekach Bo po takieJ jezdzie nie trafisz papierosem do geby :D a i "setke" wylejesz za plecy :D
Poza tym "wywarzac"- wyważac i "nieras"- nieraz Tak bedzie lepiej :D
"Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj".
"Złe języki obgadują... dobre dają orgazmy.. " :D
MZ 251=>GSX600F=>GSX-R 750=> FZ8 Fazer
Avatar użytkownika
Cygi
 
Posty: 1070
Dołączył(a): poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 22:24
Lokalizacja: Chojnów

Postprzez Budzik » środa, 20 lutego 2013, 17:04

Cygi dobrze prawi.
Niewywazyc opon to mozna w traktorze lub wozku golfowym, a nie w pojezdzie ktory robi ponad 200km/h. No chyba ze Ci sie zycie znudzilo i chcesz w efektowny sposob skonczyc swoj zywot
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Tymon » środa, 20 lutego 2013, 17:24

Trzeba wyważyć. Na niektórych kołach nie ma odważników bo można tak oponę ustawić do felgi że nie potrzeba dodawać odważników.
Avatar użytkownika
Tymon
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1380
Dołączył(a): niedziela, 23 maja 2010, 09:25
Lokalizacja: Busko Zdrój

Postprzez TasmaN » czwartek, 21 lutego 2013, 18:38

POWINNO sie wywazyc.

Budzik nie demonizuj bo to nie Tupolew ze zahaczy galazke i lezy ;)
Zrobisz 2-3 kkm i cale to wywazenie moze byc juz jak o kant dupy potluc.

Glownie jak pisze Cygi chodzi o lozyszka i mikrowibracje kierownicy.
Bezpieczenstwo rowniez ale bez takiego znowu spuszczania sie nad temtem wywazania kol ;p

Na pewno sciagnij stare ciezarki.
Ostatnio edytowano czwartek, 21 lutego 2013, 18:39 przez TasmaN, łącznie edytowano 1 raz
TasmaN
 

Postprzez Alpha » czwartek, 21 lutego 2013, 21:31

czeba chyba ze przed zdjeciem opon zaznaczyles sobie ich pozycje
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez Budzik » piątek, 22 lutego 2013, 07:19

Nowe opony to i inne ciezarki. Pozatym nawet ta sama opona jesli bedzie zalozona to tez nalezaloby ja wywazyc na nowo bo przez te km co przejechala sie starla wiec i. Wywazenie bedzie inne lub moze sie okazac ze jest nawet nie potrzebne. Zreszta ja bym tak nie rozkminial za wywazenie zaplacisz 30zl wiec to nie sa jakies koszmarne pieniadze. Lozyska kosztuja wiecej.
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Gof » piątek, 22 lutego 2013, 09:00

Ja jestem zdania że zawsze trzeba wyważać. Nawet drobne niewyważenie przy dużej prędkości przekłada się na potężne siły udarowe, działające na koło. Np. dla niewyważenia dynamicznego (gdy główna oś bezwładności nie pokrywa się z osią obrotu koła) zaledwie 10g przy 50km/h działa na koło siła udarowa równoważna 400g, przy 100km/h ta siła jest już równoważna 1.7kg, a przy 150km/h 3.8kg. To rozwala łożyska, zmniejsza przyczepność i może nawet oderwać koło od jezdni. Dlatego to takie ważne - samochód ze zmniejszoną przyczepnością pojedzie, motocykl... wiadomo.
Gof
 


Powrót do UKŁAD JEZDNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość