W czym jeździcie latem?
Proste: wciskam się w skórę i kropka ! Już nie raz słyszałem o "nicości" pancerzy/żółwiów/zbroi itd...
Uzasadnienie mam jedno:
- weźcie z kuchni zwykłą tarkę do warzyw i przejedźcie nią po własnej, gołej dupie (!!!) ze dwa razy przynajmniej - zobaczcie na efekty. To zrobi z Wami asfalt bez odpowiedniego zabezpieczenia - a im większa prędkość, tym większe obrażenia.
Nie chciałbym oby o mnie mówili na koniec: "cebulkowiec"

- chociaż dla chirurgów to najlepsze wyjście, bo w razie złamania skomplikowanego mają OTWARTY dostęp do kości !!!