Blokowanie jajka ?

Inne sprawy nie pasujące do powyższych działów.

Blokowanie jajka ?

Postprzez kresto » czwartek, 22 września 2016, 18:58

Hejlo ludziki :D

Przymierzam się do kupna pierwszego moto i mój wybór padł na GSXF 600, chcę go zdławić do 35kW żeby jeździć nim na swoje prawko A2 a po zdaniu A już na pełnej mocy szaleć :)

Pytanie do was jest takie, czy można go zdławić? Czy w urzędzie nie będzie problemów że motocykl nie ma homologacji pozwalającej na dławienie go? Czy to moto ma w ogóle taką homologację?

Jak sam proces dławienia wygląda wiem: hamownia, odpowiednia stacja diagnostyczna, znowu hamownia, urząd i przegląd albo przegląd i urząd.
Tylko czy właśnie ten urząd nie będzie robił problemów jakichś?




Żeby nie było, zdążyłem się przywitać już :P na każdym forum mi przypominają o tym :P
Avatar użytkownika
kresto
 
Posty: 10
Dołączył(a): czwartek, 22 września 2016, 18:47

Re: Blokowanie jajka ?

Postprzez Gruby Kurp » czwartek, 22 września 2016, 19:19

Zdaje się, że PatrykOSK coś takiego robił, napisz do niego i wklej tu odpowiedź, bo sam jestem ciekawy jak to wygląda :) Miał napisać na forum, ale chyba zapomniał.
Suzuki GSX600F '06
Avatar użytkownika
Gruby Kurp
 
Posty: 190
Dołączył(a): poniedziałek, 1 lutego 2016, 15:16
Lokalizacja: Ostrołęka/Warszawa

Re: Blokowanie jajka ?

Postprzez Jabol80 » czwartek, 22 września 2016, 19:39

Arcisz blokował jajko w wakacje ,myślę że na wszystkie pytania udzieli informacji.
Avatar użytkownika
Jabol80
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 850
Dołączył(a): środa, 10 października 2012, 18:01
Lokalizacja: Warszawa-Grochów

Re: Blokowanie jajka ?

Postprzez kresto » czwartek, 22 września 2016, 19:49

Napisałem do obu panów, czekam na odpowiedź i podzielę się nią z wami :D
Avatar użytkownika
kresto
 
Posty: 10
Dołączył(a): czwartek, 22 września 2016, 18:47

Re: Blokowanie jajka ?

Postprzez PatrykOSK » czwartek, 22 września 2016, 20:27

Nie będziesz musiał wklejać nic, już pomagam. :)

Sam proces blokady wygląda następująco:
-Blokada założona przez firmę która ma uprawnienia do tego (co do tych uprawnień nie jestem pewny czy musi je dana firma posiadać)
-Udanie się do okręgowej stacji kontroli pojazdów (koniecznie musi być okręgowa a nie podstawowa bo dokonujemy zmian konstrukcyjnych w moto) i tu zaczynają się problemy :D
Nie każdy diagnosta wykona badanie,bo każdy przepis blokowania na A2 interpretuje inaczej. Jak pojechałem do pierwszej OSKP diagnosta mi powiedział że muszę oprócz wykresu z hamowni i innych papierów, przynieść zaświadczenie z Suzuki i od rzeczoznawcy że ten motocykl może zostać w ogóle dopuszczony do blokowania.A na innej stacji udało się zrobić przegląd bez problemu.
-Kolejny krok to wydział komunikacji i tu zaczyna się jazda bez trzymanki :D
wszystko zależy na jakiego urzędasa trafisz. Znam ludzi którzy R6 blokowali na A2 pomimo tego że ma 120 km a przechodziła bez najmniejszego problemu.Ja natomiast przechodziłem przez mękę :granat: trafiłem na gościa który ewidentnie nie lubi motocyklistów.Stwierdził on że po blokadzie mój motocykl ma ZA MAŁO KONI :fire: Nie nie pomyliłem się, za mało :D Przepis
ategoria A2:

- motocykli o mocy nieprzekraczającej 35 kW i stosunku mocy do masy nieprzekraczającym 0,2 kW/kg oraz niepochodzące od pojazdów o mocy przekraczającej dwukrotność mocy takiego motocykla,
zinterpretował w taki sposób że motocykl nie może zostać zablokowany o więcej niż połowę mocy(nie więcej niż 34,05kW) , przed blokadą miałem 68,10 kW po 33,97. I to jest żałosne bo musiałem na nowo "odblokowywać" motocykl żeby miał co najmniej te 34,05.I dopiero po odblokowaniu ponownych odwiedzinach na OSKP ten urędas (tfuu) zarejestrował mi moto na kategorie A2, sam proces latania do urzędu trwał 4 tygodnie :/

Także jest co robić, jak masz jakieś pytania albo coś nie jasne to pytaj śmiało ;)

Aaaa i dobry wybór jeżeli chodzi o jajko, świetna maszyna :brawo:
Motocykl to nie wszystko liczy się pasja
PatrykOSK
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 35
Dołączył(a): niedziela, 18 października 2015, 12:57
Lokalizacja: Poznań, Wielkopolskie

Re: Blokowanie jajka ?

Postprzez kresto » czwartek, 22 września 2016, 20:39

A w urzędzie nie pytali o zaświadczenie od rzeczoznawcy albo od suzuki że może być blok?

Bo chyba to najciężej zdobyć a u mnie w WK to podobno strasznie trzepią na wszystkich papierach.

edit: a jak z kosztami takich zabiegów? idzie się zmieścić w 1000zł?
Avatar użytkownika
kresto
 
Posty: 10
Dołączył(a): czwartek, 22 września 2016, 18:47

Re: Blokowanie jajka ?

Postprzez PatrykOSK » piątek, 23 września 2016, 22:05

Musisz sprawdzić jakie dokładnie papiery są wymagane w Twoim WK na swojej stronie powinni mieć takie dane, a innych wymagać od Ciebie nie mają prawa.Diagnosta może co najwyżej mieć życzenia,WK podpiera się tym co od niego dostaje.
Czy zmieścisz się w 1k zł ciężko powiedzieć, najwięcej będzie kosztować blokada, WK i OSKP zabiorą po około 100 zł.
Motocykl to nie wszystko liczy się pasja
PatrykOSK
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 35
Dołączył(a): niedziela, 18 października 2015, 12:57
Lokalizacja: Poznań, Wielkopolskie

Re: Blokowanie jajka ?

Postprzez Arcisz » wtorek, 27 września 2016, 07:50

To może wyjaśnię jak to powinno wyglądać (później można gdzieś przyczepić):

Wszystko zależy gdzie mieszkasz i na kogo trafisz. Ja się dogadałem z normalnymi ludźmi (czyli wyglądało to tak, jak powinno) a więc:
1)Mechanik.
Hamownia, blokowanie poprzez zwykle podkładki od śrub, wsadzone w gardziele za gaźniki. Hamownia. 40min roboty. Można samemu to zrobić i wtedy hamownia. Ważne- warto porobić wtedy zdjęcia, żeby było widać jakim sposobem jest to zrobione.
W tym momencie posiadamy: fizycznie zblokowany motocykl na moc <35kW, wykresy z hamowni, zdjęcia blokady, warto mieć rachunek/fakture.
Koszt? Zależy. W Białymstoku zapłaciłem za to 400zł. Jak szukałem w Warszawie, ceny zaczynały się od 1200zł, a niższe oferty często były bez hamowni.
2) OSP.
Jedziemy do stacji kontroli pojazdów, które ma uprawnienia do zmian konstrukcyjnych. Ziomek ze stacji chciał zrobić mi taniej i najpierw zrobił inny przegląd za 30zl, ale babka w urzędzie powiedziała że musi być konstrukcja. Powrót na osp, badanie z konstrukcją. Dodał mi do tego własnie wcześniejsze zdjęcia i dal opis ze zblokowane do 32kW (wykres hamownia) poprzez zdławienie zespołu gaźników (foty czarno-białe na których nic nie widać)- taki wymóg urzędu, że w kwitach tak ma być.
Koszt badania- poniżej 200zł.
Dodam tutaj, że niektóre stacje nie chcą wykonać takiego badania. Teoretycznie można wezwać policję, gdyż prawo mówi, że skoro osoba prowadzi taką ofertę/usługę, to nie może nam odmówić. Wtedy wiadomo, że my motkiem nie mogliśmy przyjechać, bo w papierach jest więcej mocy, i policja może nam wlepić mandat (zostaje kolega/laweta/przyczepka)
3. Urząd
Potem do urzędu. W Białymstoku jest fajna kartka na korytarzu, gdzie jest napisane co trzeba ze sobą mieć. Tutaj opłaty, skarbówka i reszta dupereli. Jak mamy wszystko, idziemy do pani w okienku. Jak robi problemy- wołamy kierownika. Urząd nie może odmówić, skoro wszystko mamy. Jak kierownik również nie chce pomóc, zostaje (znowu) wezwanie policji, skoro urzędnicy nie znają przepisów (jak w przypadku kolegi u góry, gdzie urzędnicy źle interpretują przepisy). W tym momencie dostajemy blachy i miękki dowód już z mocą <35kW. I już legalnie możemy :moto:
Koszt- jak przy przerejestrowaniu zwykłego motka.

Zazwyczaj jest to robota na około 1500zł, więc warto poszukać już zblokowanej sztuki.

Pozdrawiam.
Suzuki GS500E 98' > Suzuki GSX600F 02' > Suzuki GSXR 750
Arcisz
 
Posty: 98
Dołączył(a): czwartek, 14 stycznia 2016, 21:11

Re: Blokowanie jajka ?

Postprzez Arcisz » wtorek, 27 września 2016, 08:07

Wiem, że post pod postem, ale robię to, aby pokazać jak powinno być, a nie chcę mieszać z poprzednim postem ("poradnikiem")
PatrykOSK napisał(a):-Blokada założona przez firmę która ma uprawnienia do tego (co do tych uprawnień nie jestem pewny czy musi je dana firma posiadać)


Blokade możemy zrobić nawet sami, później tylko diagnosta potwierdza, że jest to zrobione.
PatrykOSK napisał(a):-Udanie się do okręgowej stacji kontroli pojazdów (koniecznie musi być okręgowa a nie podstawowa bo dokonujemy zmian konstrukcyjnych w moto) i tu zaczynają się problemy :D
Nie każdy diagnosta wykona badanie,bo każdy przepis blokowania na A2 interpretuje inaczej. Jak pojechałem do pierwszej OSKP diagnosta mi powiedział że muszę oprócz wykresu z hamowni i innych papierów, przynieść zaświadczenie z Suzuki i od rzeczoznawcy że ten motocykl może zostać w ogóle dopuszczony do blokowania.A na innej stacji udało się zrobić przegląd bez problemu.


Tak jak kolega napisał, jedni robią problemy, inni nie. Jeżeli trafi nam się jakiś cham na stacji a mamy chwile czasu, zawsze można wezwać policje, Januszowi trochę utrzeć nosa.
Jedyne czego mogą od nas żądać to rzeczoznawca i hamownia. (Zaświadczenie Suzuki? Też o tym słyszałem, ale z miejsca wyśmiałem gościa i wyszedłem)
PatrykOSK napisał(a):-Kolejny krok to wydział komunikacji i tu zaczyna się jazda bez trzymanki :D
wszystko zależy na jakiego urzędasa trafisz. Znam ludzi którzy R6 blokowali na A2 pomimo tego że ma 120 km a przechodziła bez najmniejszego problemu.Ja natomiast przechodziłem przez mękę :granat: trafiłem na gościa który ewidentnie nie lubi motocyklistów.Stwierdził on że po blokadzie mój motocykl ma ZA MAŁO KONI :fire: Nie nie pomyliłem się, za mało :D Przepis
ategoria A2:

- motocykli o mocy nieprzekraczającej 35 kW i stosunku mocy do masy nieprzekraczającym 0,2 kW/kg oraz niepochodzące od pojazdów o mocy przekraczającej dwukrotność mocy takiego motocykla,
zinterpretował w taki sposób że motocykl nie może zostać zablokowany o więcej niż połowę mocy(nie więcej niż 34,05kW) , przed blokadą miałem 68,10 kW po 33,97. I to jest żałosne bo musiałem na nowo "odblokowywać" motocykl żeby miał co najmniej te 34,05.I dopiero po odblokowaniu ponownych odwiedzinach na OSKP ten urędas (tfuu) zarejestrował mi moto na kategorie A2, sam proces latania do urzędu trwał 4 tygodnie :/

I tutaj wyjaśnienie- nie rejestrujemy motocykla na kategorie(w ogóle nie wiem kto wymyśił takie okreśenie, motocykl każdy rejestrujemy tak samo [jako "motocykl"], a to później nasze prawko określa, czy możemy daną maszyną jeździć). Motocykl rejestrujemy na daną moc, jaka jest na wykresie z hamowni. Jeżeli babka robi problemy, mówimy, że wszystkie wymagane kwity są, i ma być tak jak jest w papierach. Jak robi dalej problemy- kierownik, policja.

kresto napisał(a):A w urzędzie nie pytali o zaświadczenie od rzeczoznawcy albo od suzuki że może być blok?

Bo chyba to najciężej zdobyć a u mnie w WK to podobno strasznie trzepią na wszystkich papierach.

Blok możemy zrobić zawsze, i dowolnym "trwałym" sposobem. Jak dzwoniłem po stacjach, to jeden "Janusz" mi powiedział, że mam ja na a2 to mam mu przynieść kwit z Suzuki, że mi silnik wymienili. Zacząłem Panu tłumaczyć to się rozłączył, a po ponownym telefonie, okazał się zwykłym chamem (późniejsze oceny na google to tylko potwierdziły). Tak jak mówię- OSKP musi wykonać badanie, skoro mamy wszystko zgodnie z literą prawa. Jak mamy czas i chęci- wzywamy policję.

kresto napisał(a):edit: a jak z kosztami takich zabiegów? idzie się zmieścić w 1000zł?

Jeżeli będziesz wzywać policję to tak ;)
A podejrzewam, że musiałbyś ją wzywać w przypadku kiedy samemu zrobisz blokadę(kupa hajsu do przodu), wyhamujesz moto(koszt 200-400zł). Później oczywiste problemy w OSKP- tutaj policja bo nikt raczej nie będzie chciał Ci wystawić kwitu, że sam to zrobiłeś (a możesz).
Suzuki GS500E 98' > Suzuki GSX600F 02' > Suzuki GSXR 750
Arcisz
 
Posty: 98
Dołączył(a): czwartek, 14 stycznia 2016, 21:11

Re: Blokowanie jajka ?

Postprzez Arcisz » wtorek, 27 września 2016, 08:18

Jeszcze bym prosił Admina o wklejenie poniższego tekstu, pod cytatem Patryka, gdzie napisał o R6 zblokowanej na a2:

I tutaj wyjaśnienie- nie rejestrujemy motocykla na kategorie(w ogóle nie wiem kto wymyślił takie określenie, motocykl każdy rejestrujemy tak samo [jako "motocykl"], a to później nasze prawko określa, czy możemy daną maszyną jeździć). Motocykl rejestrujemy na daną moc, jaka jest na wykresie z hamowni. Jeżeli babka robi problemy, mówimy, że wszystkie wymagane kwity są, i ma być tak jak jest w papierach. Jak robi dalej problemy- kierownik, policja.
Co do rejestracji r6 na a2- bujda. Jak wyżej napisałem, nie rejestrujemy motocykla na kategorie a na moc- a więc jeżeli policjant zna przepisy i zna się na motkach- to moto nie może być zblokowane, jeżeli wcześniej miało więcej niż 70kW (95 koni) (chyba, że już z fabryki wyszedł zblokowany). Dla tego śmieszą mnie te wszystkie oferty na allegro, gdzie motki powyżej 100 koni mają dopisek a2.
Suzuki GS500E 98' > Suzuki GSX600F 02' > Suzuki GSXR 750
Arcisz
 
Posty: 98
Dołączył(a): czwartek, 14 stycznia 2016, 21:11

Re: Blokowanie jajka ?

Postprzez kresto » czwartek, 29 września 2016, 10:42

Znalazłem w Rzeszowie miejsce które blokuje maszyny. Za taki zabieg i komplet dokumentów życzą sobie 650zł
Mają hamownie i wszystko.
Avatar użytkownika
kresto
 
Posty: 10
Dołączył(a): czwartek, 22 września 2016, 18:47

Re: Blokowanie jajka ?

Postprzez Arcisz » sobota, 1 października 2016, 14:42

No i gites. Tak jak mówie- zależy gdzie trafisz. U mnie to było 400zł, a w Warszawie to strach się bać.
Suzuki GS500E 98' > Suzuki GSX600F 02' > Suzuki GSXR 750
Arcisz
 
Posty: 98
Dołączył(a): czwartek, 14 stycznia 2016, 21:11

Re: Blokowanie jajka ?

Postprzez kresto » sobota, 1 października 2016, 17:15

A jeszcze tak zapytam, jaką moc w kW ma 750'tka ?
Da się ją jeszcze zablokować żeby była zgodna z A2?
Avatar użytkownika
kresto
 
Posty: 10
Dołączył(a): czwartek, 22 września 2016, 18:47

Re: Blokowanie jajka ?

Postprzez Gruby Kurp » sobota, 1 października 2016, 23:54

GSX750F ma 68 kW (92 KM). Zablokować możesz motocykl mający do 70 kW (95 KM).
Suzuki GSX600F '06
Avatar użytkownika
Gruby Kurp
 
Posty: 190
Dołączył(a): poniedziałek, 1 lutego 2016, 15:16
Lokalizacja: Ostrołęka/Warszawa

Re: Blokowanie jajka ?

Postprzez kresto » niedziela, 2 października 2016, 18:17

Czyli jeszcze by dało rady :D
A po zrobieniu "pełnego" A moto ideolo po rozblokowaniu :D
Avatar użytkownika
kresto
 
Posty: 10
Dołączył(a): czwartek, 22 września 2016, 18:47


Powrót do INNE...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość