przez PozytywnieZakreconyWariat » poniedziałek, 25 kwietnia 2011, 19:55
raf86, tak,to ja wyjeżdżałem fałeferą ze stelażem pod kufer oraz znajomym na gpzcie.
Szkoda,że się jakoś nie zgadaliśmy

"Pamięć i szacunek dla tych którzy odeszli nagle,pozostawiając nam jedynie wspomnienia.Dla wszystkich tych ktorzy pomogli mi w życiu a już nigdy im nie podziękuje.Dla tych którzy odeszli tragicznie,majac przed sobą całe życie...na zawsze w pamięci"