To jeszcze raz tak w 'pigulce':
- luzy w kole. Moto na centralke. Ktos dociaza tyl. Skrecasz kierownice max. poruszasz koleme lewo-prawo. Samym kolem - lagi nieruchomo.
- Spasowanie blotnika wzgledem opony - po kazdej stronie taki sam odstep.
- Zaciski hamulcowe - luzy.
- Lagi. Wszelkie nierownosci powierzchni wyczuwalne pod dlonia. Odleglosci miedzy polkami po kazdej stronie.
- Lozysko glowki ramy. Kolo przednie uniesione. Dociskasz lagi i skrecaszlewo-prawo. W miesjscu ustawienia kola na prosto, czy jest wyczuwalny przeskok. Dalej poruszasz lagi przod - tyl.
- Ograniczniki skretu. Palcem podlubac i wyczuc czy nie wyszczerbione/ulamane. Siadasz na moto i skrecasz kierownica max lewo i max prawo - sprawdzasz odleglosc kazdej manetki od zbiornika paliwa.
- Kucasz przed moto i sprawdzasz odleglosc krawedzi owiewek od kazdej lagi.
- Wciskasz hamulec przedni i dociskasz moto kilka razy porzadnie. Sprawdzasz czy uszczelniacze na lagach nie ciekna, czy nie ma trzaskow w zawieszeniu.
- Tarcze hamulcowe. Lapiesz i probojesz krecic lewo-prawo. Minimalny luz bedzie. Kwestia ocenienia czy nie za duzy.
- Profil opony przedniej. Czy nie wyglada tak: \/ lub tak \_/ (potem na tyle to samo).
- Klocki mozesz sprawdzic ale tak czy siak za jakis czas wymienisz.
- Z przodu po owiewkami sprawdz ew. wycieki z pod glowicy - za kolektorami
- Zanim odpalisz sprawdz olej. Lapiesz za prawa klamke, wciskasz hamulec i ciagniesz moto na siebie do pionu. Pamietaj zeby kosa byla zawsze rozlozona. Wyczuwasz pion moto i sprawdzasz olej. Ja jestem zdania ze sprawdzanie oleju na centralce to pomylka - ale co kto lubi.
- Przyzyj sie tez w jakiej pozycji sprzedajacy zostawil kranik paliwa. Czesto sie ludziom myli i zostawiaja na PRI. Benzyna sie moze dostac do oleju. Ja tak pmylilem i plukalem silnik pozniej
pozniej dopisze cos jeszcze bo musze leciec...