Nie powiedziałam, że mnie nie będzie a tylko taką wersję przypuszczam
a dlaczego...no cóż nie lubię nikomu zawadzać. 

hahahahahaha juz to wiidzę oczami wyobraźni! Przecież to będzie komedia! Może ja sobie materacyk przywiozę i się kimnę gdzieś na podłodze w kuchni, albo innym przedpokojuAbek napisał(a):2 segmenty po 4 łóżka ooookiiiiTo kto się pisze na nocleg w segmencie w którym będzie zgubek i chichotka?
:P
![]()
![]()
![]()
![]()
materacyk wygrał! zdecydowanie!Abek napisał(a):Będzieee bardzo wesoło, głośno i w ogóle zajedwabiścieOlej materacyk

Mistrzu, jeszcze byś nie trafił?Abek napisał(a):requiem5, po miescie jak po miescie. Pozwiedzasz troche wiecej :-) przerabialem ;-) generalnie mozna sie w jednym punkcie umowic i z niego pojechac wieksza ekipa zebym znowu sie nie zgubil :-)
JenJer napisał(a):requiem5, Przyjeżdżasz sama czy zabierasz ze sobą kilku warszawiaków???
Bo jeżeli zgadasz się z ogórkiem to on dokładnie wie gdzie to jest.
Abek napisał(a):moge nawet pokusic sie o pilotowanie ekipy z Szydlowa :-P

JenJer napisał(a):jeszcze negocjujerequiem5 napisał(a):ogórek nie morze![]()

argumenty już były rzucone na SB, Najwyżej się postaramy ustawić wszyscy mniej więcej w jednym czasie w Szydłowie, pojedziemy nad Chańczę, zrzucimy graty i pojedziemy dalej :-) Bedziemy sie na konkretną godzinę umawiać bliżej spotkaniarequiem5 napisał(a):więc może jakiś argumentów potrzebuje, więcej głów więcej wymyśli

Powrót do Zloty, podróże, wyprawy, wspólne latanie...
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości