SPALANIE NASZYCH GSXF

Inne sprawy nie pasujące do powyższych działów.

Postprzez luks » wtorek, 28 kwietnia 2009, 07:08

Mój nowy rekord spalania to 5,55 l na wczorajszym baku. Przyznam, ze chcialem go ustanowic ale nie kosztem wolnej jazdy. Jezdzilem normalnie do 140-150 km/h bo po mazurskich drogach szybciej to juz ryzyko i przewaznie odcinki po ok 30km.

Zigi a z tym zbiornikiem 20,5l.. Pamiętaj, że na niektórych stacjach te automaty zawyżają na niekorzysc klienta.. Ja kiedyś pojecheałem z karnisterkiem 5l. na stacje po benzyne do jachtu i wlałem do niego5,5l. Powiedziałem gościowi na stacji, żeyby to wyregulowali i wiecej tam nie tankuje..

Koledzy mam mały problemik i pytanie wiec jak mozecie to zerknijcie na tą sprawę ale temat utworze w mechanice ogólnej pt: "wibracje w kierownicy"
luks
 

Postprzez kristos » wtorek, 28 kwietnia 2009, 10:49

Co do stylu jazdy to staralem sie jezdzic w granicach niskich obrotow moze ze dwa razy przez momet podkrecilem do 10-11 dodam,ze te 7.5 ktore wyszlo ostatnio obejmowalo 0k 40 km autostrady na ktorej nie przekroczylem 150 stad moje rozgoryczenie spalaniem bo gdybym dawal nonstop w palnik to nie dziwiłby mnie zaden wynik spalania.Tak sobie mysle czy na spalanie nie ma troszke wpływ przebieg 58 tys.
kristos
 
Posty: 64
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 20:06
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Nyuno » wtorek, 28 kwietnia 2009, 11:00

kristos ale tak jak mówiłem, ważne, czy do tych niskich obrotów wciskałeś mocno kurek, czy statycznie. Bo nawet jak do niskich obrotów go kręciłeś, ale żwawo, to mógł łyknąć więcej (ale wątpię, by aż 7,5 wyszło). Tak na prawdę to do 10-11 nie kręcę nigdy, a nawet jeśli to jednorazowa akcja, tak jak w niedzielę z chłopakami lataliśmy. Ja Tes mnie na grota mijał, to aż się przestraszyłem :D

Ja mam przebieg ponad 65 tys.
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez kristos » środa, 29 kwietnia 2009, 21:39

Wydaje mi sie ,ze zwiekszam obroty miarowo bez nagłych zrywow sprobuje pojezdzic nie przekraczajac 5tys choc bedzie ciezko wtedy bede chyba mial jasna odpowiedz :evil: :roll:
kristos
 
Posty: 64
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 20:06
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Nyuno » środa, 29 kwietnia 2009, 22:52

Hmm...

Właśnie dojechałem do Ostródy. Zatankowałem do pełna przed wyjazdem (akurat 50zł) i patrzę, że przejechałem 220 kilometrów. Kręciłem do 3 tys, maksymalnie do 4 na biegach niższych niż 6.

Fajnie się złożyło, że przed wylotem z Wawy spotkałem kolumnę motocyklistów, to się z nimi trzymałem aż do Siedlec - jechaliśmy 100-110 na godzinę.

Potem sam jechałem 90-140, ale głównie 110-120. Nawet połowy baku nie wyjeździłem. Planuję na tym co mi zostało powrócić jutro do Wawy :))) Jeżeli mi się uda, to przejadę na jednym baku 440 km :D co dałoby wyśmienity wynik 4,32 l spalania.

Trzymajta za mnie kciuki ;)
Ostatnio edytowano środa, 29 kwietnia 2009, 22:53 przez Nyuno, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez ZiGi » środa, 29 kwietnia 2009, 23:01

No to ja na baku zrobiłem właśnie 323,7km wlałem 19,91l co daje wyśmienity wynik 6,15. Cykl tylko Miasto :P

edit:

W serwisówce jest napisane, że maksymalny zasięg 600ccm to 336km :P
Ostatnio edytowano środa, 29 kwietnia 2009, 23:02 przez ZiGi, łącznie edytowano 1 raz
ZiGi



Wskaźniki do Automapy:
GSX600F GSX650F Hayabusa

Nie dyskutuj z idiotą bo cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
ZiGi
 
Posty: 1161
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 17:40
Lokalizacja: Dębe Wielkie

Postprzez Nyuno » czwartek, 30 kwietnia 2009, 10:46

Ja przed samą Warszawą stwierdziłem, że jednak zatankuję - po co mam z butelki paliwo lać ;)

Przejechałem na jednym baku 405km i jeszcze w zbiorniku okazało się, że wcale tak mało nie zostało. Przed wyjazdem z Wawy wlałem jemu pełno, ale nie pod korek, tylko po prostu ot tak, stuknęło 50zł i stwierdziłem, że nie będę sączył. Mimo to jak tankowałem teraz, to pod koreczek, bo chciałem ewentualnie zawyżyć spalanie - wlałem 18,08 litrów. Mam fotki - wrzucę wieczorem :)

Jak łatwo można sobie wyliczyć, spalanie miałem na poziomie 4,46 l na 100km w cyklu tylko trasa (no i może 30 km miasto, bo wyjazd z Warszawy i trochę po Ostródzie). Można? Można!

Następnym razem planuję sprawdzić, ile w ogóle da się na jednym baku przejechać, od zalania do pełna, do całkowitego zgaśnięcia silnika ;) Kto chętny do pomocy? Wzięłoby się 2l butelkę z benzyną (mam właśnie teraz jedną, bo wziąłem na wszelki wypadek). Ustawimy się by lecieć gdzieś poza Warszawę na jeden dzionek.
Ostatnio edytowano czwartek, 30 kwietnia 2009, 10:49 przez Nyuno, łącznie edytowano 2 razy
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez montis » sobota, 2 maja 2009, 14:30

Mam 20 lat i charakterystyka jazdy to, czym szybciej tym lepiej :P . W mieście w cyklu mieszanym ( wolna droga to kręcę do 10 tys. korki to około 3 i pół, po co więcej jak i tak stoisz jak reszta ) i wynik mi wychodzi 6,6 L/100 km. Chodź dzisiaj chciałem pojeździć na v-max i tak też zrobiłem. ;) Jeździłem z prędkościami około 210-220 km/h i po przeliczeniu wyszło mi 11 L/100km dużo !!, ale się w sumie nie dziwie bo przy tych prędkościach i wyprzedzaniu właściwie nie schodziłem poniżej 8 tys. obrotów. A na v-max to miałem właśnie około 9-10 tysięcy obrotów. Bo jeżdżę na jajku 600. 8)
montis
 

Postprzez ZiGi » poniedziałek, 4 maja 2009, 14:32

No dobra, była majówka a wcześniej Nyuno wjechał mi trochę na ambicie z tym spalaniem.
Postanowiłem być cierpliwy jak On i jeździć spokojnie.
Zatankowałem tak że już paliwo nie opadało i było pod korek. Zapakowałem się z Moją połówką, zabraliśmy ze sobą dwie sakwy zapakowane po brzegi (jakieś 20kg dodatkowe) i plecak w którym też nie było mało. No i jedziemy, śmigam sobie tak 100-110 ruszam jak emeryt rowerem i tak też się rozpędzam. Dochodzę do 4krpm i kolejny bieg i tak całą drogę do rodziców.
Potem szwagier chciał się przejechać więc sobie tam trochę pokręcił wyżej no ale zrobił raptem z 6 km.
Powrót do wawy znów w stylu emeryta. W sumie zrobiłem nie wiele bo 218,9km zatankowałem od razu po powrocie żeby sprawdzić i znów tak usilnie pod korek, no i wlałem 11l co daje niewiarygodny dla mnie wynik 5,025l/100km Obrazek

No ale raczej to nie będzie u mnie standardem :P
ZiGi



Wskaźniki do Automapy:
GSX600F GSX650F Hayabusa

Nie dyskutuj z idiotą bo cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
ZiGi
 
Posty: 1161
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 17:40
Lokalizacja: Dębe Wielkie

Postprzez Nyuno » poniedziałek, 4 maja 2009, 15:05

ZiGi - no pewnie że na co dzień nie da się tak jeździć - w końcu jedziesz motocyklem, a nie autobusem. To jest tylko po to, żeby przekonać się ile pojazd potrafi spalić, jeżeli chcemy pochwalić się przed użytkownikami samochodów ("bo mój pali 4,5 przy 130 na godzinę"). Poza tym - taka jazda męczy. Dosłownie! Przynajmniej ja czułem się zmęczony po powrocie do Warszawy (do Ostródy leciałem 2 godziny po całym dniu pracy i luzik - wracałem 3 godziny z rana po dobrze przespanej nocy i na prawdę czułem zmęczenie).

Chodzi o to, że gdy jedziemy w dalszą trasę, więcej niż jedną maszyną, to można zminimalizować koszty w ten sposób :) (rachunek prosty - na każde 100km zaoszczędzasz 1,5 litra po 4,20 co daje 6,30 na 100km, czyli jadąc gdzieś w góry i z powrotem zaoszczędzasz jakieś 50zł - ewentualnie zaoszczędzisz na opłaty za autostradę ;P). Zapewne bez dodatkowego obciążenia spalanie miałbyś podobne do mojego o ile nie mniejsze. Dla mnie fajnie mieć świadomość, że gdy chcę to mogę przejechać na jednym baku 400km 8)

Także z mojej strony wielkie gratulacje - zarówno za wynik spalania maszyny, jak i za cierpliwość podczas jazdy. Tak jak rozmawialiśmy - można? Można! :D Może piszesz się na sprawdzenie maksymalnego zasięgu na jednym baku? :mrgreen:
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez firefox » poniedziałek, 4 maja 2009, 15:16

A ja nie licze ile moj pali ale mniej wiecej przy 450 - 500 km tankowalem 3 razy po okolo 50 zl wiec cos kolo 13 litrow:)
Chodzi Ci o cos, [you]??
http://sqlszkolenia.pl
Avatar użytkownika
firefox
 
Posty: 2093
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 07:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez bboy4 » wtorek, 5 maja 2009, 08:12

firefox napisał(a): 450 - 500 km tankowalem 3 razy po okolo 50 zl wiec cos kolo 13 litrow:)

Ooooo to dość dużo ale wszystko zależy od stylu jazdy... Ja ostatnio leciałem do Warszawy - 400km i zrobiłem to na jednym baku.... Głównie 110km/h , przy wyprzedzaniu do 140km/h.
bboy4
 

Postprzez ZiGi » wtorek, 5 maja 2009, 16:10

Ja dziś trochę pokręciłem się po wawie, potem poleciałem do Grójca tak delikatnie 180-220 :D no i powrót również z takimi prędkościami. W sumie zrobiłem 182,5km na 11,5l to daje 6,3l/100km
ZiGi



Wskaźniki do Automapy:
GSX600F GSX650F Hayabusa

Nie dyskutuj z idiotą bo cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
ZiGi
 
Posty: 1161
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 17:40
Lokalizacja: Dębe Wielkie

Postprzez Nyuno » wtorek, 5 maja 2009, 17:56

A ja zaczynam się martwić. Do tej pory przy 5k obrotów na 6 biegu miałem prędkość dokładnie 110km/h. Teraz mam 108. Tak samo przy 6k miałem równiutko 130, a teraz mam 128. A może po prostu przewrażliwiony jestem....
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez ZiGi » wtorek, 5 maja 2009, 18:00

Zużyłeś oponę i masz mniejszą prędkość :P ja przy 5krpm to mam lekko ponad 100kmh, ale ja mam 600ccm.
ZiGi



Wskaźniki do Automapy:
GSX600F GSX650F Hayabusa

Nie dyskutuj z idiotą bo cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
ZiGi
 
Posty: 1161
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 17:40
Lokalizacja: Dębe Wielkie

Postprzez GRZELU » wtorek, 5 maja 2009, 18:06

to mi spalił 7 litrów (miasto) ale wydaje mi sie że gazniki są do regulacji
Avatar użytkownika
GRZELU
 
Posty: 27
Dołączył(a): piątek, 27 marca 2009, 16:40
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Nyuno » wtorek, 5 maja 2009, 18:42

Powaga to od opony zależy? Co prawda Tes nauczył mnie jak kapcia palić i trochę poślizgałem (ale na prawdę tylko trochę), jednak nie wiedziałem że stracę 2 km/h przez to :)
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Mars » wtorek, 5 maja 2009, 18:49

Sam nie wiem , czy u mnie jest OK . Zrobiłem pomiar tak : zbiornik do pełna ; licznik wyzerowany i w drogę ( większość trasa ; trochę w mieście łącznie z paradą na rozpoczęciu sezonu w Bydzi ) . Gdy musiałem już zajechać zatankować paliwo , bo przełączyłem na rezerwę , to miałem przejechane 260 km . Zatankowałem 14,5 l . Spalanie wyszło 5,6 l/100 km . Dla mnie rewelacja . Zobaczę teraz ile wypije w mieście :-) . Dlaczego więc zastanawiam się , czy wszystko jest OK ? Ponieważ mam wrażenie , że na wolnych obrotach silnik chodzi nierówno . Sprzedawca powiedział , że była robiona synchronizacja gaźników , ale niby nie był za bardzo zadowolony ze sposobu przeprowadzenia tej operacji . Brat też stwierdził , że coś nierówno pracuje silnik . Sam nie wiem . Jakieś sugestie ? Wasze pracują równiutko ?
Ostatnio edytowano wtorek, 5 maja 2009, 18:50 przez Mars, łącznie edytowano 1 raz
Mars
 

Postprzez Nyuno » wtorek, 5 maja 2009, 19:57

Mi na ogól nie chodzi równo (na słuch, bo na wzrok chodzi bardzo równo - obserwując obrotomierz na luzie). Ostatnio mi się jednak zdarzyło po przestanej nocy, że jak go włączyłem to chodził mi niesamowicie równo, na prawdę dało się zauważyć, praktycznie to się śmiałem, że jak traktor :D
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez lukka » wtorek, 5 maja 2009, 20:21

Mars - Generalnie Suzuki nie chodzi równo tak jak np. Honda. Zasadniczo za "równomierność" pracy 4- rzędówek odpowiada układ doprowadzania paliwa, czyli jak wiadomo gaźniki. Synchro gaźników robisz wakumetrem, ustalając zakres ciśnienia wewnątrz cylindra. Jeśli masz trochę wytyrane zawory to któryś może się nie domykać i wtedy praktycznie nie można idealnie zsynchronizować gaźników. Dobry mechanik zrobi to na czuja i powinno być ok. To może być jeden z powodów.
PS. Sam nie jestem taki mądry żeby to wymyślić - powiedział mi to mój mechanik :D
Avatar użytkownika
lukka
 
Posty: 124
Dołączył(a): sobota, 21 marca 2009, 22:27
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do INNE...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości