Nie jedź sam! Bo się napalisz i możesz "wtopić" . Niech Ci doradzi ktoś "obcy" trzeźwo patrzący z boku.
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!! -------------------------------------------- (KR-Ociec tel.: 509-867-657 ) Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Najczęstszy błąd. Emocje to bardzo zły doradca, bo podświadomie szukasz pozytywów, żeby przed samym sobą usprawiedliwić zakup. Jakbym ja się 3 lata temu kierował emocjami to zamiast jajka jeździłbym rozpadającą się SV-ką, która pewnie więcej by stała w warsztacie, niż jeździła. Na szczęście wziąłem kumpla, który wylał wiadro zimnej wody na łeb