Ja obecnie śmigam Suzuki GS 500E z roku '92 i przebiegiem 75000km. Zastanawiam się nad wyborem następnego motoru i chodzi mi po głowie kilka modeli w tym i jajko. Mam w związku z tym kilka pytań do forumowych kolegów.
Potrzebuję motocykla wygodnego do jazdy z prędkością 100-130km/h a kiedy przyjdzie jechać w trasę z plastikami lub najdzie mnie ochota na większą prędkość to również żebym nie był zawiedziony. Pod uwagę biorę GSX-F 750 K4 lub młodsze, Yamahę FZS 600 Fazer 2001-2003 oraz Bandita 600 S 2004-2005. Fazer i Bandit chyba mają pozycję kierowcy z mniej podgiętymi nogami niż w przypadku jajka. Jajko urzekło mnie swoim urokiem, sprawia wrażenie motocykla dużego i nie będzie wyglądało jak motorower kiedy pojadę w trasę z cruiserami powyżej 1500ccm. Skreśliłem też Badita 1200 i Fazera 1000 ponieważ mocy mogę nie wykorzystać zbyt często a spalanie będzie wyższe o ok 2 litry od mniejszych wersji. Bandit 600 z 78 koniami też trochę odstaje. Zatem liczę na doradztwo kolegów z forum czy GSXF 750 czy Fazer 600. Porównanie motorów z 2 innych klas: sportowo-turystycznej oraz nakeda z półowiewką. Liczę na Waszą pomoc !!! P.S. Na allegro trudno o egzemplarze jajka młodsze od K4, czy w 2004 zakończyła się produkcja tego modelu ??
