

cybersphinx napisał(a):Znów bordowe jajo (WB), tym razem na dolince służewieckiej, około 7.40. Jechało w korku a ja gniłem w samochodzie. Wczorajsza burza tak na mnie pozytywnie zadziałała.



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość