W ramach zimowego przeglądu motocykla rozkręciłem wahacz w celu sprawdzenia stanu amortyzatora i przesmarowania łożysk. Przy okazji przyjrzałem się dokładnie jakie są możliwości regulacji amortyzatora i w swoim modelu mam możliwość ustawiania:
1. Tłumienia dobicia - pokrętło na zbiorniczku gazowym
2. Napięcia wstepnego spreżyny - nakrętki przytrzymujące sprężynę
3. Tłumienia odbicia - pokrętło od spodu amortyzatora
Moje pytanie odnosi się do regulacji odbicia. Pokrętło ma możliwość ustawienia w 4 punktach przy czym w moim przypadku nie ma on pozycji końcowej, tzn można kręcić do woli w prawo lub w lewo, nie ma ogranicznika końcowego. (Sam przełącznik przeskakuje prawidłowo co 90 stopni). Nie wiem czy jest to prawidłowo czy być może coś jest uszkodzone w samym mechanizmie regulacji?
Pozdrawiam

