SILNIK DUSI SIĘ - NIE WKRĘCA SIĘ - GAŚNIE

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez plaski » piątek, 14 maja 2010, 08:07

Ja też miałem podobny problem o którym pisał lewmichal. Po zmianie filtra moto czasami potrafiło zgasnąć nie i trzeba było odczekać kilka minut żeby normalnie zapalić. Wydaje mi się że pomogło lekkie przekręcenie filtra do pozycji pionowej. Przejechałem ok. 150 km i wszystko jest OK. Wcześniej zdarzało się że gasł po ok. kilkunastu kilometrach

[ Dodano: 15-06-10, 09:22 ]
Okazuje się że to było złudne wrażenie. Przekręcenie filtra nic nie dało. Jeśli w baku było dużo paliwa to wtedy nie było problemu. Taki papierowy filtr ma za małą przepustowość i dodatkowo zauważyłem jakby puchł coraz bardziej. Rozwiązaniem było założenie oryginalnego filtra. Jest on mały i ma drobniutką siateczkę w środku. Ciężko było go dostać ponieważ w Suzuki powiedzieli 3 razy że takiego filtra nie ma w katalogu. Dopiero po wskazaniu numeru katalogowego, który odszukał Lewy, uwierzyli, że jednak coś takiego jest :/ Jakby ktoś miał podobny problem to podaję numer katalogowy: 15410-19E00
Avatar użytkownika
plaski
 
Posty: 299
Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 07:22
Lokalizacja: Lublin i okolice

Postprzez Cygi » piątek, 20 sierpnia 2010, 05:16

hmm a ja dzis mialem takowy problem... ruszam z 1 daje mu 6 tys wbijam 2 daje 9 tys wbijam 3 daje na 9 tys potem 4 bieg i 5 i na koniec 6. Wszystko pieknie przyspieszał na 5-ciu biegach a na 6 przy ok 180km/h nagle zachował sie jakby mu brakło paliwa. Manete odkreciłem do konca i po chwili znowu ten sam bajer obroty mial około 9tys . Wiec zatrzyamlem sie dalem kran na PRI i znowu powtorka. Tym razem przy 200km/h znowu go zmuliło przy otwartej na maxa manecie. Jezeli przyspiesza na kazdym biegu normalnie a na ostatnim przy predkosci max. ma juz objawy braku przyspieszania to znaczyłoby ze szukanie rozpoczac od zmiany filtra paliwa czy jeszcze jakies wskazówki?
"Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj".
"Złe języki obgadują... dobre dają orgazmy.. " :D
MZ 251=>GSX600F=>GSX-R 750=> FZ8 Fazer
Avatar użytkownika
Cygi
 
Posty: 1070
Dołączył(a): poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 22:24
Lokalizacja: Chojnów

Postprzez plaski » piątek, 20 sierpnia 2010, 07:48

A filtr masz oryginalny czy taki za parę złotych papierowy w środku?
Avatar użytkownika
plaski
 
Posty: 299
Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 07:22
Lokalizacja: Lublin i okolice

Postprzez guardian_angel » piątek, 20 sierpnia 2010, 08:24

Cygi napisał(a):Tym razem przy 200km/h znowu go zmuliło przy otwartej na maxa manecie

A jaką jeszcze prędkość byś chciał rozwinąć 250 ??

Cygi napisał(a):przy predkosci max. ma juz objawy braku przyspieszania


Przecież to normalne że więcej nie pojedzie :mygad:

Może być że filtr jest zabrudzony i ma mniejszą przepustowość dlatego czasem braknie paliwa w gaźnikach Raz też miałem taki przypadek że nagle stracił moc, nawet zgasł silnik przy 180 km/h ale po prostu jakiś syf przytkał gaźniki, w końcu przepalił to i dalej chodził normalnie.
Ostatnio edytowano piątek, 20 sierpnia 2010, 09:11 przez guardian_angel, łącznie edytowano 2 razy
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez zary » piątek, 20 sierpnia 2010, 12:46

jak będzie muliło daj ssanie, jak pójdzie to brakuje paliwa, a ile wahy miałeś ? mi muli jak zapomnę zatankować i już jadę poniżej rezerwy.
zary
 

silnik gaśnie przy hamowaniu :(

Postprzez amas1990 » czwartek, 9 września 2010, 20:17

Witam. Mam nie lada problem z moją suzi(gsxf 600 1992r). Dziś były czyszczone,ustawiane i synchronizowane gaźniki, przez znajomego mechanika. wszystko jest niby pięknie ładnie ustawione,tak pokazuje wakuometr(czy jakoś tak). Mimo to po odpaleniu moto na niskich obrotach szaleje, obroty skaczą +/- 400. Przyczyną niby był filtr powietrza, jakaś nieszczelność przy mocowaniu do airboxa, niestety po usunięciu usterki problem znów jest. Do tego dochodzi jeszcze gorszy problem, przy hamowaniu silnikiem i wysprzęgleniu motor gaśnie, zamiast zatrzymać się na tych mniejwiecej(ze względu na falowanie) 1300obr/min, strzałka spada ku 0,podczas jazdy bez dotykania manetki obroty są w granicach 2tys, natomiast gdy trzymam stabilnie ok 3tys obrotów czuć delikatne szarpanie motorem, czego nie pokazuje obrotomierz, żadnej różnicy w obrotach.

P.S Może zakręciłem nieco wypowiedź, ale starałem się wszystko dokładnie opisać;) co może być przyczyną takiego zachowania suzi?
Avatar użytkownika
amas1990
 
Posty: 71
Dołączył(a): poniedziałek, 7 czerwca 2010, 09:35
Lokalizacja: Ełk

Postprzez zary » czwartek, 9 września 2010, 21:20

jak dobrze ustawione gazniki, to gdzieś jeszcze łapie lewe powietrze.
zary
 

Postprzez Budzik » czwartek, 9 września 2010, 21:54

jak najpierw zrobiles gazniki a potem bawiles sie filtrem to gazniki masz do roboty raz jeszcze ;]
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez TasmaN » czwartek, 9 września 2010, 22:05

no mi tez sie tak wydaje... synchro to jedno, ale czy twoj mechanik bawil sie skladem mieszanki? Jesli tak to moglo byc ustawione pod to lewe powietrze co lapal z nieszczelnosci (tudziez 'pod' nieszczelnosc - ale mi sie pierdoli :/ )
TasmaN
 

Postprzez MARO_M » czwartek, 9 września 2010, 22:15

ja juz wiem co to jest zabawa w wymiane filtra bez regulacji gaznika.
Po zakupie mielm w prawie b. dobrym stanie oryginalny suzuki.
Przy zmianie oleju i filtra paliwa postanowilem zmienic tez filtr powietrza na hilflofiltro
Po odpaleniu na zimnym po paru minutach nie chcial sie wkrecic plynnie na obroty, przyspieszal z dolkiem miedzy 4-5tys/obr, obroty falowaly.
Po ponownej zmianie na stary filtr wszystko wrocilo do normy.
Nie dlawi sie, przyspiesza plynnie tak jak byc powinno.
Avatar użytkownika
MARO_M
 
Posty: 104
Dołączył(a): niedziela, 11 lipca 2010, 18:47
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Budzik » czwartek, 9 września 2010, 22:19

po 1 najpierw zmienia sie wszystko jesli chodzi o filtry a dopiero potem regulujke sie gazniki.
bo jesli najpierw zrobisz gazniki apotem zminisz filtr to niepotzrebnie wyregulowales gazniki gdyz masz je wyregulowane pod stary set, a zakladasz zupelnie nowy i gazniki tzreba wyregulowac pod niego :]
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez amas1990 » piątek, 10 września 2010, 08:10

najpierw był filtr przymocowany jak trzeba, dopiero później synchro gaźników, takze w kolejności odpowiedzniej, tak jak Bóg przykazał... A mechanik, tak bawił się składem mieszanki. Dysze wkręcone na 1,5 obrotu, o ile dobrze pamiętam, tak jak było pisane w serwisówce...
Ostatnio edytowano piątek, 10 września 2010, 08:11 przez amas1990, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
amas1990
 
Posty: 71
Dołączył(a): poniedziałek, 7 czerwca 2010, 09:35
Lokalizacja: Ełk

Postprzez ElViajero » piątek, 10 września 2010, 14:58

Ja tak miałem jak się 2 tłoki przepaliły ... puszczasz manetę i gaśnie ...
Spróbuj jadąc wcisnąć sprzęgło i zamknąć gaz jak zgaśnie to może być to
ElViajero
 

Postprzez zary » piątek, 10 września 2010, 15:48

a przez tymi zabiegami chodził dobrze ?
jezeli wszystkie ustawil na 1,5 obrotu to juz wiesz co jest zle zrobione.
zary
 

Postprzez amas1990 » piątek, 10 września 2010, 17:09

o ile się nie myle to wzyskie na 1.5 obrotu...a powinno być inaczej?ogolnie przed tymi zabiegami chodził dobrze,prawie dobrze...
Bo mam słabośc do czarnulek ;)
Avatar użytkownika
amas1990
 
Posty: 71
Dołączył(a): poniedziałek, 7 czerwca 2010, 09:35
Lokalizacja: Ełk

Postprzez zary » piątek, 10 września 2010, 18:01

to jest tak, te ustawienia z serwisówki są dobre dla przebiegów 10-15tys a pozniej to już indywidualnie sie ustawia mieszanke, a te 1,5obr to jest początek zabawy ;)
zary
 

Postprzez gooxes » niedziela, 12 września 2010, 19:43

zary napisał(a):to jest tak, te ustawienia z serwisówki są dobre dla przebiegów 10-15tys a pozniej to już indywidualnie sie ustawia mieszanke, a te 1,5obr to jest początek zabawy ;)


święta prawda, ja swoje doregulowałem odpowiednio dopiero po 1500 przejechanych kilometrów wzorując się na kolorze elektrod świecy :mrgreen:
jeden gaźnik ustawiony na 2 obroty drugi 1 3/4, miałem z tym świetną zabawę żeby to chodziło jak należy
gooxes
 

Postprzez farciarz » niedziela, 10 października 2010, 21:49

Witam Was serdecznie, przeczytałem całe 10 stron tego tematu, posiadam Suzuki GSX 600 F rocznik 1993 mam podobny problem mianowicie:

Pod odpaleniu moto, oczywiscie czekam az sie rozgrzeje, gdy sie rozgrzeje to nie gazuje go na poczatku, potem juz jade normalnie w miare dynamicznie i po przejechaniu okolo 7 km
motor nie wkreca sie na obroty, a nawet zachowuje sie jak by sie dusił, gdy próbuję przyspieszyc, gdy zatrzymuje sie na swiatłach to gasnie na biegu jałowym i musze go gazowac manetka, zeby nie zgasł, a przy starcie sie zbiera jak wcale, nie wkreca sie na oborty, jak go zgasze na pare minut dosłownie jakies 3 minuty to na poczatku jedzie normalnie a potem znow to samo.

Z informacji ktore wyczytalem przyczyna moze byc:

- przytkany kranik
- zatkany filtr paliwa
- zatkany filtr powietrza
- świece sie przegrzewaja,
- paliwo chujowe
- jakis syf przytkal gaznik

moze ktos napisze co jest najbardziej prawdopodobne, albo mial to samo i co poskutkowało.

Z góry dziekuje za jakies porady i pozdrawiam :)
farciarz
 

Postprzez zolkos » niedziela, 10 października 2010, 22:07

w gsxf nie spotkalem sie jeszcze z takim problemem ale w innych motorach mialem taki sam problem i to byl kranik przytkany i gaznik i filtr paliwa ...swiece przeczyść ale to raczej dopływ paliwa jest przytkany
zolkos
 

Postprzez guardian_angel » poniedziałek, 11 października 2010, 07:41

farciarz, a ja stawiam na żadne z powyższych tylko na złe luzy zaworowe. Masz trochę wiekowy moto więc taka regulacja najbardzie by się przydała o ile już nie była robiona. Moto po rozgrzaniu się podczas drogi przez te 7 km gubi obroty i wariują cykle pracy przez zbyt duże luzy zaworowe. Gdyby to był któryś z powyższych problemów to oznajmił by się o wiele szybciej niż dopiero po 7 km.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości