Co komu w trawie piszczy czyli Kobiety, motocykle i inne

Hulaj dusza Piekła nie ma ;)

Postprzez JenJer » poniedziałek, 28 października 2013, 11:46

requiem5 napisał(a): test praktyczny na placyku wymaga już troszkę umiejętności

no i właśnie o tym mówię... nie każdy ma do tego jakiekolwiek pojęcie niestety i powinni sobie tacy ludzikowie odpuszczać :P

A co do testów to uważam że to kwestia wyuczenia i logicznego myślenia, robiłam sobie te testy wirtualne i też zdałam :P ale np. moja szwagierka robi aktualnie prawko i testy (nowe) za pierwszym razem, ale co z tego jak dziś ma 5 podejście w jeździe. No po prostu nie wszystkim jest dane sterować mechanizmami spalinowymi :P
JenJer
 

Postprzez requiem5 » poniedziałek, 28 października 2013, 11:51

JenJer napisał(a):A co do testów to uważam że to kwestia wyuczenia i logicznego myślenia, robiłam sobie te testy wirtualne i też zdałam :P


a to gratki :brawo: bo ja za chińskiego luda nie mogłam ich pozytywnie zaliczyć dopóki nie wzięłam w łapkę kodeksu :P (ciągle brakowało mi 1 pkt albo 3 :D, najwięcej błędów przy specjalistycznych pytaniach robiłam)

a sama jazda, np motorem też dużo zależy od instruktora.
Bo jak mamy takiego który powie nam, że np. na wolnym slalomie motorem sterujemy tylko i wyłącznie udami to go przejedziemy a jak będziemy chcieli walczyć tam kierownicą to po kilku przejazdach łapy bolą jak cholera a i tak kiepsko idzie.

Mój znajomy ma takiego który mu powiedział "no musi pan ćwiczyć to może kiedyś wyjdzie" jak się go zapytał ale "jak?" odpowiedz była ta sama "musi pan ćwiczyć" a wystarczyło powiedzieć "kieruj udami". No i jak zaczął wolny slalom robić kierując udami motor to zaczęło mu wychodzić.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 28 października 2013, 11:59 przez requiem5, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Postprzez JenJer » poniedziałek, 28 października 2013, 12:03

requiem5 napisał(a): "kieruj udami".

Ach Ci mężczyźni :roll:

Ale przyznam Ci rację z tym że te nowe testy są głupie... bo po kij potrzebne mi wiedzieć jakie wymiary ma tablica rejestracyjna, naklejka na szybę w samochodzie czy np. grubość warstwy bitumicznej... paranoja :zapytanie:
JenJer
 

Postprzez requiem5 » poniedziałek, 28 października 2013, 13:19

JenJer napisał(a):Ale przyznam Ci rację z tym że te nowe testy są głupie... bo po kij potrzebne mi wiedzieć jakie wymiary ma tablica rejestracyjna, naklejka na szybę w samochodzie czy np. grubość warstwy bitumicznej... paranoja :zapytanie:


a może będziesz pracowała przy budowie drogi i taka if. jak grubość nawierzchni będzie Ci niezbędna :mrgreen:
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Postprzez JenJer » poniedziałek, 28 października 2013, 16:46

requiem5 napisał(a):a może będziesz pracowała przy budowie drogi

o niczym innym nie marzę :P
JenJer
 

Postprzez requiem5 » poniedziałek, 28 października 2013, 16:48

JenJer napisał(a):
requiem5 napisał(a):a może będziesz pracowała przy budowie drogi

o niczym innym nie marzę :P


to taka delikatna aluzja autorów tych pytań, żeby kursanci wiedzieli jaki kierunek obierać :P
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Postprzez JenJer » poniedziałek, 28 października 2013, 17:04

No widzisz moja droga... i tu jest pies pogrzebany :/ ja skończyłam zarządzanie w sektorze publicznym i prywatnym oraz ekonomiką małych i średnich przedsiębiorstw... No cóż, jak widać nie będzie mi dane skorzystać z tej jakże zapierającej dech w piersi wiedzy... chyba z rozpaczy skończę swój żywot :diabel:
JenJer
 

Postprzez Schummi » poniedziałek, 28 października 2013, 18:46

szczerze mówiąc: testy banał :P jazda na placu - jak ktoś nie umie cofnąć po łuku czy ruszyć z podjazdu to powinien dać sobie spokój z prawkiem :P co innego na mieście bo tam wszystko zależy w dużej mierze od interpretacji sytuacji przez egzaminatora a z tym to już kwestia szczęścia bardziej niż umiejętności :D

masz rację, że zdawałem po starych zasadach tak B jak i A :P inna sprawa, że miałem bardzo fajnego instruktora (mówię o B), który mi wytłumaczył parkowania tak, że teraz mogę nawet starem zaparkować bez większych problemów :D a motorem niestety musiałem się sam uczyć jazdy bo instruktora często nawet na placu nie było :)
Pieszy zawsze ma pierwszeństwo!!! Ale nie zawsze przeżyje...
Avatar użytkownika
Schummi
Administrator
Administrator
 
Posty: 2368
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2011, 20:37
Lokalizacja: Brzechów k/Kielc

Postprzez JenJer » poniedziałek, 28 października 2013, 20:26

[SCH]Marcin napisał(a):miałem bardzo fajnego instruktora

co do tego instruktora to bym się kłóciła... istny szowinista... :/ niestety miałam tego samego :P
JenJer
 

Postprzez requiem5 » poniedziałek, 28 października 2013, 21:42

to u mnie w siedlcach jest taki egzaminator, burak do potęgi entej.
podobno któregoś razu dziewczyna upuściła motor, bo jej się zachwiał w drugą stronę przy przestawianiu i niby powinien dać jej drugą szansę podejścia ale stwierdził, że musi podnieść ten motor, niestety niebyła w stanie go podnieść a co najdziwniejsze,że ten burak z kolegą (pomagier egzaminatora) podnosili ten motor bo pojedynczo też nie mogli. Ja swojego też jak upuszczę to sama nie jestem w stanie podnieść. A te na których się jeździ w siedlcach warzą podobnie jak nasze jajka.
GSX650F 2008r.
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Postprzez Mariano » wtorek, 29 października 2013, 08:36

requiem5 napisał(a):to u mnie w siedlcach jest taki egzaminator, burak do potęgi entej.
podobno któregoś razu dziewczyna upuściła motor, bo jej się zachwiał w drugą stronę przy przestawianiu i niby powinien dać jej drugą szansę podejścia ale stwierdził, że musi podnieść ten motor, niestety niebyła w stanie go podnieść a co najdziwniejsze,że ten burak z kolegą (pomagier egzaminatora) podnosili ten motor bo pojedynczo też nie mogli. Ja swojego też jak upuszczę to sama nie jestem w stanie podnieść. A te na których się jeździ w siedlcach warzą podobnie jak nasze jajka.


Dasz radę ;)
http://www.motocaina.pl/Jak_podniesc_mo ... 141,0.html
http://www.motocykl-online.pl/newsy/Jak ... ykl,1476,1
Avatar użytkownika
Mariano
 
Posty: 336
Dołączył(a): niedziela, 2 czerwca 2013, 11:35
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez JenJer » wtorek, 29 października 2013, 11:49

No skoro obiecałam, ten "habit i miotłę" to proszę :P
Obrazek
JenJer
 

Postprzez Cygi » wtorek, 29 października 2013, 12:47

A te na których się jeździ w siedlcach warzą podobnie jak nasze jajka.

"Ważą napisali..." (cyt Laskowik)
Mowimy o gotowaniu czy wadze jajek ? :D :D :D
"Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj".
"Złe języki obgadują... dobre dają orgazmy.. " :D
MZ 251=>GSX600F=>GSX-R 750=> FZ8 Fazer
Avatar użytkownika
Cygi
 
Posty: 1070
Dołączył(a): poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 22:24
Lokalizacja: Chojnów

Postprzez KR-Ociec » wtorek, 29 października 2013, 14:29

JenJer, - ale KRÓCIUTKI ten habit, i miotłę Ci ktoś na pół złamał ! :P :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Zuch dziewczyna ! Co tam zuch => harcerka ! :D
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez JenJer » wtorek, 29 października 2013, 15:48

KR-Ociec, Starsza harcerka jeśli już :P
JenJer
 

Postprzez KR-Ociec » wtorek, 29 października 2013, 16:49

JenJer, ale ja nie będę Ci WIEKU wypominał ... :P :D
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez requiem5 » wtorek, 29 października 2013, 19:39

Mariano, czyli jest nadzieja, że podniosę :P

Cygi, niestety automat do podkreślania błędów nie jest tak inteligentny i nie czyta mi w myślach :P
ale ustalmy,że powinno być "ważyć" :P

[ Dodano: 29-10-13, 20:16 ]
no i wszystko już wiadomo skąd koleżanka do perfekcji opanowała składanie i rozkładanie namiotów :D (o ile mnie pamięć nie myli, jeśli mnie myli to mnie po prawcie kto wam te namioty rozkładał :P)
GSX650F 2008r.
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Postprzez Abek » wtorek, 29 października 2013, 21:02

requiem5, zdecydowanie Dżindżer jest dobra w stawianie namiotów, jakiekolwiek skojarzenia to może budzić :) Generalnie z rumcajsem byliśmy mega zadowoleni jak nasze namioty powstały :)
Avatar użytkownika
Abek
 
Posty: 1551
Dołączył(a): piątek, 4 maja 2012, 20:52
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez JenJer » wtorek, 29 października 2013, 21:38

requiem5, nie tam się tego nauczyłam :P Ale spoko z "Czadami" się ćwiczyło to i tamto :diabel:
JenJer
 

Re: Złote myśli zlotowe i nie tylko zlotowe

Postprzez Jabol80 » poniedziałek, 20 października 2014, 19:47

- Mało szczekany
- Welurowe obicie
- Bezkolizyjny - nie widział drogi :diabel:
- Spala małe ilości karmy
- Garaż dorzucam drewniany, kryty papą z owalnym wejściem i widokiem na molo :lol:
- Łańcuchowy immobiliser
- Klimatronik dwupodwórkowy, temperatura obojętna...

:lol:[/quote]

Obrazek

-Wyszczekany jak cholera ,w dalszym ciągu szczeka czasami chętnie bym jemu knebel w pysk wetkną , tylko coś stuknie puknie a ta menda mała dziamga.
- po zakupieniu psa (z nazwy bo nie z wyglądu )musiałem jego wykompać bo śmierdział jak skarpety zeszło roczne .
-słuchu nie miał ,ale po kilku dniach słuch jemu wyrobiłem :)
-Spalanie ..... wpierd..a ile byś jemu nie dał wszystko pochłonieco dzieciakom spadnie na podłogę ,nawet banany i ogórki to wpierdziela jak by to była szynka .
-garażu nie dostałem ,ale za to budke dał mi były właściciel taką z materiału ,pierwsze co jak zajechałem na podwórko to budka wylądowała w śmietniku ,gorzej śmierdziała niż pies .
Zamiast łańcucha dostałem smycz taką rozciąganą kilka razy "Killera " na niej wyprowadzałem ,gps nie dali za to zastanawiam się nad zakupem obroży z diodami bo jak skurwi.l wyskoczy wieczorem na spacer i pójdzie w trawę to ciorta nie widać .
Za to do samochodu jak jego wpuszczę to to nikt już jego nie wyciągnie kąsa jak wściekły.
Kilka razy już się popsuł ,musiałem z nim iść to weterynarza ,łajza pod nogi podłazi i kilka razy miał kontuzję łapy jak ktoś jego nadepną .
Czasami spełnia funkcję termoforu ,jak wskoczy do łózka mojej żonie stopy grzeje .
Ogólnie wydaj mi się że nie przepłaciłem dając dwa browary :)
Avatar użytkownika
Jabol80
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 850
Dołączył(a): środa, 10 października 2012, 18:01
Lokalizacja: Warszawa-Grochów

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do HYDEPARK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron