cr2sher napisał(a):patrząc na wasze wpisy w innym temacie zaczynam watpic
Ja tym sposobem mam trzy pompy hamulcowe do Hayabusy i dwa niepotrzebne zaciski
Rozbierz to, wyczyść zaciski (także w rowkach pod gumkami - zobaczysz o co chodzi jak rozbierzesz), nasmaruj tłoczki pastą do tłoczków i złóż. Znajdziesz w necie dużo informacji, jak to zrobić, są specjalne spraye do czyszczenia zacisków, ale można zrobić to też szmatką i miseczką z płynem hamulcowym. Przyda się też mały śrubokręt do oskrobania tych rowków pod gumkami. Tylko ostrożnie z wyjmowaniem tłoczków - delikatnie, najlepiej wysunąć je hydraulicznie (ja robię to drugą pompą) albo pneumatycznie (jak masz kompresor), a jak nie chcą wyjść to delikatnie łap kluczem przez szmatkę, i czyść je też szmatką (żaden papier ścierny i inne pomysły). Gumki myj tylko płynem hamulcowym - od benzyny puchną.
Pompę też możesz rozebrać i wyczyścić (przydadzą się szczypce do pierścieni Segera, bez nich ciężko będzie zdjąć pierścień trzymający tłok, ale też się da), ale ja miałem straszne problemy z hamulcem (właśnie łapał bardzo późno) i winne okazały się porysowane tłoczki, które minimalnie cofały się przy cofnięciu pompy. I tym sposobem mam trzy dobre pompy
W historie na temat klocków bym nie wierzył (tzn. na temat innego skoku klamki z ich powodu, bo słabsze hamowanie jest jak najbardziej możliwe), układ hamulcowy w motocyklu sam wyrównuje ciśnienie w układzie do atmosferycznego w momencie puszczenia klamki (jest taki otworek w pompie, który wyrównuje ciśnienie z ciśnieniem w zbiorniczku wyrównawczym), dlatego hamulec powinien wciskać się tak samo dobrze po wymianie klocków jak przy ich końcu. Przy czym jeżeli będą porysowane tłoczki, to oczywiście będzie inaczej, bo cieńsze klocki to inny punkt styku boku tłoczka z uszczelką.
No i tak jak mówi Alpha - odpowietrzenie. Też z doświadczenia - jeżeli wydaje się że układ jest już dobrze odpowietrzony, to i tak jakieś małe bąbelki jeszcze gdzieś się znajdą, a nawet mały bąbelek powoduje dramatyczną różnicę w pracy klamki. Wrażliwe jest na to łączenie pompy z przewodami hamulcowymi i same przewody (warto w nie postukać albo zostawić układ na noc, niech te bąbelki zejdą z przewodów, i wtedy odpowietrzyć układ przy pompie).
Ostatnio edytowano wtorek, 1 kwietnia 2014, 20:51 przez Gof, łącznie edytowano 1 raz