SILNIK DUSI SIĘ - NIE WKRĘCA SIĘ - GAŚNIE

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez cookieman » niedziela, 4 kwietnia 2010, 10:50

wyaltalem stare paliwo zatankowalem nowe i jest ok, pewnie jak ktos pisal jakis syf sie zebral
Avatar użytkownika
cookieman
 
Posty: 196
Dołączył(a): niedziela, 19 kwietnia 2009, 07:40
Lokalizacja: Warszawa - Jelonki

Postprzez djlewy19 » poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 15:16

Kupiłem na orlenie Stp gastreatment ( kolor butelki czerwony) w piątek tak samo nie chciał mi wchodzić na obroty przy redukcji i gasł a po wlaniu jak ręką odjął.
Obrazek
Avatar użytkownika
djlewy19
 
Posty: 91
Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 14:46
Lokalizacja: Połczyn Z

Postprzez Gof » wtorek, 6 kwietnia 2010, 01:53

Też lałem czasami te dodatki ale gdzieś (nie pamiętam gdzie) czytałem że komuś padło po tym coś w silniku i przestałem lać :mrgreen:
Gof
 

Postprzez Krzysiek1989 » środa, 7 kwietnia 2010, 08:54

Sam nie używam tych dodatków bo nie potrzebuje ale watpie żeby komuś silnik padł po tych specyfikach, pewnie miał juz silnik na wykończeniu i lał żeby podratować ale niestety nie pomogło i jak padł całkiem to wina poszłana specyfik no bo jak inaczej. Przecież te wszystkie srodki powinny mieć atesty i przechodzą różne badania, więc wątpie żeby wypuszczali na rynek jakies gówno któro by szkodziło silnikowi, jak już to nie pomoże ale i nie zaszkodzi. Takie jest przynajmniej moje zdanie :)
Krzysiek1989
 

Padło jajko:))

Postprzez IGOR » środa, 7 kwietnia 2010, 12:35

Witam, czy moze ktos z uzytkownikow wesprze rada? po zimie odpalilem maszyne po czyszczeniu gaznikow reulacji, po ok.30 min jazdy przy 160 spadl mi z obrotow i zgasl.gdy go krece zaczyna lapac delikatnie ale nie pali.co moze byc przyczyna? dodam ze jechalem na stacje dolac paliwa bo tamto bylo z zeszlego sezonu i resztka. moze ktos z was mial podobna sytuacje?z gory dziekuje za podpowiedzi
IGOR
 

Postprzez unio » środa, 7 kwietnia 2010, 12:41

resztki pliwa mogły zassać mimo filtra drobinki syfu lub wody. Możliwe że gaźniki potrzebują ponownego czyszczenia sprawdź też drożność czy paliwo dochodzi do gaźników.
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez IGOR » środa, 7 kwietnia 2010, 12:48

Widze Unio ze masz 750.moze orientujesz sie czy mamy te same dzwignie hamulaca tylnego?
IGOR
 

Postprzez unio » środa, 7 kwietnia 2010, 12:51

daj fotkę, wiem że np. sety między 600 a 750 są inne, teraz nie pamiętam jak jest z hamulcem musiałbym u Guardiana oblukać
Ostatnio edytowano środa, 7 kwietnia 2010, 12:53 przez unio, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez miki1406 » środa, 7 kwietnia 2010, 13:05

TasmaN napisał(a):
firefox napisał(a):Jest tzw uszlacheniacz do benzyny ktory w samochodach ma wyczyscic filtry i przeczyscic wtryskiwacze. Mozna kupic na pierwszej lepszej a nawet gorszej stacji benzynowej


lepiej rozebrac do golej ramy i samemu wyczyscic :p


Marzy mi się taka operacja, ale zrobie to jak kupie sobie jakiegoś pierdopęda do ociarania łez, że moto stoi :P
miki1406
 

Postprzez IGOR » środa, 7 kwietnia 2010, 13:05

gsxf 600

[ Dodano: 07-04-10, 14:32 ]
dzwonilem do mojego mechanika.na 99procent to samo.zamawiam.pozdrawiam i lece posprawdzac te wezyki
IGOR
 

Postprzez djlewy19 » środa, 7 kwietnia 2010, 19:44

Mam kumpla który kupił golfaII, po 2 mc-ch okazało sią że gość od którego kupił dolał uszczelniacz do silnika, efekt w środku miasta auto padło bo sie silnik zatarł.

Ale to tak poza tematem.
Obrazek
Avatar użytkownika
djlewy19
 
Posty: 91
Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 14:46
Lokalizacja: Połczyn Z

Postprzez fydzia » środa, 7 kwietnia 2010, 20:13

miałem to samo, jakis syf był z zimowego paliwa , odpalił dopiero na ssaniu , ale dolałem swiezego paliwa i jest ok
fydzia
 

Postprzez PozytywnieZakreconyWariat » środa, 7 kwietnia 2010, 21:50

Spróbuj odpalić na kraniku w pozycji RES(często olejaki odpalają właśnie tak jak jest mało paliwa czy coś).Dolej nowego i przegoń solidnie :)
"Pamięć i szacunek dla tych którzy odeszli nagle,pozostawiając nam jedynie wspomnienia.Dla wszystkich tych ktorzy pomogli mi w życiu a już nigdy im nie podziękuje.Dla tych którzy odeszli tragicznie,majac przed sobą całe życie...na zawsze w pamięci"
Avatar użytkownika
PozytywnieZakreconyWariat
 
Posty: 473
Dołączył(a): niedziela, 5 kwietnia 2009, 10:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Luk@ » czwartek, 8 kwietnia 2010, 13:01

mój znajomy żeby syf przepalić na wiosnę, rozgrzewa dobrze moto, potem na postoju obroty 10-12 tyś i pstryka odcięciem prądu, moto strzela z wydechu ale widać jak syf wyrzuca.
Avatar użytkownika
Luk@
 
Posty: 40
Dołączył(a): czwartek, 11 lutego 2010, 10:47
Lokalizacja: Łódź

Postprzez adamRS » czwartek, 8 kwietnia 2010, 19:44

Żeby mu czasem korbowodu bokiem nie wyrzuciło :mrgreen:
adamRS
 

Jajko gaśnie podczas jazdy

Postprzez Marcin_84 » niedziela, 11 kwietnia 2010, 21:03

Panowie. Mam problem...przeglądam forum, ale nic konkretnego nie znalazłem...

Praktycznie przejechałem pierwszy bak na jajeczku, dolałem drugi i w drogę...i dziwny lot. Podczas jazdy gaśnie mi motocykl...jadę, jadę i dupa - silnik się wyłącza. Postoję chwile (bo od razu nie chce zagadać) i pali...ujadę kawałek i znowu gaśnie.

Dodam ze, moto jest po regulacji zaworów, czyszczeniu i synchronizacji gaźników, ma nowy filtr powietrza i generalnie przygotowałem go do sezonu jak należy...

W czym więc jest rzecz? Bardzo mnie to irytuje...bo chciałem jechać na Jasną Górę w przyszłą niedziele a tu kiszka...tak się nie da jeździć i nie mam już pomysłów co to może być.

Pomóżcie, doradźcie, proszę...
Marcin_84
 

Postprzez WilQW » poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 06:50

w jakim położeniu masz kranik ?? może wężyk od podciśnienia jest nieszczelny, miałem kiedyś podobny przypadek w innym moto, jak jest opcja PRI(zalewanie gaźników) to spróbuj przejechać w tym położeniu, a po przejechaniu jakiego odcinka ci gaśnie ??
pzdr
WilQW
 

Postprzez adamRS » poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 10:33

Albo zapchany kranik.
adamRS
 

Postprzez PozytywnieZakreconyWariat » poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 11:08

Sprawdź tez elektrykę.Czujnik od BOCZNEJ nóżki(może ona opada tak samo jak było u mnie)i moto gaśnie :shock:
"Pamięć i szacunek dla tych którzy odeszli nagle,pozostawiając nam jedynie wspomnienia.Dla wszystkich tych ktorzy pomogli mi w życiu a już nigdy im nie podziękuje.Dla tych którzy odeszli tragicznie,majac przed sobą całe życie...na zawsze w pamięci"
Avatar użytkownika
PozytywnieZakreconyWariat
 
Posty: 473
Dołączył(a): niedziela, 5 kwietnia 2009, 10:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez lewmichal » poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 11:50

Boczna nóżka to rzeczywiście ciekawa sprawa. Kiedyś miałem to samo i przez kilka dni nie mogłem wyczaić o co chodzi. Zawias nóżki co jakiś czas trzeba przeczyścić i przesmarować, bo na wybojach opada, a sprężyna nie ma siły jej podciągnąć, gdy zawias jest zatarty.
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości