Jeżdzenie z dzieckiem na moto

tuning, kufry bagażowe, crash-pady, naklejki, duperele...

Jeżdzenie z dzieckiem na moto

Postprzez stachuwp » poniedziałek, 30 stycznia 2012, 01:53

Witam, od pewnego czasu mój synek (prawie cztery lata) z chęcią chodzi do przedszkola pod warunkiem że zawiozę go na motorze... Odległość co prawda to ok 400m od domu, ale aby poranne wstanie, ubranie i wyjście odbyło się bez problemu muszę zagwarantować że pojedziemy motorem.

Wedle przepisów wiem, że musi mieć kask powinien siedzieć przede mną i nie szybciej jak 40km/h.

Póki co nie mam dla niego kasku i zeszły sezon przejeździliśmy osiedlówkami na pierwszym biegu. Stąd moje pytanie:

Gdzie i jaki najlepiej kupić kask dla szkraba?
Czy są jakieś foteliki na motor ???
Mały jest tak napalony na jazdę że przyszły sezon najprawdopodobniej spędzi ze mną.

Proszę o rady i wszystkie cenne informację.
był -> Chart 210
-> GS 500 Five Star 98r
jest -> Ogar 200
-> ETZ 150
-> ETZ 150 99% oryginał
-> GSX 600F
Avatar użytkownika
stachuwp
 
Posty: 62
Dołączył(a): piątek, 27 stycznia 2012, 01:55
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez unio » poniedziałek, 30 stycznia 2012, 07:35

Gdzie i jaki najlepiej kupić kask dla szkraba?

Najlepiej bezpieczny. Tyle że musisz brać pod uwagę jeżeli będzie siedział przed tobą żeby swoim kaskiem nie obijać jego kasku

Czy są jakieś foteliki na motor ???

Może cos takiego
http://www.moto-akcesoria.pl/fotelik-dl ... kla,p,5282

Tyle że cena powalająca za kawałek plastiku

Jak będziesz miał smykałkę zmysłową to odpowiednio przymocyjesz też fotelik samochodowy na miejscu pasażera, gorzej będzie z wsiadaniem :mrgreen: Dla starszych dzieci sa specjalne szelki do trzymania które nakłada kierowca
Ostatnio edytowano poniedziałek, 30 stycznia 2012, 07:36 przez unio, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Re: Jeżdzenie z dzieckiem na moto

Postprzez ivan » poniedziałek, 30 stycznia 2012, 21:14

stachuwp napisał(a):
Wedle przepisów wiem, że musi mieć kask powinien siedzieć przede mną i nie szybciej jak 40km/h.



Pierwsze słyszę że musi jechać z przodu. To ciekawe co piszesz. :)

Chcesz bezpiecznie wozić 4-letnie dziecko to kup sobie wózek boczny :)
Uważam, że Twoje zachowanie to niepotrzebne narażanie malucha na niebezpieczeństwo. Wytłumacz młodemu że jest jeszcze za mały na takie zabawy. Można od czasu do czasu przewieźć malucha na zamkniętym placu ale wożenie po ulicy (nawet osiedlowej) to moim zdaniem bez sensu.
Avatar użytkownika
ivan
 
Posty: 346
Dołączył(a): środa, 17 czerwca 2009, 19:11
Lokalizacja: Wawa

Re: Jeżdzenie z dzieckiem na moto

Postprzez KR-Ociec » poniedziałek, 30 stycznia 2012, 21:34

stachuwp napisał(a):... Wedle przepisów wiem, że musi mieć kask powinien siedzieć przede mną i nie szybciej jak 40km/h...


"stachu" - tem przepis to archaik! Dotyczył turystyków z lat 80-tych a nie obecnego sprzętu. Wiem, że jak się postarasz to malca posadzisz z przodu ale jak zagwarantujesz mu bezp.? ( że nie wspomnę o ścigach!!!)
I nie jest ważne jak daleko z nim jedziesz bo nikt Ci nie da 100%, że zza winkla nie dostaniesz "strzała" albo ktoś "na ślepego" nie ruszy - i co wtedy?
Nie chcę być starym zrzędą ale "ivan" ma rację.
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez stachuwp » poniedziałek, 30 stycznia 2012, 23:45

unio dzięki za link. Koszt co prawda nie adekwatny do kawałka plastiku, ale fajna sprawa.

"I nie jest ważne jak daleko z nim jedziesz bo nikt Ci nie da 100%, że zza winkla nie dostaniesz "strzała" albo ktoś "na ślepego" nie ruszy - i co wtedy? "

To samo tyczy się nas kierowców... Czy wychodząc z domu mówicie: kochanie, mamo, tato wychodzę pojeździć być może nie wrócę? Czy jeździcie i robicie wszystko aby wrócić?

Dziękuję za odpowiedzi, ale z całym szacunkiem dla kolegów chciałbym prosić o porady "jak wozić" a nie "czy wozić"

A może ktoś wie gdzie w Warszawie mogę kupić kask dla malucha?
był -> Chart 210
-> GS 500 Five Star 98r
jest -> Ogar 200
-> ETZ 150
-> ETZ 150 99% oryginał
-> GSX 600F
Avatar użytkownika
stachuwp
 
Posty: 62
Dołączył(a): piątek, 27 stycznia 2012, 01:55
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez ivan » wtorek, 31 stycznia 2012, 21:48

No dobra to jeszcze tylko troszkę pogderam :)
Nie zdarzyło Ci się nigdy przewrócić motocykl na parkingu? Czasami przewracamy się w tak głupi sposób że wstyd się przyznać, nawet jak stoimy :). O ile Tobie nic się nie stanie to pomyśl co się stanie z nogą młodego jak przygniecie ją 200kg maszyna...

No dobra, ale żeby nie było że pisze nie na temat.
Jak już się uprzesz to kup synowi jakiś porządny kask na rower i tyle. Ja wiem że nie ma homologacji na motocykl ale zakładam że nigdzie dalej nie będziesz z nim jeździł i tylko będzie służył do podwożenia do przedszkola. Za byle jaki kask na motocykl musisz dać 300 zł i po sezonie będzie za pewne za mały, a więc kask rowerowy jest lepszym rozwiązaniem.
Avatar użytkownika
ivan
 
Posty: 346
Dołączył(a): środa, 17 czerwca 2009, 19:11
Lokalizacja: Wawa

Postprzez stachuwp » czwartek, 2 lutego 2012, 23:53

Gadałem ze znajomym (takim całe życie na moto) i powiedział dokładnie to samo. Na dojazd do przedszkola oraz jazdę "w koło komina" lepiej kupić kask rowerowy.

Co do wywrotek parkingowych, owszem i to nie raz - na pewno wezmę pod uwagę. Dzięki za rozjaśnienie i przypomnienie.
był -> Chart 210
-> GS 500 Five Star 98r
jest -> Ogar 200
-> ETZ 150
-> ETZ 150 99% oryginał
-> GSX 600F
Avatar użytkownika
stachuwp
 
Posty: 62
Dołączył(a): piątek, 27 stycznia 2012, 01:55
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do AKCESORIA I DODATKI

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości